Motorola znalazła się w ogniu krytyki po tym, jak na rynek europejski trafiły budżetowe smartfony marki, takie jak Moto G17, oferujące aż pięć lat poprawek bezpieczeństwa, ale jednocześnie pozbawione jakichkolwiek dużych aktualizacji systemu Android.
Po latach rozwijania linii flipów producent wreszcie decyduje się na większy format, konkurując bezpośrednio z Samsungiem Galaxy Z Fold oraz Google Pixel Fold. Urządzenie zostało pokazane na targach CES, choć do premiery pozostało jeszcze kilka miesięcy, a Motorola wciąż bardzo oszczędnie dawkuje szczegóły.
Zgodnie z przepisami obowiązującymi od 2025 roku producenci urządzeń mobilnych sprzedawanych na terenie UE muszą zapewniać regularne aktualizacje bezpieczeństwa przez co najmniej pięć lat od premiery modelu. Celem regulacji jest zwiększenie ochrony użytkowników przed cyber-zagrożeniami oraz ograniczenie problemu szybkiego starzenia się sprzętu, który wciąż pozostaje w użyciu.
Motorola i Lenovo rozszerzają dostępności aplikacji Smart Connect, która umożliwia integrację komputerów z systemem Windows z urządzeniami mobilnymi, takimi jak smartfony i tablety obu marek. Aplikacja, była dotychczas dostępna tylko dla wybranych urządzeń Lenovo.
W mijającym tygodniu Motorola pokazała kolejną generację konkurenta dla Galaxy Flipa, czyli Moto RAZR. Tym razem firma w końcu postanowiła zrezygnować z nawiązań do oryginału, które nie przystawały do ery smartfonów (wymuszały duże “bródki” pod i nad ekranem).
Mimo, że od udostępnienia Androida 13 minęło już kilka miesięcy i w tym czasie Samsung zdążył udostępnić tę aktualizację dla wielu swoich modeli mimo dość głęboko modyfikującej system nakładki, Motorola dopiero ogłasza plany aktualizowania swoich urządzeń.
Ciąg dalszy publikacji planów aktualizacji do Androida 12 dla urządzeń od różnych producentów. Tym razem na taki ruch zdecydowała się Motorola. Zapowiedziano też, że Motorola doda do systemu własne ustawienia kolorów, podobnie jak Samsung (z racji braku implementacji Material You od Google w Androidzie 12.0).
Kolejny producent postanowił się podzielić swoimi planami odnośnie aktualizacji do Androida 11 dla swoich urządzeń. Tym razem zdecydowała się na to Motorola. Trzeba przyznać, że lista modeli jest dość długa, ale obejmuje tylko nowsze modele.
W zeszłym roku Motorola postanowiła skorzystać z popularności swojego telefonu z klapką (RAZR) oraz ostatniej mody na składane ekrany i wypuściła na rynek smartfona z klapką. Niestety, nie został on zbyt dobrze przyjęty.
Gdy Motorola pokazała w zeszłym roku swój telefon ze składanym ekranem, który był kierowany do fanów klapkowego RAZR sprzed lat, wiele osób było zawiedzionych. W porównaniu do konkurencji, specyfikacja urządzenia wypadała dość blado, na dodatek preinstalowany był Android 9 (dostępna była już wersja 10).


