Na tym etapie rozwoju asystent Allegro koncentruje się na jednym podstawowym zadaniu: wyszukiwaniu i proponowaniu produktów zgodnie z zapytaniami klienta. Użytkownik może więc pytać nie tylko o konkretne przedmioty, ale także o bardziej ogólne potrzeby, licząc na to, że system zaproponuje pasujące oferty dostępne na platformie.
Przedstawiciele spółki zwracają uwagę, że osoby, które testowały usługę, traktują asystenta raczej jako doradcę zakupowego, a nie jedynie „inteligentną lupkę” do wpisywania nazw produktów.
Firma zapowiada, że w kolejnych miesiącach możliwości asystenta będą sukcesywnie rozszerzane. Jednym z kierunków rozwoju jest umożliwienie kompletowania całego zamówienia u jednego sprzedawcy na podstawie opisanego przez klienta scenariusza, co może ograniczyć liczbę osobnych przesyłek. Innym planowanym obszarem jest automatyczne wyszukiwanie najatrakcyjniejszych ofert, tak aby asystent nie tylko rozumiał potrzeby użytkownika, ale także pomagał mu optymalizować koszty zakupu.
Źródło: Cashless