Od momentu debiutu Quick Share oferował cztery główne tryby udostępniania: „Twoje urządzenia”, „Kontakty”, „Wszyscy” oraz „Wszyscy przez 10 minut”, a także możliwość całkowitego wyłączenia widoczności. Dzięki temu użytkownicy mogli elastycznie dostosować poziom prywatności do własnych potrzeb, wybierając między wygodą a większym bezpieczeństwem.

Tytułowa zmiana została zauważona na testowym Pixelu 10, gdzie tryb „Wszyscy” zniknął z menu Quick Share, co wskazuje na zmianę konfiguracji po stronie serwera, a nie zwykłą aktualizację aplikacji. W praktyce oznacza to, że w Quick Share pozostaje opcja „Wszyscy przez 10 minut”, a domyślny zestaw ustawień prywatności zaczyna coraz bardziej przypominać AirDrop na iPhonie. Apple od dawna nie oferuje już stałego trybu „Everyone”, wymagając ograniczenia czasowego lub zawężenia widoczności, co ma minimalizować nadużycia, takie jak niechciane pliki wysyłane w miejscach publicznych czy masowe przesyłanie w ten sposób materiałów blokowanych przez cenzurę w krajach autorytatnych.
Google najwyraźniej podąża tą samą drogą, wychodząc z założenia, że Quick Share jest już na tyle dobrze zakorzenione w ekosystemie Androida, iż można postawić wyżej bezpieczeństwo i prywatność niż wygodę urządzenia widocznego w celach udostępniania dla wszystkich wokół.
Przeniesienie akcentu na tryb „Wszyscy przez 10 minut” wymusza świadome włączenie szerokiej widoczności na krótki czas, kiedy faktycznie chcemy coś komuś przesłać, po czym system automatycznie wraca do bezpieczniejszych ustawień.
Źródło: 9To5Google


