Już w marcu 2025 roku Apple publicznie ogłosiło, że planuje rozszerzyć obsługę RCS na iPhone’ach o pełne szyfrowanie end‑to‑end. Pierwsze ślady prac nad tą funkcją pojawiły się w styczniu w becie iOS 26.3, gdzie odkryto wzmianki o szyfrowaniu RCS w systemowych komponentach odpowiedzialnych za wiadomości. Dopiero jednak debiut iOS 26.4 w kanale deweloperskim przyniósł realną, choć wciąż eksperymentalną możliwość włączenia szyfrowania RCS na iPhonie.
Co istotne, szyfrowanie RCS w becie iOS 26.4 jest domyślnie aktywne, a użytkownik może z niego zrezygnować, wyłączając odpowiednią opcję w ustawieniach systemu. Choć funkcja pojawiła się w systemie, jej praktyczne przetestowanie na tym etapie jest mocno ograniczone – z funkcji skorzystają jedynie posiadacze iPhone’ów, którzy mają wyłączone iMessage (obecnie nie będzie działać między Androidem i iOS), co znacząco zawęża grono potencjalnych testerów.
Użytkownicy, którzy spełnią rygorystyczne kryteria, mogą rozpoznać zaszyfrowane rozmowy po pojawieniu się niewielkiej ikonki kłódki w oknie czatu. Taki sam symbol zobaczą też osoby korzystające z iMessage, choć w ich przypadku szyfrowanie end‑to‑end jest standardem od debiutu tej usługi w 2011 roku. Wprowadzenie analogicznego poziomu ochrony do RCS ma zmniejszyć przepaść między jakością i bezpieczeństwem rozmów w iMessage a klasycznymi rozmowami z użytkownikami innych platform, które dotąd często odbywały się poprzez niezabezpieczone SMS‑y.
Źródło: Apple Insider


