Nowy F‑Droid został zaprojektowany z myślą o współczesnych standardach Androida, korzystając z najnowszej wersji motywu Material Design i przechodząc na język Kotlin oraz tworzenie interfejsu z pomocą Jetpack Compose. Dzięki temu aplikacja jest bardziej intuicyjna, szybsza i łatwiejsza w utrzymaniu, co ma kluczowe znaczenie dla przyszłego rozwoju.

Twórcy uprościli nawigację, redukując ją do trzech głównych sekcji: Discover, Search i My Apps. Discover stało się centrum eksploracji, prezentując nowe aplikacje, najczęściej pobierane pozycje oraz rozbudowane kategorie, które teraz obejmują znacznie bardziej szczegółowe podziały – od narzędzi bezpieczeństwa po aż 17 gatunków gier. To odpowiedź na rosnącą liczbę aplikacji w repozytorium, która utrudniała użytkownikom odnalezienie odpowiednich narzędzi bez zaawansowanego filtrowania.
Wersja 2.0 wprowadza również zupełnie nowy system wyszukiwania, który analizuje nie tylko nazwy aplikacji, lecz także opisy, kategorie i tłumaczenia. Użytkownicy mogą także korzystać z potężnych filtrów, które pozwalają zawęzić wyniki według kategorii, kompatybilności urządzenia czy tzw. anty‑cech, takich jak zależność od usług niewolnych.
Jednym z najbardziej przełomowych elementów aktualizacji jest nowy system instalacji, który wykorzystuje możliwości udostępnione przez zmiany w Androidzie wymuszone regulacjami antymonopolowymi. F‑Droid może teraz korzystać z jednolitego instalatora, co znacząco zbliża proces instalacji do tego znanego z oficjalnego sklepu Google Play. Oznacza to mniej kliknięć, mniej komunikatów i bardziej płynne aktualizacje działające w tle.
Aktualizacja przynosi również zmiany w funkcjach prywatności i bezpieczeństwa. Uproszczono integrację z Torem, przenosząc ją do ogólnych ustawień proxy, a użytkownikom zaleca się korzystanie z TorVPN jako najprostszej metody anonimizacji ruchu. Zachowano funkcje pozwalające ukryć aplikację pod inną ikoną, choć twórcy podkreślają, że maskowanie dotyczy wyłącznie wyglądu i nazwy. Tymczasowo usunięto funkcję automatycznego usuwania aplikacji po wyzwoleniu sygnału alarmowego – jej powrót zależy od opinii użytkowników i możliwości utrzymania kodu za nią odpowiadającego.
F‑Droid 2.0 to także ogromny wysiłek społecznościowy. Projekt został wsparty przez organizacje takie jak NLnet, Open Technology Fund czy Calyx Institute, a także przez setki wolontariuszy, którzy uczestniczyli w testach, tłumaczeniach, projektowaniu interfejsu i audytach bezpieczeństwa. Twórcy podkreślają, że nowa wersja jest fundamentem na kolejne lata rozwoju, a nie końcem prac – w planach są dalsze usprawnienia wydajności, dostępności oraz funkcji takich jak Nearby, które przechodzą pełną przebudowę.
Źródło: F-Droid