Miejsca gdzie należy ładnie uśmiechnąć się w czasie jazdy samochodem, czyli punkty w których rozmieszczono fotoradary są zmorą niektórych kierowców. Wystarczy na sekundę zagapić się i przekroczyć dozwoloną prędkość o kilka kilometrów na godzinę np. przy wyprzedzaniu. Wtedy to po kilkunastu dniach otrzymamy ładną fotkę z dziwnie wysokim rachunkiem, wystawionym przez fotolab... policyjny fotolab. Dlatego też na naszym forum pojawił się pomysł stworzenia bazy punktów w formacie obsługiwanym przez Automapę, zawierających informacje gdzie rozmieszczono takie szare skrzynki.