PDAclub.pl

POI PDAclub => POI PDAClub => Wątek zaczęty przez: trzcionk w Luty 04, 2008, 17:50:01

Tytuł: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: trzcionk w Luty 04, 2008, 17:50:01
Witam

Taki pomysł mam na dynamiczny system informacji geograficznej, który zamiast okresowego wgrywania obiektów do systemu nawigacyjnego, które spełniają określone kryteria np położenie geograficzne, zapewnia możliwość podłączenia się do systemu i nasłuchiwania informacji ujawnianych przez system wraz z poruszaniem się. Chodzi o to, by uzupełnić brak dynamiczności istniejących systemów. Jeżeli np na drodze tworzy się zator, gołoledź, zmienia się temperatura to informacja umieszczona o nich w systemie dociera do nasłuchujących użytkowników natychmiast. Jeśli sklep zostaje zamknięty to informacja o jego istnieniu, jako bezużyteczna dla użytkownika, który akurat szuka sklepu, nie zostaje mu dostarczona. Jeśli brakuje nam paliwa to nie potrzebujemy informacji o wszystkich stacjach w Polsce a tylko o tych, które są blisko przed nami. Jeśli gdzieś stoją z suszarką przez 5 minut to po tym czasie średni sens ma ostrzeganie o tym.

Warto rozważyć rozproszenie systemu by jego działanie nie było uzależnione od funkcjonowania jednego serwisu co można powiązać z pozycją geograficzną i własnością danych. Poruszając się po określonym obszarze geograficznym słuszne wydaje się oczekiwanie, że zamieszkujący go mieszkańcy zapewnią środki ułatwiające korzystanie z niego. Z drugiej strony pewne dane o obszarze wcale nie muszą pochodzić z tego obszaru np. właściciel ogólnopolskiej sieci stacji paliw może zapewnić lepszą dostępność informacji o nich niż mieszkańcy poszczególnych rejonów Polski. Podobnie ujawnianie informacji o fotoradarach może nie będzie leżeć w interesie mieszkańców danego rejonu, bo jest to pewien sposób na zbieranie pieniędzy od przejezdnych.

Oprogramowanie, które mogłoby to realizować nie wydaje się specjalnie trudne do wykonania i może ono działać w tle istniejących systemów nawigacji a nawet przejąć ich funkcje jeśli system będzie oferował informacje o samych drogach. Warunkiem dynamicznego działania jest oczywiście dostępność połączenia internetowego i wydaje się, że w zupełności powinny wystarczyć wolne połączenia gprs (do celów poi) jeśli tylko system będzie zdolny do buforowania danych, precyzowania kryteriów nasłuchiwania i pewnego wyprzedzania trasy. Jest pewnym problemem nieciągłość sieci gsm, która może powodować rozłączenia zestawionego połączenia, co przy rozliczaniu długich paczek może skutkować dodatkowymi opłatami, ale tak czy siak, taki system należałoby spróbować zrealizować choćby eksperymentalnie.

Chętnie usłyszę jakieś komentarze:
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 04, 2008, 18:19:08
Pomysł jest jak najbardziej godny uwagi, jednak na drodze jest kilka przeszkód - dostosowanie synchronizacji automatycznej do wszystkich dostępnych aplikacji, działanie na żywo - w jaki sposób zapewnić aktualność danych i ostatnie - skąd brać aktualne dane?
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: trzcionk w Luty 04, 2008, 20:48:55
Pomysł jest jak najbardziej godny uwagi, jednak na drodze jest kilka przeszkód - dostosowanie synchronizacji automatycznej do wszystkich dostępnych aplikacji,

To właśnie mówię, że należy zrobić aplikację działającą w tle zamiast liczyć na cud. Nie trzeba koniecznie mapy dróg by sygnalizować zbliżanie się do obiektu na tej drodze. Poza tym można przynajmniej teoretycznie myśleć o serwowaniu tras. To takie same dane jak poi. Wyświetlenie ich w aplikacji jak już są wybrane też nie jest specjalnie trudne.
Cytuj
działanie na żywo - w jaki sposób zapewnić aktualność danych i ostatnie - skąd brać aktualne dane?

