POI PDAclub > POI PDAClub

Zagadnienia prawne bazy POI

(1/4) > >>

palmus:

--- Cytuj ---
Pytanie ideologiczne: w jaki sposób system będzie zabezpieczony przed np. masowym importem punktów z Miplo? Przecież (idąc tropem interpretacji prawa przez twórców mobilne.net) Miplo może oskarżyć Was czy jakiegoś użytkownika o zagarnięcie należących do nich POI.

--- Koniec cytatu ---

1. Pdaclub jako taki nie będzie importował z Miplo
2. Userom nie można zabronić żonglowania punktami pomiędzy różnymi ich zbiorniczkami
Jak ktoś ci płaci banknotem, to nigdy go nie pytasz, czy aby nie jest on z handlu narkotykami i ew. odmawiasz przyjęcia;-) ( to tak,żeby zobrazować sytuację)
4. Czy ktoś z twórców POI zastrzeże sobie,aby jego punkty były tylko i wyłącznie w jednej bazie? Nie sądzę.Mimo,że to możliwe.

PS. Dla porządku utworzyłem nowy wątek dot. zagadnień prawnych bazy, bo sądzę,że temat będzie rósł..

toszcze:
Nie jestem prawnikiem, ale tak na chłopski rozum cała ta afera z "prawami autorskimi do POI" jest IMHO trochę naciągana.
Prawo autorskie mówi, że:

--- Cytuj ---
1. Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór).
2. W szczególności przedmiotem prawa autorskiego są utwory:
   1) wyrażone słowem, symbolami matematycznymi, znakami graficznymi (literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne oraz programy komputerowe),
   2) plastyczne,
   3) fotograficzne,
   4) lutnicze,
   5) wzornictwa przemysłowego,
   6) architektoniczne, architektoniczno-urbanistyczne i urbanistyczne,
   7) muzyczne i słowno-muzyczne,
   8) sceniczne, sceniczno-muzyczne, choreograficzne i pantomimiczne,
   9) audiowizualne (w tym wizualne i audialne).
--- Koniec cytatu ---

Mimo, że bardzo się staram, nie jestem w stanie podciągnąć POI pod żadną z wyżej wymienionych grup utworów chronionych prawem autorskim.
Co więcej:

--- Cytuj ---
1. Opracowanie cudzego utworu, w szczególności tłumaczenie, przeróbka, adaptacja, jest przedmiotem prawa autorskiego bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego.
2. Rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia twórcy utworu pierwotnego (prawo zależne) (...)
4. Za opracowanie nie uważa się utworu, który powstał w wyniku inspiracji cudzym utworem.
--- Koniec cytatu ---

Czyli tak samo, jak naciąganym jest stwierdzenie, że prawo autorskie chroni punty POI i ich twórców, tak samo naciągane jest stwierdzenie, że mój punkt POI powstał w wyniku inspiracji innym punktem (umieściłem go w innym, lepszy miejscu, opatrzyłem go ciekawszym opisem lub opis ten skróciłem/streściłem, bo był za długi).

Na dodatek stwierdzenie, że "ten punkt POI jest mój, ja go utworzyłem i prawo autorskie chroni mnie jako jego autora" jest nieco dziwne, ponieważ z takim podejściem nikomu nie wolno byłoby utworzyć w innym systemie (czyli również na innej mapie czy w innym programie nawigacyjnym) punktu POI w tym samym miejscu. Poza tym nikt nie jest w stanie udowodnić mi, że dany punkt naniosłem sam albo że wręcz przeciwnie - przeniosłem go z innego miejsca (czyjejś bazy). Opisy, zdjęcia - to co innego, one mogą być chronione prawem autorskim, ale sama lokalizacja POI? Jakoś trudno mi w to uwierzyć...

Z drugiej jednak strony, cała baza POI może stanowić utwór chroniony prawem autorskim i wykorzystywanie części tego utworu (bazy) bez zgody autora (autorów) będzie równoznaczne z jego złamaniem. Wciąż jednak pozostaje kwestia sposobu udowodnienia, że ten punkt POI pochodzi z tej a nie innej bazy. Przecież nikt mi nie zabroni ręcznego przeklepywania punktów np. z Miplo do bazy PDAClub - bo tego po prostu fizycznie nie da się zabronić.

Zresztą co tu dużo mówić - wystarczy spojrzeć na "wbudowane" POI z AutoMapy, GPMapy, TomToma czy innego Destinatora. Czy one się przypadkiem nie pokrywają (przynajmniej w jakiejś części)? Czy któryś z producentów wytoczył innemu jakiś proces o prawa do POI? O niczym takim nie słyszałem.

Wiem, że była już na forum prowadzona dyskusja w tym temacie, ale ilość niemających nic ciekawego do powiedzenia krzykaczy zamieniła tamten wątek w śmietnik. Mam nadzieję, że tutaj, w węższym gronie, będzie można o tym spokojnie i konstruktywnie porozmawiać.

palmus:

--- Cytuj ---
Z drugiej jednak strony, cała baza POI może stanowić utwór chroniony prawem autorskim i wykorzystywanie części tego utworu (bazy) bez zgody autora (autorów) będzie równoznaczne z jego złamaniem.
--- Koniec cytatu ---

To brzmi przekonująco...Praca magisterska jest jakimśtam zbiorem informacji, które z natury rzeczy nie są chronione, ale już zebrane do kupy i uporządkowane w logiczną całość,hmm...

jachu:
Jsli chodzi o prawne sprawy to mysle ze trzeba bedzie zapytac prawnika  i moze bedzie trzeba porozmawiac z bylym mobilne.net  aby nie bylo zadnych niedomowien.

nocnyMarek:
Skoro temat został znów wywołany, to jeszcze raz wtrącę, a właściwie powtórzę swoje 3 grosze:

Rozdział 1   Przedmiot prawa autorskiego                     
Art. 1.
1. Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze,
Art. 3.
Zbiory, ... bazy danych są przedmiotem prawa autorskiego, nawet jeżeli zawierają nie chronione materiały,
o ile przyjęty w nich dobór, układ lub zestawienie ma twórczy charakter
Art. 4.
Nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego:
4) proste informacje prasowe.

