Najważniejszą nowością jest obsługa look‑up tables, czyli LUT‑ów, pozwalających na precyzyjne odwzorowanie kolorystyki i nadawanie zdjęciom spójnego stylu. To funkcja znana z profesjonalnych programów do obróbki obrazu, a jej obecność w Snapseedzie otwiera drzwi do bardziej zaawansowanej pracy z barwą. Równolegle pojawia się Motion Blur, przeniesiony z iOS, oraz Depth/Portrait Blur, który pozwala na bardziej naturalne rozmycie tła. Wszystkie te narzędzia można zapisać jako własne presety, tworząc spersonalizowane „Looks”.
To jednak dopiero początek. Snapseed wprowadza Community Looks – repozytorium, w którym użytkownicy mogą dzielić się swoimi najlepszymi predefiniowanymi ustawieniami. Idea jest prosta: najciekawsze ustawienia stworzone przez społeczność mają być regularnie rotowane i prezentowane innym, dzięki czemu aplikacja zyskuje nie tylko nowe funkcje, ale też żywy ekosystem twórców.
Snapseed, przez lata pozostawiony bez większych aktualizacji, teraz wraca jako narzędzie, które nie tylko nadrabia zaległości, ale zaczyna wyznaczać kierunek rozwoju mobilnej fotografii.
Źródło: Android Authority


