Jak zapewne wielu z nas zdążyło się już przekonać Apple stosuje strategię stopniowego obdarowania użytkowników nowymi funkcjami. Można długo wymieniać rzeczy, które pojawiały się w kolejnych wersjach iPhone’a, a tak naprawdę mogły być obecne w tym smartfonie od początku. Jednym z takich elementów była aplikacja obsługująca kamerę. Jej brak uzupełniono dopiero w modelu 3GS.