Ostatnie newsy
No i zakończyliśmy sondę pt. Który tablet kupiłbyś/kupiłabyś w tej chwili? Osoby, które śledziły wyniki tej sondy pewnie już wiedzą, który tablet zdobył najwięcej głosów. Drugie iPad. Zdziwieni? Ja osobiście zdziwiony jest tylko troszeczkę a wiem, że powinienem wyrażać większe zdziwienie. Dlaczego? Trochę ponad miesiąc temu na pytanie "Czy kupisz iPada 2?" odpowiedzieliście stanowcze NIE. Co więcej, głosy pojawiające się po premierze tego tabletu jasno mówiły, że potencjalni użytkownicy nie są zadowoleni ze specyfikacji urządzenia będącej delikatnym retuszem "jedynki" zamiast faktycznej rewolucji na miarę Apple. Skąd zatem taki obrót rzeczy?
Apple przez wielu uznawany jest za firmę, która nie wyposaża swoich urządzeń w zbędne elementy. Ktoś kiedyś uznał, że tablet nie wymaga portu USB i do dziś iPad takowego nie posiada. Idąc tym tropem zastanawia o co chodzi z kolejnym patentem, który Apple jest w trakcie realizacji. Nowy patent mówi o zastosowaniu "systemu wyświetlania korzystającego z koherentnych oraz niekoherentnych źródeł światła". Koherentne (spójne) źródło światła to jak wiemy laser. W opisie patentu można znaleźć również informację, że nowe rozwiązanie może zostać zintegrowane z innymi urządzeniami.
Firma reklamowa Millennial Media opublikowała miesięczny raport trendów w rynku urządzeń mobilnych, w którym pokazała ciekawe statystyki marketingowe. System iOS minimalnie przewyższa Androida w osiągniętym przychodzie ze sprzedaży aplikacji. Podczas gdy Android znacznie prowadzi w ilości wyświetlanych reklam.
Drugi iPad jeszcze nie zdążył dobrze zadomowić się na rynku (jeśli można tak napisać o urządzeniu, które w pierwszy weekend sprzedało się w liczbie około miliona egzemplarzy) a już sieć huczy na temat przypuszczeń dotyczących jego następcy. Trzeba przyznać, że owe plotki przestawiają się całkiem interesująco.
Premiera pierwszego tabletu od RIM została opóźniona o około miesiąc - winnym takiego stanu rzeczy ma być jakoby Apple. Przez ogromne zamówienia komponentów dla iPada 2 firmy dostarczające podzespoły nie były w stanie zagwarantować wystarczającej ilości części dla Playbooka. Data ostatecznej premiery przesunięta została na 19 kwietnia i na szczęście nic nie wskazuje na to, aby miała ulec zmianie (w pierwszej kolejności nowe dziecko RIM trafi do Stanów Zjednoczonych i Kanady).
Toshiba stworzyła nową generację pamięci NAND, która trafi do urządzeń mobilnych, takich jak odtwarzacze multimedialne, tablety internetowe czy smartfony, prawdopodobnie także do nowego iPhone'a. Nowe pamięci, które noszą nazwę SmartNAND produkowane są w 24 nanometrowym procesie technologicznym i mogą pomieścić maksymalnie 64 GB danych.
Plotka goni plotkę, ale czym byłoby Apple, gdyby na kilka miesięcy przed premierą nie dostarczało nam pikantnych informacji na temat swoich produktów? Teraz czas najwyższy nakręcić atmosferę przed premierą najnowszej wersji iPhone'a. Najpierw pojawiły się przecieki, że nowy iPhone 5 będzie miał nową antenę oraz "plecy" wykonane z aluminium. Oprócz tego - cztero calowy ekran. Najnowsza plotka głosi, że urządzenie będzie wyposażone w aparat 8Mpix, do którego matrycę będzie dostarczało Sony. Całą sytuację zdaje się potwierdzać CEO Sony. A co będzie za kilka tygodni dowiemy się pewnie dopiero w dniu premiery.
Bile
ty na coroczną konferencje devlepoerów WWDC organizowaną przez firme Apple zostały wyprzedne w ciągu 10 godzin. Koszt biletu to 1,599 $. Na pocieszenie rozgoryczonych developerów, którzy nie zdążyli z zakupem, jeden bilet pojawił się na amerykańskim ebayu. W licytacji jak narazie bierze udział 7 osób a cena dobiła do 2000 $. Nie trzeba licytować można sporzystac z opcji “kup teraz” za...3500 $. Konferencja musi być postrzegana przez programistów jako bardzo dobra inwestycja, bo co innego uzasadnia takie stawki ? Firma Apple potrafi zarobic na wszystkim - dosłownie. Konferencja odbędzie się 7 czerwca w San Francisco i potrwa 5 dni.
ty na coroczną konferencje devlepoerów WWDC organizowaną przez firme Apple zostały wyprzedne w ciągu 10 godzin. Koszt biletu to 1,599 $. Na pocieszenie rozgoryczonych developerów, którzy nie zdążyli z zakupem, jeden bilet pojawił się na amerykańskim ebayu. W licytacji jak narazie bierze udział 7 osób a cena dobiła do 2000 $. Nie trzeba licytować można sporzystac z opcji “kup teraz” za...3500 $. Konferencja musi być postrzegana przez programistów jako bardzo dobra inwestycja, bo co innego uzasadnia takie stawki ? Firma Apple potrafi zarobic na wszystkim - dosłownie. Konferencja odbędzie się 7 czerwca w San Francisco i potrwa 5 dni.
Apple pilnie poszukuje programistów do odświeżenia swoich map. Firma jest otwarta na nowe pomysły, chce w znaczny sposób poprawić interakcje użytkowników z usługami opartymi na lokalizacji. Można powiedzieć, że czas najwyższy, bo na tym polu Google mocno zdystansował giganta z Cupertino. Co nawet przyznają najwięksi fanboy'e marki. Apple jak wiadomo ma duże ambicje, i obydwie firmy wściekle ze sobą konkurują. A na tle często wprowadzanych poprawek i ulepszeń w aktualizacjach systemu iOS, kwestia map wydaje się piętą achillesową firmy.
Apple w nowym iPad 2 przesunął mikrofon na środek ramki obudowy pogarszając przez to jego działanie. Objawami są zakłócenia w modelu 3G. Najczęsciej w trakcie prowadzonej rozmowy przez aplikacje FaceTime, jest słyszalny efekt echa i modulacja głosu jest stłumiona o czym donosi serwis ilounge. 

