W ubiegly weekend po raz pierwszy w warunkach "bojowych" przetestowalem Legenda podlaczonego do iPaqa. Na palmtopie mialem Ozi CE i wersje demo cMapy firmy JMB. na pierwszy ognien poszla cMapa - w aucie nie mam jeszcze mocowania ipaqa, wiec jako pasazer w pelni poswiecilem sie nawigacji

Pierwsze wrazenie - dokladna mapa W-wy i wolne odswiezanie/przewijanie obrazu. Przy jezdzie po miescie dyskwalifikuje to cMape jako program za kilkaset zl. Druga rzecz - kursor umieszczony z przodu mapy - srednio tylko 1/3 ekranu jest z przodu, reszta pokazuje droge juz przebyla. Ale ogolnie wrazenie jest pozytywne.
Pozniej przelaczyle sie na Ozi CE. Tu przede wszystkim brakuje opcji uploadu do GPSa - nie mozna wgrac zaplamowanych tras, punktow. Poprawilbym tez ekran wlasciwosci trasy - z niego nie mozna usuwac punktow na razie. Poza tym - miodzio. Mialem zaladowane may Copernicusa (komplet do Ozi CE wazy 650 MB (3 tryby powiekszenia)) i jechalo sie wysmienicie. Brak obracania mapy (na bitmapach zrozumialy) nie przeszkadza, kursor caly czas na srodku, odswiezanie tak plynne ze niezauwazalne, mapa tez super wszystko gra.
Nastepnego dnia zestaw zdawal egzamin na rowerze. Tu tez wszystko bylo ok, z tym ze iPaq podlaczony do dodatkowego zasilania w zamknietym foliowym mapniku po godzinie osiagnal temperature maksymalna i zastrajkowal. Wychlodzenie i odlaczenie ladowania pomoglo. Nie liczac tych drobnych technicznych problemow, zestaw sprawdzil sie na 5. Mapa w skali 1:200 000 wystarcza na poruszanie sie po drogach bardziej i mniej utwardzonych, orientacja w terenie doskonala - ale wyszla koejna wada Oziego - nawigujac nie przelacza sie ladnie do kolejnego punktu, tylko uparcie pokazuje stary nawet jesli sie oddalamy od niego w strone nastepnego (jesli starego nie osiagnelismy) ale moze to sprawa zlych ustawien - nie stosowalem zasady rtfm

Podsumowywujac - to jest to. Duzy kolorowy, podswietlany ekran, niezle mapy - nic tylko jechac