Największe różnice między modelami dotyczą aparatów. Pixel 11 otrzymuje nowy główny sensor 48 MP o większej powierzchni, co ma zapewnić o 56% lepszą czułość na światło. Wersje Pro i Pro XL korzystają z ulepszonego teleobiektywu 5x z sensorem 1/1.95 cala, który według Google oferuje o 30% lepszą czułość niż w poprzedniej generacji. To znaczący krok naprzód, szczególnie w fotografii nocnej i powiększeniu optycznym. Modele Pro otrzymują również szereg funkcji niedostępnych w podstawowym Pixelu 11, takich jak Instant Night Sight, Pro Stable Video czy możliwość wykorzystania Video Boost w trybie Magic Capture.
![]()
Nowością w całej serii jest zestaw narzędzi Creator Suite, który ułatwia montaż wideo, organizację materiałów oraz nagrywanie z teleprompterem dopasowującym tempo do mowy użytkownika. Google wprowadza także Camera Looks, czyli profile kolorystyczne inspirowane filmami analogowymi, które można dostosować i ustawić jako domyślne.
Tensor G6, nowy układ Google, ma zapewnić wyraźny wzrost wydajności i efektywności energetycznej. Według danych producenta procesor jest o 20% bardziej energooszczędny, a przeglądanie internetu ma być szybsze o 25%. TPU, czyli jednostka odpowiedzialna za obliczenia AI, została znacząco ulepszona – oferuje 50% więcej mocy obliczeniowej i dwukrotnie większą przepustowość pamięci. W połączeniu z Gemini Nano ma to zapewnić nawet 3,5‑krotny wzrost szybkości działania funkcji AI przy jednoczesnym spadku zużycia energii.
Zmiany w designie są subtelne, ale zauważalne. Charakterystyczny pasek aparatu jest teraz cieńszy i w całości pokryty szkłem. Modele Pro otrzymują nowy element – HiLight, czyli diodę LED umieszczoną w pasku aparatu, która pełni funkcję inteligentnego wskaźnika powiadomień (dla przypomnienia młodszym czytelnikom, lata temu był to standardowy element większości urządzeń z Androidem). Wszystkie modele mają też szkło Gorilla Glass Victus 2 oraz aluminiową ramę.
![]()
Wyświetlacze pozostają podobne do tych z serii Pixel 10, choć są jaśniejsze i bardziej odporne na zarysowania. Bazowy Pixel 11 nadal nie oferuje LTPO, co oznacza ograniczenie odświeżania do 60 Hz w najniższym zakresie, podczas gdy modele Pro mogą schodzić do 1 Hz, oszczędzając energię.
Baterie nie przynoszą rewolucji – jedynie podstawowy Pixel 11 otrzymał minimalnie większą pojemność. Modele Pro i Pro XL mają nieco mniejsze akumulatory niż rok temu i pozostają przy tych samych prędkościach ładowania: 30 W dla Pixel 11 i Pixel 11 Pro oraz 45 W dla Pixel 11 Pro XL. Wszystkie modele wspierają ładowanie bezprzewodowe Qi2.2 oraz magnetyczny system PixelSnap.
Cała seria działa na Androidzie 17 i otrzyma siedem lat aktualizacji systemowych, zabezpieczeń oraz Pixel Dropów. To jeden z najdłuższych cykli wsparcia na rynku, dorównujący Samsungowi. Google mocno akcentuje rozwój funkcji AI, w tym Gemini Intelligence, które mają uczynić telefony bardziej autonomicznymi i kontekstowymi w działaniu.
Pixel 11 startuje od 4350 zł, Pixel 11 Pro od 5200 zł, a Pixel 11 Pro XL od 6150 zł. W zamian użytkownicy otrzymują 256 GB pamięci w podstawowych konfiguracjach, co stanowi wzrost względem poprzedniej generacji. Wysyłka ma ruszyć po 20 sierpnia.
Źródło: Android Authority


