Ostatnie newsy
Nowa funkcja na początku trafi na najnowsze smartfony Samsung Galaxy oraz Google Pixel jeszcze tego lata. Zamiast wybierać z predefiniowanych widżetów, użytkownik ma po prostu opisać, czego potrzebuje, a system wygeneruje gotowy, interaktywny widżet dopasowany do tego opisu.
Google przygotowuje istotną zmianę dla użytkowników Androida, która może nareszcie rozwiązać problem „uwiązania” do jednego menedżera haseł przy korzystaniu z kluczy dostępu (passkeys). Choć są one postrzegane jako bezpieczniejsza i wygodniejsza alternatywa dla tradycyjnych haseł, mają dzisiaj poważne ograniczenie: łatwo je synchronizować w ramach jednego ekosystemu i jednego dostawcy, ale bardzo trudno przenieść do innej aplikacji.
Przez lata zmiana ekosystemu mobilnego wiązała się z ręcznym reinstalowaniem aplikacji i żmudną konfiguracją wszystkiego od zera. Google podkreśla, że tym razem poszło o krok dalej, pracując bezpośrednio z Apple nad ulepszeniem bezprzewodowego procesu przenoszenia danych między iOS a Androidem.
Centralnym motywem nowego podejścia jest gradient znany już z ikony Google „G”, a także z Gemini, Google Home, Zdjęć Google i Map. Google rezygnuje jednocześnie z wcześniejszego dogmatu, według którego niemal każda ikona musiała zawierać wszystkie cztery firmowe kolory.
W Androidzie 17 Beta 4 pojawiła się tajemnicza funkcja o nazwie Pixel Glow, która może zwiastować ciekawy dodatek w nadchodzących Pixelu 11. Funkcja ta wygląda na rozwinięcie pomysłu diody LED od powiadomień, ale z naciskiem na „subtelne światło i kolor” na tylnej części telefonu.
Funkcja, nad którą Google pracuje w ramach najnowszych aktualizacji systemu, ma pozwolić na błyskawiczne przekazywanie kontaktów, plików oraz innych treści przez samo zbliżenie dwóch telefonów do siebie.
Google nieco ustępuje w kwestii blokowania sideloadingu na Androidzie, wprowadzając nowy, wieloetapowy proces z obowiązkową 24‑godzinną blokadą opcji instalacji aplikacji od niezweryfikowanych deweloperów. Celem jest zwiększenie bezpieczeństwa użytkowników, ale ceną jest znaczne utrudnienie życia entuzjastom i osóbom korzystającym z alternatywnych źródeł oprogramowania.
Android 17 Beta 3 przynosi wreszcie pierwszą naprawdę dużą porcję zmian wizualnych i funkcjonalnych. Najistotniejszą nowością jest przywrócenie dwóch osobnych szybkich przełączników: jednego do obsługi Wi-Fi, drugiego do mobilnej transmisji danych (w nakładkach, np. Samsunga, często nigdy nie zostały rozdzielone).
Funkcja ta pozwala asystentowi AI dosłownie „obsługiwać” aplikacje na telefonie, przewijając, klikając i wpisując tekst za użytkownika. Choć z zewnątrz wygląda to jak zwykła interakcja z aplikacją, w tle wykorzystywane jest przetwarzanie w chmurze, które analizuje interfejs i podejmuje decyzje, jakie ma być kolejne działanie.
Samsung wywołał niedawno spore poruszenie wśród zaawansowanych użytkowników smartfonów Galaxy, wprowadzając zmiany w najnowszym firmware One UI 8.5, które w praktyce odcinają swobodny dostęp do narzędzia Odin oraz Download Mode na wybranych urządzeniach.


