
Nowy ekran „Vitals” łączy w jednym miejscu kluczowe wskaźniki: tętno, zmienność rytmu serca, tempo oddechu, temperaturę skóry i poziom natlenienia krwi, pozwalając szybko wychwycić odchylenia od normy. „Heart Health Score” ma natomiast syntetycznie oceniać kondycję układu krążenia, biorąc pod uwagę sen, poziom stresu, aktywność i skład ciała. Z kolei „Daily Cardio Load” mierzy skumulowane obciążenie układu krążenia w ciągu dnia i ustala cele aktywności, a „Fitness Index” analizuje takie parametry jak tętno, VO2 max i liczbę kroków, porównując użytkownika z jego rówieśnikami i rozbijając wynik na segmenty: siła, elastyczność, wytrzymałość, cardio i skład ciała.

Samsung wchodzi więc na ten sam rynek, na którym konkurują już Google i Apple: inteligentnych asystentów zdrowia, którzy nie tylko mierzą, ale też sugerują, kiedy zwolnić, kiedy się ruszyć, a kiedy może warto skonsultować wyniki z lekarzem. Dla użytkowników ekosystemu Galaxy, szczególnie tych planujących przesiadkę na Watch 9, nowy Samsung Health może stać się centralnym hubem zdrowia, który inaczej niż dotąd rozkłada akcenty między surowymi wykresami a interpretacją. To zarazem odpowiedź na rosnące oczekiwania wobec zegarków, które mają być nie tylko trackerem, ale i inteligentnym, kontekstowym doradcą.
Źródło: 9To5Google


