Koreański producent zachęca do migracji na Google Messages, które mają stać się podstawowym narzędziem komunikacji tekstowej na jego smartfonach. Samsung sugeruje stopniowe, prawdopodobnie regionalne wygaszanie własnej aplikacji. Użytkownicy mają sprawdzać dokładną datę zakończenia wsparcia bezpośrednio w aplikacji Samsung Messages, gdzie pojawi się stosowne powiadomienie. Taki model „miękkiego” wygaszania ma z jednej strony dać firmie elastyczność w zależności od rynku, a z drugiej strony pozwolić użytkownikom na spokojną adaptację.
Tło tej decyzji sięga co najmniej 2024 roku, kiedy Samsung oficjalnie zapowiedział, że nowe telefony Galaxy będą domyślnie korzystać z Google Messages, a nie z własnej aplikacji. Od tego momentu kolejne generacje urządzeń, w tym seria Galaxy S26, pojawiały się na rynku bez preinstalowanej aplikacji Samsung Messages. Tym samym użytkownicy nowych flagowców Samsunga już teraz w praktyce funkcjonują w świecie, w którym Google Messages jest jedyną, „fabryczną” opcją do obsługi SMS-ów i RCS.
Zakończenie wsparcia Samsung Messages nie dotknie wszystkich w jednakowym stopniu. Firma zwraca uwagę, że urządzenia działające na Androidzie 11 lub starszym mają nadal wspierać Samsung Messages. Równolegle użytkownicy nowszych Galaxy, którzy do tej pory pozostawali przy aplikacji Samsunga, powinni liczyć się z tym, że brak przejścia na Google Messages może przełożyć się na utratę dostępu do nowych funkcji i potencjalne problemy ze zgodnością.
Aplikacja najprawdopodobniej nie przestanie działać po zakończeniu wsparcia, ale można się spodziewać coraz większych problemów wraz z udostępnianiem kolejnych wersji One UI oraz braku kompatybilności z serwerami usługi RCS.
Źródło: Android Authority


