Typowe pliki użytkownika – PDF‑y, bilety, faktury, dokumenty z poczty czy komunikatorów – zapisane w pamięci telefonu były w praktyce poza zasięgiem automatycznych kopii zapasowych od Google, chyba że użytkownik samodzielnie wrzucił je do chmury lub używał do tego celu aplikacji trzecich.
Teraz Android otrzyma dedykowaną opcję tworzenia kopii zapasowej folderu Pobrane, opartą o Google Drive. Warto podkreślić, że nie mamy do czynienia z klasyczną synchronizacją, lecz ze statycznymi kopiami plików. Po wykonaniu backupu dokument w Dysku Google nie będzie się automatycznie aktualizował, jeśli użytkownik go w jakikolwiek sposób wyedytuje w wersji lokalnej na telefonie, i odwrotnie – edycja pliku w chmurze nie zsynchronizuje się z kopią zapisaną w pamięci urządzenia.
Google nie zamierza obejmować backupem całej pamięci wewnętrznej, lecz koncentruje się właśnie na folderze Pobrane i typowych formatach dokumentów. Zgodnie z tym, co udało się odczytać z tekstów w plikach APK, priorytet mają mieć popularne pliki „biurowe” – między innymi PDFy, dokumenty Worda czy Excela, a niekoniecznie każdy możliwy format, jaki może wylądować w katalogu /Downloads. Dla przeciętnego użytkownika oznacza to, że najbardziej wrażliwe i często jednorazowo ważne pliki – choćby karta pokładowa lub umowa – wreszcie przestaną ginąć razem z telefonem, o ile nowa funkcja zostanie włączona.
Jak wiele funkcji dostarczanych w pakietu Google Play System Update, także backup plików z Pobranych będzie wdrażany stopniowo po stronie serwera, co z natury wydłuża czas dotarcia aktualizacji do użytkowników na różnych rynkach i różnych konfiguracjach sprzętowych.
Źródło: Android Authority