Który z autorów POI potrafi wykazać, że mają one charakter indywidualny i twórczy,
a ich układ lub zestawienie ma twórczy charakter a nie jest zwykłym wypełnieniem wg wzoru
szablonu-formularza udostępnionego przez producenta AM bądź twórców serwisu mobilne.net?
Proste informacje prasowe nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego,
patrząc przez analogię, czy POI, mają większą wagę?
Czy naciśnięcie guziczka w programie AM "zapisz POI w punkcie GPS" + wskazanie kategorii z listy
(czy inne podobne działania) mają charakter twórczy?
A jeśli z POI autora, a raczej 'dawcy przybliżonych współrzędnych'   :evil:
które wyglądały w ten sposób: 'Punkt1234' N112233, E445566
(widać tu jakieś indywidualne i twórcze cechy?) pozostał tylko jego nick,
bo moderator wpisał nazwę, dodał opis i zmienił współrzędne, bo tamte różniły się
o kilkadziesiąt/set metrów od faktycznego położenia punktu,
to do czego ów 'dawca przybliżonych współrzędnych' ma prawa autorskie?

A niech tam, załóżmy (optymistycznie), że POI są przedmiotem prawa autorskiego,
oraz, że ten 'dawca' i moderator są współautorami POI, i czytamy dalej ustawę:

Art. 9.
1. Współtwórcom przysługuje prawo autorskie wspólnie. Domniemywa się, że
  wielkości udziałów są równe. Każdy ze współtwórców może żądać określenia
  wielkości udziałów przez sąd, na podstawie wkładów pracy twórczej.
2. Każdy ze współtwórców może wykonywać prawo autorskie do swojej części utworu
  mającej samodzielne znaczenie, bez uszczerbku dla praw pozostałychwspółtwórców.
3. Do wykonywania prawa autorskiego do całości utworu potrzebna jest zgoda
  wszystkich współtwórców. W przypadku braku takiej zgody każdy ze współtwórców
  może żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeka uwzględniając
  interesy wszystkich współtwórców.
4. Każdy ze współtwórców może dochodzić roszczeń z tytułu naruszenia prawa
  autorskiego do całości utworu. Uzyskane świadczenie przypada wszystkim
  współtwórcom, stosownie do wielkości ich udziałów.

Jeśli 'dawca współrzędnych' jako współtwórca POI będzie
"dochodzić roszczeń z tytułu naruszenia prawa autorskiego do całości utworu",
to moderator może wtedy "żądać określenia wielkości udziałów przez sąd,
na podstawie wkładów pracy twórczej." (Pomińmy milczeniem groteskowość tej sytuacji  :E)
Jakie proporcje udziałów określi sąd? 50/50? czy raczej 10/90, a może 1/99?
Jeśli 'dawcę współrzędnych' sąd uzna za współtwórcę, to jeżeli z tytułu naruszenia praw autorskich
uzyska on jakieś świadczenie, wtedy to świadczenie przypadnie wszystkim współtwórcom,
stosownie do wielkości ich udziałów.
Który 'pies ogrodnika' będzie się domagał świadczeń czyli zdecyduje się na drogę sądową
wiedząc, że minimum połowa ewentualnie uzyskanego świadczenia przypadnie z mocy prawa moderatorowi
który w zasadzie nie będzie musiał czynić żadnych starań ze swojej strony?

I jescze w kwestii formalnej, jeden z punktów regulaminu mobilne.net brzmiał w ten sposób:
2.7. Autorzy Kategorii oraz Autorzy PU, jak również Moderatorzy oświadczają,
że przenoszą wszelkie prawa autorskie do: pozycji geograficznych, nazw
i opisów PU, nazw Kategorii, itp. umieszczonych w Bazie na Właściciela Serwisu,
który działa na zasadach „non-profit”.

Ktoś zna prawnika, który z tego zapisu dowiedzie w sądzie, że jeśli Właściciel Serwisu
przestanie działać non-profit, to jednocześnie utraci przekazane mu prawa autorskie?
(formalnie zwrot 'który działa ..." nie jest żadnym warunkiem, jest tylko zwykłą informacją)

Właściciel serwisu przekazał POI do PDAClubu, wraz z POI powinien do PDAClubu
przekazać prawa autorskie, które wcześniej uzyskał.

Jestem zdecydowanym przeciwnikiem namiętnego szafowania hasłami typu 'prawa autorskie'
i uznawania każdego POI za własność 'dawcy przybliżonych współrzędnch'
i 'utwór' podlegajacy bezwzględnej ochronie. Ale Baza POI przez nas stworzona jako całość
już podlega ochronie (Art.3) więc prawa do bazy powinny być formalnie przekazane.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej