Samsung pokazuje kolejną generację "składaków", w tym nowego "szerokiego" Folda

26 lipiec 2026 Autor :  
Galaxy Z Fold 8 został zaprojektowany jako pierwszy “szeroki” Fold Samsunga nastawiony na konsumpcję multimediów, a nie stricte na multitasking. Zewnętrzny ekran ma 5,5 cala i proporcje 10:16, co wizualnie od razu odróżnia go od klasycznych, wąskich „pilotów” znanych z wcześniejszych Foldów.

Po otwarciu użytkownik dostaje 7,6‑calowy panel Dynamic AMOLED 2X o proporcjach 4:3, które lepiej nadają się do oglądania wideo – czarne pasy przy materiałach 16:9 są tu mniejsze, a w pionowej orientacji ekran ma bardziej naturalny format do czytania dokumentów czy artykułów. Samsung utrzymał konstrukcję na tyle smukłą, że po rozłożeniu Z Fold 8 ma jedynie 4,5 mm grubości, a w trybie złożonym 9,7 mm przy masie 201 g, co jak na foldable tej klasy pozostaje jednym z najzgrabniejszych projektów na rynku.

Z Fold 8 korzysta z układu Snapdragon 8 Elite Gen 5 for Galaxy i oferuje warianty: 256 GB lub 512 GB pamięci wewnętrznej oraz 12 GB RAM lub 1 TB pamięci wewnętrznej i 16 GB RAM. Zasilanie zapewnia akumulator 4 800 mAh, czyli wyraźny skok względem 4 400 mAh z zeszłorocznego Z Fold 7, a Samsung wprowadził wreszcie ładowanie 45 W w większych składanych modelach, co ma przełożyć się na około 67% naładowania w pół godziny.

Z Fold 8 płaci jednak za szeroki ekran kompromisem w aparatach – z tyłu znalazły się tylko dwa moduły: 50‑megapikselowy główny i 50‑megapikselowy ultraszerokokątny, bez dedykowanego teleobiektywu. Selfie kamery – zarówno w ekranie wewnętrznym, jak i zewnętrznym – wykorzystują 10‑megapikselowe sensory, co sugeruje, że Samsung nie zmienił radykalnie podejścia do fotografii wewnątrz rozkładanego panelu.

Galaxy Z Fold 8 Ultra to model dla tych, którzy chcą maksimum przestrzeni roboczej i maksimum specyfikacji, nawet jeśli oznacza to najwyższą cenę w portfolio. Zewnętrzny ekran ma 6,5 cala i klasyczniejsze proporcje (FHD+ 1080 × 2520, 422 ppi), a po rozłożeniu Ultra oferuje 8‑calowy panel QXGA+ o rozdzielczości 2504 × 2256, wciąż przy 120 Hz odświeżania. Ta konstrukcja pozostaje wierna dotychczasowym Foldom – zewnętrzny wyświetlacz jest nadal węższy, a ekran po rozłożeniu blisko kwadratowy, co świetnie sprawdza się przy pracy na dwóch aplikacjach obok siebie. Obudowa zachwyca smukłością: 4,1 mm po rozłożeniu i 8,9 mm po złożeniu przy masie 215 g, co w kontekście 8‑calowego, składanego panelu i 5 000 mAh baterii jest imponującym wynikiem inżynieryjnym.

Samsung mocno podkreśla nową konstrukcję ekranu o nazwie Flex Titanium, w której wprowadzono tytanową folię pod elastycznym panelem OLED, co ma poprawić odporność na uderzenia, wygładzić wrażenia z otwierania i zmniejszyć widoczność charakterystycznego załamania na środku wyświetlacza. Niestety, “elastyczny tytan” otrzymały jedynie Foldy, więc fani Flipa muszą obejść się smakiem. Producent zastosował także nową powłokę redukującą refleksy, dzięki czemu korzystanie ze składanego ekranu na zewnątrz powinno być mniej uciążliwe.

To właśnie Ultra pokazuje, że Samsung nie zamierza rezygnować z ambicji aparatu „wszystko w jednym” w premium foldable – z tyłu znalazł się 200‑megapikselowy główny sensor, 50‑megapikselowy ultraszeroki kąt oraz 10‑megapikselowy teleobiektyw z 3‑krotnym zoomem optycznym i OIS. W praktyce Ultra celuje w użytkowników, którzy nie chcą iść na kompromisy względem linii S Ultra pod względem optyki, jednocześnie oczekując elastyczności konstrukcji składanego ekranu. Warianty pamięci to 12 lub 16 GB RAM oraz 256, 512 lub 1 TB pamięci zaś pojemność baterii wynosi 5 000 mAh, która przy 45‑watowym ładowaniu ma osiągać około 63% pojemności w pół godziny. Z przodu i wewnątrz pozostają 10‑megapikselowe aparaty selfie.