Realnie to tylko wprowadzenie abonamentu może spowodować, że ktoś te dane zechce wprowadzać do systemu ale poeksperymentować sobie można. Część danych jest dynamiczna w sensie przychodzenia do pda a w serwisie są statyczne, np czasy otwarcia sklepów, bankomatów a część można a nawet trzeba aktualizować z pda przez skonfrontowanie z rzeczywistością np. suszarki, co zresztą nie jest wcale nierealne, bo wystarczy spytać co jakiś czas użytkownika, który jest w okolicy. Można stworzyć system komunikacji między poruszającymi się pojazdami a firmami, rodzinami itp itd

Takie systemy zresztą istnieją tylko są zorientowane na śledzenie floty głównie a to trochę mało interesujące dla przeciętnego ludzika.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 04, 2008, 21:36:31
Pomysł jest jak najbardziej godny uwagi, jednak na drodze jest kilka przeszkód - dostosowanie synchronizacji automatycznej do wszystkich dostępnych aplikacji,

To właśnie mówię, że należy zrobić aplikację działającą w tle zamiast liczyć na cud. Nie trzeba koniecznie mapy dróg by sygnalizować zbliżanie się do obiektu na tej drodze. Poza tym można przynajmniej teoretycznie myśleć o serwowaniu tras. To takie same dane jak poi. Wyświetlenie ich w aplikacji jak już są wybrane też nie jest specjalnie trudne.


zauważ, że takie aplikacje musiałyby pracowac w urządzeniach z GSM. Dodatkowa aplikacja obciążałaby dodatkowo pamięć PDA. Samo odpalenie aplikacji w stylu AM 4.0 - bardzo popuarnej zresztą - powoduje zjedzenie RAMu praktycznie w całości. Po 2-3h jazdy nie miałbyś wogóle pamięci - wywałka do systemu lub zwiecha.

Cytuj
Cytuj
działanie na żywo - w jaki sposób zapewnić aktualność danych i ostatnie - skąd brać aktualne dane?

Realnie to tylko wprowadzenie abonamentu może spowodować, że ktoś te dane zechce wprowadzać do systemu ale poeksperymentować sobie można. Część danych jest dynamiczna w sensie przychodzenia do pda a w serwisie są statyczne, np czasy otwarcia sklepów, bankomatów a część można a nawet trzeba aktualizować z pda przez skonfrontowanie z rzeczywistością np. suszarki, co zresztą nie jest wcale nierealne, bo wystarczy spytać co jakiś czas użytkownika, który jest w okolicy. Można stworzyć system komunikacji między poruszającymi się pojazdami a firmami, rodzinami itp itd

Takie systemy zresztą istnieją tylko są zorientowane na śledzenie floty głównie a to trochę mało interesujące dla przeciętnego ludzika.


za opracowanie takiego systemu biorą się duże firmy i nikt sodzielnie tego nie zrobi. Dlaczego odpowiedź jest prosta - każdy będzie chciał na tym zarobić. I nie mówię tutaj o PDAclubie, bo pewnie moglibyśmy to zrobić za free - chodzi o inne firmy/instytucje które prędzej czy później musiałyby się zaangażować w cały ten interes - interes, a jak wiadomo, każdy na interesie chce zarobić. To za duży projekt, zbyt dobre pieniadze na nim można zarobić, aby ktoś udostępnił go za darmo.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: nocnyMarek w Luty 04, 2008, 21:48:30
PDA. Samo odpalenie aplikacji w stylu AM 4.0 - bardzo popuarnej zresztą - powoduje zjedzenie RAMu praktycznie w całości.


