Najmocniej wyróżnia się zastosowana bateria o pojemności 6 000 mAh, co jak na składany telefon jest wartością wyjątkowo wysoką. Motorola dorzuca do tego szybkie ładowanie przewodowe o mocy 80 W oraz ładowanie bezprzewodowe 50 W, choć bez obsługi standardu Qi2 z magnesami. Urządzenie pracuje fabrycznie na Androidzie 16, a producent obiecuje aż 7 lat aktualizacji systemu, choć bez gwarancji ich terminowości, co jest o tyle istotne, że wcześniejsze modele Motoroli raczej nie imponowały imponowały tempem wydań nowych wersji delikatnie rzecz ujmując. Całość napędza flagowy układ Snapdragon 8 Gen 5 (w standardowej wersji, bez dopisku Elite), wspierany przez 16 GB RAM i 512 GB pamięci na dane.

Na zewnątrz znajduje się 6,6‑calowy panel o rozdzielczości 2520 x 1080 i odświeżaniu 165 Hz. Po rozłożeniu użytkownik dostaje do dyspozycji 8,1‑calowy wyświetlacz o rozdzielczości 2484 x 2232 i odświeżaniu 120 Hz. Oba ekrany obsługują rysik, a w Europie w zestawie ma się znaleźć Motorola Pen Ultra. Obudowa spełnia normy odporności IP48/IP49, co oznacza zwiększoną odporność na kurz i zachlapania, a całość dostępna będzie w dwóch wariantach kolorystycznych – „Blackened Blue” oraz „Lily White”.
Zestaw aparatów w Razr Fold wygląda jak próba dogonienia topowych flagowców również w mobilnej fotografii. Z przodu, na zewnętrznym ekranie, umieszczono aparat 32 Mpix, a na wewnętrznym – 20 Mpix, co powinno wystarczyć zarówno do wideokonferencji, jak i selfie. Z tyłu otrzymujemy trzy obiektywy, każdy oparty na sensorach Sony LYTIA: główny aparat 50 Mpix, ultraszerokokątny 50 Mpix z trybem makro oraz teleobiektyw 50 Mpix z trzykrotnym zoomem optycznym.
Producent chwali się rozbudowanymi trybami multitaskingu, które pozwalają wygodniej okno po oknie układać aplikacje na dużym, wewnętrznym ekranie. Ciekawie zapowiada się tryb „desk display”, w którym urządzenie można postawić na biurku i wykorzystać jako inteligentny ekran do powiadomień, multimediów czy wideorozmów. Jeszcze dalej idzie „laptop mode”, zmieniający połowę wyświetlacza w gładzik, co upodabnia Razr Fold do ultramobilnego laptopa w sytuacjach, gdy potrzebna jest wygodniejsza nawigacja po interfejsie.
Motorola oficjalnie potwierdziła, że w Europie Razr Fold ma kosztować 2000 € i będzie sprzedawany w zestawie z rysikiem Motorola Pen Ultra. Producent nadal nie podał konkretnej daty premiery – wiadomo jedynie, że smartfon „ma trafić na rynek w 2026 roku”, bez sprecyzowania kwartału czy miesiąca.
Źródło: 9To5Google


