GrapheneOS potwierdziło na Mastodonie, że pierwsze urządzenia – w liczbie mnogiej – pojawią się w 2027 roku. Mają korzystać z topowych układów Qualcomma, ponieważ niższe modele nie spełniają wymagań dotyczących aktualizacji i bezpieczeństwa.
Dla społeczności skupionej wokół prywatności to duże wydarzenie. Dotąd GrapheneOS był kojarzony niemal wyłącznie z Pixelami, a rozszerzenie wsparcia na Motorolę może otworzyć drogę do większej różnorodności sprzętowej. Jednocześnie trudno oczekiwać, że urządzenia te staną się masowym hitem – to nisza, ale bardzo świadoma i wymagająca.
Choć niektórzy komentują, że projekt jest „martwy przed startem”, inni zwracają uwagę, że nisza prywatnościowa jest mała, lecz wyjątkowo lojalna. Jeśli Motorola dostarczy sprzęt zgodny z wymaganiami GrapheneOS, może zyskać silną pozycję w segmencie, który dotąd był zdominowany przez jednego producenta. Ostatecznie wszystko zależy od tego, czy firma zdoła utrzymać tempo aktualizacji (z czym historycznie radziła sobie słabo poza okresem bycia własnością Google) i atrakcyjność urządzenia na tle konkurencji.
Źródło: 9To5Google


