Gdzie umieścić ekran nawigacji, aby był dobrze widoczny i jednocześnie nie rozpraszał uwagi? Najlepsze miejsce znajduje się przed oczami kierowcy, jednak ogranicza nam wtedy widoczność. A gdyby tak wbudować ekran w kierownicę? Na taki pomysł wpadła firma Takata. Pewnie niewielu z was słyszało tę nazwę. Takata jest producentem części samochodowych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo: poduszek powietrznych, pasów bezpieczeństwa, czy kierownic. We współpracy z firmą Navigon stworzyła kierownicę z wbudowanym małym wyświetlaczem. Ekran jest połączony z urządzeniem Navigon 7100 za pomocą Bluetooth i protokołu PNI (Portable Navigation Interface), stworzonego przez obie te firmy.
Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Jeśli notorycznie gubicie rysiki w waszych PDA możliwe, że zainteresuje was produkt firmy Triforce. Jest to krótka smycz z przewleczonym przez nią plastikowym elementem pełniącym rolę rysika. Dzięki takiej budowie tego niecodziennego rysika trudno jest go zgubić, ponieważ cały czas jest przypięty do naszego urządzenia. Smycz ułatwia też wyciągnięcie PDA z kieszeni. Produkt skierowany jest do szerokiej grupy odbiorców, o czym świadczą wzory na smyczach. Mają one zadowolić zarówno dojrzałych menadżerów, jak i młodzież. Sprzedaż ma się rozpocząć jeszcze w tym miesiącu. Produkt ma być dostępny w ponad 50 krajach, ale nie podano jeszcze przewidywanej ceny. Choć oczywiście nie jest to nic nowego. Podobny rysik dołączało Mio do swych PNA już ponad rok temu - najwyraźniej zapomnieli go opatentować.
Tagi:
Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Jedna z firm, która miała zmienić świat urządzeń mobilnych, pozbawiając ich kolejnych kabli - tym razem tych od ładowania, ogłosiła niedawno bankructwo. Mowa o firmie SplashPower, której produkt w postaci maty na biurko, bezprzewodowo ładującej elektroniczne gadżety, prezentowaliśmy już w 2004 roku. Długo nie byli oni w stanie wprowadzić na rynek działającego modelu tego urządzenia i nawet kontrakt z producentem PDA na dostawę rozwiązań bezprzewodowego ładowania - firmą MWg, najwyraźniej nie zdołał uratować ich przed plajtą. Oczywiście nie oni jedyni pracowali nad podobnym rozwiązaniem. Przykładowo również prezentowana już na PDAclub.pl firma WildCharge poszła o krok dalej. Wprowadzili oni na rynku pierwsze maty ładujące i adaptery, choć na daną chwilę tylko dla Motoroli RAZR V3, za cenę niecałych 90 USD.
Komentarze::DISQUS_COMMENTS
Dziś jest pierwszy kwietnia, zatem w sieci roi się zapewne od fałszywych newsów. Jednym z kandydatów do tytułu najciekawszego żartu prima aprilisowego jest ten dotyczące słuchawki Bluetooth, w której mikrofon występuje jako osobne urządzenie, instalowane na stałe w naszej jamie ustnej, a dokładnie w zębie. Mimo że wydaje się to może niewiarygodne lub po prostu głupie, to jednak jest kilka faktów, z których wynikać może, że to jednak nie jest dowcip. Po pierwsze newsy na ten temat pojawiły się już wczoraj i podawane jest nawet źródło, czyli strona producenta, gdzie można co nieco na ten temat przeczytać.
Tagi:


