Ostatnie newsy
Chrome na Androida doczekał się istotnej zmiany w trybie czytania, która ma rozwiązać jego największą dotychczasową bolączkę – funkcja pojawiała się losowo, zależnie od tego, czy przeglądarka uznała daną stronę za artykuł, przez co wielu użytkowników zapominało w ogóle o jej istnieniu.
W aplikacji mObywatel oficjalnie zadebiutował obiecywany wirtualny asystent AI, który ma ułatwić użytkownikom poruszanie się po procedurach administracyjnych i korzystanie z usług publicznych. To narzędzie, oparte na polskim modelu językowym PLLuM.
Najnowsza aktualizacja wprowadza obsługę warstw mapy na urządzeniach z Androidem, co stanowi istotne usprawnienie w codziennym korzystaniu z aplikacji. Funkcja ta pojawia się jako niewielki pływający przycisk umieszczony tuż pod przełącznikiem konta.
Pixel 8 otrzymał właśnie niewielką, ale wyjątkowo praktyczną aktualizację aparatu, która może realnie poprawić komfort fotografowania. Co ważne, aby z niej skorzystać, nie trzeba wykonywać żadnych skomplikowanych czynności – wystarczy zaktualizować aplikację Pixel Camera do wersji 10.2 w Sklepie Play.
Jeszcze przed końcem roku użytkownicy aplikacji mObywatel zyskają dostęp do funkcji, którą Ministerstwo Cyfryzacji zapowiadało od miesięcy. Wirtualny asystent, oparty na polskim modelu językowym PLLuM, ma stać się narzędziem, które ułatwi poruszanie się po usługach administracji publicznej.
Strava znalazła się w ogniu krytyki po decyzji o umieszczeniu swojej popularnej funkcji rocznego podsumowania „Year in Sport”, za paywallem swojej subskrypcji. Dotychczas animowane zestawienie osiągnięć sportowych było dostępne dla wszystkich użytkowników od momentu debiutu w 2016 roku, jednak w tym roku aplikacja udostępniła je wyłącznie osobom opłacającym subskrypcję.
Aplikacja mobilna ING Banku Śląskiego doczekała się niedawno kilku zmian. Najważniejszą nowością jest możliwość sprawdzenia pełnych danych karty płatniczej (numer karty, datę ważności oraz kod CVV) bezpośrednio w aplikacji.
Google rozszerza jedną ze swoich najbardziej imponujących funkcji językowych, otwierając nowy rozdział w mobilnych tłumaczeniach. Live Translate, dotąd kojarzone głównie z ekosystemem Pixel i słuchawkami Pixel Buds, trafia teraz do znacznie szerszego grona użytkowników.
Dotychczas użytkownicy musieli samodzielnie aktywować tę funkcję w ustawieniach, co sprawiało, że większość z nich pozostawała przy domyślnej, mniej skutecznej opcji. Teraz, podczas konfiguracji telefonu, pojawia się ekran zachęcający do włączenia bardziej niezawodnego trybu śledzenia, który pozwala sieci korzystać z lokalizacji pojedynczego urządzenia do odnajdywania zagubionych przedmiotów.
Wraz z nowym interfejsem edycji zdjęć wielu użytkowników zauważyło brak tej funkcji, co spotkało się z krytyką i rozczarowaniem. Teraz, po kilku miesiącach oczekiwania i wcześniejszych zapowiedziach, Google oficjalnie ogłosiło powrót narzędzia, które pozwala zmieniać perspektywę.


