Stary, głupi i uparty. Tak, to ja.
Pewnie, że dałem nowego ROM-a.
Pewnie, że poczytałem doniesienia o problemach innych, po instalacji 4.4.
Zawsze tak jest. Nowy ROM=nowe problemy. Nie idziesz przypadkiem, chłopie, tropem Microsoftu?
Rozumiesz... więcej kodu=więcej błędów.
Temu nie działa MMS, tamtemu dzwonki, innemu się łączy automatycznie (a tego nie chce) itd.
Mnie nie działa, na przykład, wygaszanie i wyłączanie tej padliny, po zadeklarowanym czasie.
Przygasi ekran, i owszem, ale za nic nie wyłącza. Świeci sobie i świeci.
No i powrót do 'home' przyciskiem. (tym domkiem)
Podam przykład, bo to dziwne jest
Start>gry>domek i jest OK.
Główny ekran (tudej)>historia połączeń... i potem sobie możesz naciskać domek. Długo i namiętnie.
Czasem pomaga. Czasem pomaga naciśnięcie 'odkładanie słuchawki'. Wtedy wraca do tudej.
Mam wejść w regedit i coś zmienić? Jakiegoś .dll dograć? (pewnie, że to złośliwe pytanie)
No i do zapienienia doprowadzają mnie te poucinane podpisy pod ikonami.
To tyle, na dziś, bo mam 4.4 od wczoraj.
PS. Córce zawsze tłumoczyłem: Jak masz tak odkurzać mieszkanie, jak to robisz, to nie rób tego.
Nie rozumiała. Bo przecież odkurzała...
To, że nie da się odkurzyć przez 5 minut, nie rozumiała.
Nie rozumiała, bo leciała na jakąś imprezkę.
Dalej było nieodkurzone.
PS2. Jak poodkurzasz, to będzie ok. Jak _dobrze_ poodkurzasz. No offense. I tak zainstaluję wersję ROM 17.3
