To istotna zmiana dla osób korzystających jednocześnie ze smartfona Apple i peceta z systemem Microsoftu. Dziś podobna wygoda jest charakterystyczna przede wszystkim dla własnego ekosystemu Apple, gdzie uniwersalny schowek pozwala płynnie przenosić tekst, obrazy i inne dane między iPhone’em, iPadem oraz Makiem. Użytkownicy Windowsa muszą natomiast korzystać z aplikacji pośredniczących i utrzymywać je na pierwszym planie.
Impulsem do przygotowania takiej integracji był wniosek Microsoftu złożony 25 marca 2026 roku dzięki unijnym przepisom DMA (Digital Markets Act). Firma zwróciła się do Apple o zapewnienie dostępu do mechanizmu współdzielonego schowka między iOS a Windowsem. Wniosek otrzymał identyfikator FB22329535, a Apple zatwierdziło go 26 czerwca 2026 roku.
Wspomniane regulacje unijne nakładają na Apple obowiązek rozpatrywania wniosków zewnętrznych deweloperów dotyczących interoperacyjności systemu iOS. Firma udostępniła specjalny portal, przez który twórcy mogą składać tego typu propozycje, a część postępów prac jest widoczna publicznie. Apple zakłada, że wdrożenie zatwierdzonej funkcji może zająć od sześciu do osiemnastu miesięcy.
Z ujawnionych informacji wynika, że Microsoft argumentował wniosek oczekiwaniami konsumentów. Współdzielenie schowka między urządzeniami powinno po prostu działać, bez konieczności budowania skomplikowanego połączenia przez dodatkowe aplikacje. Jednocześnie Microsoft zaznaczył, że system musi zachować kontrolę użytkownika i odpowiedni poziom prywatności.
Źródło: Apple Insider