Nowy Galaxy Z Flip 8 pozostaje najtańszym wejściem w świat składaków Samsunga, ale w 2026 roku „entry level” oznacza już cenę wyraźnie powyżej tysiąca dolarów. Urządzenie jest nieco smuklejsze niż poprzednie generacje, a Samsung zachował akumulator 4 300 mAh, co przy tej klasie konstrukcji jest rozsądnym kompromisem między czasem pracy a grubością obudowy.

Główny ekran to 6,9‑calowy panel Dynamic AMOLED 2X o rozdzielczości 1080 × 2520, z odświeżaniem 120 Hz, a na zewnątrz znalazł się 4,1‑calowy wyświetlacz AMOLED, który może działać zarówno w 60, jak i 120 Hz. Za wydajność odpowiada Exynos 2600 (jedyny z trzech zaprezentowanych ma Exynosa zamiast Snapdragona), wspierany przez 12 GB RAM i 256 lub 512 GB pamięci UFS, co ustawia Flipa 8 w ścisłej czołówce specyfikacyjnej nawet wśród płaskich flagowców. Zestaw aparatów obejmuje 50‑megapikselowy główny sensor z OIS i 12‑megapikselowy ultraszerokokątny, a z przodu znajduje się 10‑megapikselowa kamerka do selfie – to konfiguracja nastawiona na solidną jakość zamiast fotograficznych fajerwerków, przy czym Samsung pozycjonuje Flipa jako stylowe, dopracowane urządzenie, a nie mobilne studio foto.

W przeciwieństwie do większych Foldów, Flip 8 nie tylko nie otrzymał nowej konstrukcji ekranów Flex Titanium, ale zachował też dotychczasowe limity ładowania – 25 W przewodowo i 15 W bezprzewodowo – co przy wysokiej cenie może być odbierane jako oszczędność w niewłaściwym miejscu. Jednocześnie Samsung musi mierzyć się z agresywnie wycenionymi Motorolami Razr, które kosztują kilkaset dolarów mniej, choć ustępują koreańskiemu konkurentowi pod względem wydajności.

Wszystkie trzy modele – Z Flip 8, Z Fold 8 oraz Z Fold 8 Ultra – mają preinstalowanego Androida 17 z nakładką One UI 9, którą Samsung przedstawia jako jeszcze mocniej dostosowaną do „ery AI”. Funkcja Now Brief ma teraz generować więcej sugestii, między innymi w zakresie bezpieczeństwa i prywatności, co może przełożyć się na większą liczbę proaktywnych powiadomień Now Nudge, oferujących podpowiedzi oparte na sztucznej inteligencji.

Samsung dodaje również Gemini Notebook (dawniej NotebookLM), zintegrowany z funkcjami wielozadaniowości na składanych ekranach. Flex Titanium i nowa powłoka antyodblaskowa mają z kolei poprawić doświadczenia typowo sprzętowe: od odczuwalnej gładkości zawiasu po mniejszą irytację związaną z odbijającym światło, giętkim ekranem.

Pod względem cenowym Samsung nie ułatwia wejścia w świat składaków – Flip 8 kosztuje około 5700 zł, a Z Fold 8 Ultra sięga 9600 zł, będąc jednym z najdroższych foldable w mainstreamowej ofercie. Z Fold 8 wyceniono na 8750 zł, co czyni go tańszym niż Ultra, ale wciąż zdecydowanie premium. Tym razem nie ma też promocji pozwalających kupić wersję z większą ilością pamięci w cenie tej niższej.

W praktyce oznacza to, że Z Flip 8 będzie musiał bronić się stylistyką, dopracowaniem i wydajnością na tle znacznie tańszych konkurentów, a Foldy 8 i 8 Ultra pozostaną produktami dla wąskiej grupy użytkowników, którzy są gotowi zapłacić niemal każdą cenę za połączenie nowinek sprzętowych, AI i składanego ekranu.

Źródło: Ars Technica



O Serwisie

Wortal PDAclub.pl to serwis internetowy zajmujący się tematyką technologii mobilnych. U nas znajdziesz najnowsze informacje o smartfonach, tabletach, smartwatch i innych urządzeniach mobilnych pracujących zarówno pod kontrolą Apple iOS jak i Google Android czy też Windows. PDAclub.pl to także jednao z najstarszych forów internetowych, gdzie każdy użytkownik znajdzie fachową pomoc.

PDAclub POLECA


W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Można dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności. Akceptuję otrzymywanie plików cookies z serwisu pdaclub.pl. Akceptuję