Pierwszym widocznym sygnałem nadchodzącej rewolucji była redukcja funkcji w dotychczasowym SkyCashu na początku lutego 2026 roku. Z aplikacji usunięto wtedy opcje zakupu biletów lotniczych, kart podarunkowych, możliwość zamawiania taksówek czy zakupu biletów do kina.
Nowa aplikacja Skycash Transport ma w marcu (nie podano konkretnych dat) zacząć stopniowo przejmować rolę następcy dzisiejszego SkyCasha. Jej podstawową funkcją pozostanie zakup biletów autobusowych, tramwajowych, autokarowych i kolejowych, a także opłacanie przejazdów autostradami – zarówno w formie e-winiet, jak i na odcinkach korzystających z videotollingu.
Istotną zmianą jest stopniowe wygaszanie funkcji parkowania zarówno z poziomu Skycash Transport jak i samodzielnej aplikacji mobiParking. Obecni użytkownicy SkyCash jeszcze będą mogli opłacać parking z tej aplikacji, ale operator jasno zapowiada, że po udostępnieniu Skycash Transport, opcja ta będzie niedostępna dla nowych użytkowników. Ostatecznie cały obszar parkowania zostanie przejęty przez aplikację Skycash Parking. Kierowcy korzystający do tej pory z mobiParking zaczęli już otrzymywać komunikaty zachęcające ich do możliwie szybkiego przeniesienia się do nowej aplikacji (wiąże się to z koniecznością przeksięgowania pozostałych w portfelu środków).
Generalnie migracja jest kiepsko zorganizowana jeśli chodzi o użytkowników funkcji parkowania - nowej aplikacji jeszcze nie ma, nie wiadomo kiedy konkretnie będzie i kiedy konkretnie funkcja parkowania w starych aplikacjach zniknie na dobre. Kierowcy są więc skazani na sprawdzanie wiadomości i niepewność, czy następnym razem będą mogli spokojnie zapłacić za parkowanie czy też będzie ich czekała konieczność niespodziewanej migracji kont.
Źródło: Tabletowo.pl