Obawiam się, że pomyliłeś AM z AP czy N2.
Apetyt na RAM w przypadku AM4 jest bardzo umiarkowany, zupełnie nie przypomina tego z AM3 ...
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 04, 2008, 22:29:36
PDA. Samo odpalenie aplikacji w stylu AM 4.0 - bardzo popuarnej zresztą - powoduje zjedzenie RAMu praktycznie w całości.


Obawiam się, że pomyliłeś AM z AP czy N2.
Apetyt na RAM w przypadku AM4 jest bardzo umiarkowany, zupełnie nie przypomina tego z AM3 ...


mniejsza o aplikacje - efekt zawsze będzie podobny, w szczególności jeśli mówimy o urządzeniach z WM + GSM
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: trzcionk w Luty 05, 2008, 18:37:59
PDA. Samo odpalenie aplikacji w stylu AM 4.0 - bardzo popuarnej zresztą - powoduje zjedzenie RAMu praktycznie w całości.


Obawiam się, że pomyliłeś AM z AP czy N2.
Apetyt na RAM w przypadku AM4 jest bardzo umiarkowany, zupełnie nie przypomina tego z AM3 ...


mniejsza o aplikacje - efekt zawsze będzie podobny, w szczególności jeśli mówimy o urządzeniach z WM + GSM


Nie bardzo rozumiem. Starannie pisane programy nie zużywają pamięci z biegiem czasu (twoje 2-3 godziny). Faktem jest, że AM3 tej pamięci zużywa generalnie dużo, ale myślę, że nie aż tak dużo by nie dało się uruchomić czegoś innego o rozsądnych wymaganiach pamięciowych. Najlepiej oczywiście byłoby pójść w kierunku programu do pełnej nawigacji.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 05, 2008, 19:33:10
myślę, że pójście w kierunku aplikacji do nawigacji byłoby zejściem z dobrze obranego kierunku. Softu jest sporo na rynku, poza tym nakłady do budowy takie saftu są niesamowite. My, jeśli skupimy swoje działanie na budowie profesjonalnego serwisu będziemy znani z tego, że stworzyliśmy porządny serwis, a nie z tego, że kiepską aplikację (kiepską, bo za darmo jej nie zrobimy).
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: trzcionk w Luty 05, 2008, 20:08:04
...
Cytuj
Cytuj
działanie na żywo - w jaki sposób zapewnić aktualność danych i ostatnie - skąd brać aktualne dane?

Realnie to tylko wprowadzenie abonamentu może spowodować, że ktoś te dane zechce wprowadzać do systemu ale poeksperymentować sobie można. Część danych jest dynamiczna w sensie przychodzenia do pda a w serwisie są statyczne, np czasy otwarcia sklepów, bankomatów a część można a nawet trzeba aktualizować z pda przez skonfrontowanie z rzeczywistością np. suszarki, co zresztą nie jest wcale nierealne, bo wystarczy spytać co jakiś czas użytkownika, który jest w okolicy. Można stworzyć system komunikacji między poruszającymi się pojazdami a firmami, rodzinami itp itd

Takie systemy zresztą istnieją tylko są zorientowane na śledzenie floty głównie a to trochę mało interesujące dla przeciętnego ludzika.


za opracowanie takiego systemu biorą się duże firmy i nikt sodzielnie tego nie zrobi. Dlaczego odpowiedź jest prosta - każdy będzie chciał na tym zarobić. I nie mówię tutaj o PDAclubie, bo pewnie moglibyśmy to zrobić za free - chodzi o inne firmy/instytucje które prędzej czy później musiałyby się zaangażować w cały ten interes - interes, a jak wiadomo, każdy na interesie chce zarobić. To za duży projekt, zbyt dobre pieniadze na nim można zarobić, aby ktoś udostępnił go za darmo.

Demonizujesz. Programy pisze się się w małych grupach. Jeśli powstają w dużych firmach to głównie dlatego, że duże firmy mają duże pieniądze. Można pracować nad programem przez pewien czas bez żadnej sprzedaży. Można zakupić potrzebne bazy danych. Można znaleźć kupców korzystając z renomy firmy. Dogadać się z ministrem albo prezesem instytucji. I ja wcale nie oczekuję, że wszystko będzie za darmo. Myślę, że lepiej jakby było za pieniądze byle z tych pieniędzy coś wynikało.
Napisane: Luty 05, 2008, 19:37:51
myślę, że pójście w kierunku aplikacji do nawigacji byłoby zejściem z dobrze obranego kierunku. Softu jest sporo na rynku, poza tym nakłady do budowy takie saftu są niesamowite.

Więc .. oprogramowanie jest najtańszym co można sobie wyobrazić. :) Kosztuje znalezienie klientów i przekonanie ich do zakupu tego oprogramowania. Kosztują narzędzia, bazy danych. Kosztuje utrzymanie firmy, która to będzie sprzedawała.
Cytuj
My, jeśli skupimy swoje działanie na budowie profesjonalnego serwisu będziemy znani z tego, że stworzyliśmy porządny serwis, a nie z tego, że kiepską aplikację (kiepską, bo za darmo jej nie zrobimy).

To serwisu też nie zrobicie dobrego za darmo. Oczywiście lepiej zrobić cokolwiek niż nic nie zrobić. No ale ... trzeba zrobić a na to nie zanosi się. Więc ja sobie tylko piszę o różnych możliwościach. Jeśli ktoś zainteresuje się to może zrobi. I może nawet nie będzie to serwis tylko właśnie oprogramowanie. Dla mnie oczywiste jest, że serwis jest reklamą oprogramowania a nie odwrotnie.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: Moi (Adam Kubicki) w Luty 07, 2008, 20:46:16
Samsing lajk det?

http://mashable.com/2008/02/06/loopt-cbs-mobile/
http://blog.andrewgrill.com/blog/_archives/2008/1/27/3489539.html

Jeśli miałoby to być coś jeszcze bardziej zaawansowanego, to chyba trzeba byłoby skorzystać z technologii Self(EGO) i utworzyć wirtualną korporację.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: trzcionk w Luty 08, 2008, 00:33:31
Samsing lajk det?

[url]http://mashable.com/2008/02/06/loopt-cbs-mobile/[/url]
[url]http://blog.andrewgrill.com/blog/_archives/2008/1/27/3489539.html[/url]

Jeśli miałoby to być coś jeszcze bardziej zaawansowanego, to chyba trzeba byłoby skorzystać z technologii Self(EGO) i utworzyć wirtualną korporację.


Wiesz, że ten Loopt (http://www.loopt.com/) zainspirował mnie ?

No bo ... jeśli mowa o komunikacji między użytkownikami w tym o przesyłaniu informacji o swoim położeniu to ... oferuje to Jabber/XMPP. Ale to nic, najważniejsze, że użycie XMPP zapewnia infrastrukturę do przekazywania informacji. Co więcej, jest ona rozproszona zarówno jeśli chodzi o dostawców treści jak i konsumentów.

Ale podziękuję Google za zainteresowanie. System reklamowy to jednak coś innego. Mi chodzi tylko o zapewnianie użytkownikowi możliwości sukcesywnego dostarczania poi adekwatnie do zmieniającej się lokalizacji. Interesujące w tym kontekscie jest rozważanie użycia nie tylko GPS, ale i Cell-ID czyli możliwość jakiegoś wyszukiwania pewnej klasy poi także bez GPS tylko na bazie informacji z sieci GSM (np. NiceTrack (http://piotr.trzcionkowski.pl/programy/poket/nicetrack.html)).
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: Moi (Adam Kubicki) w Luty 09, 2008, 21:37:45
To masz jeszcze coś w tym stylu:
http://www.pocketgpsworld.com/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&p=378679#378679
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 09, 2008, 22:07:58
Samsing lajk det?

[url]http://mashable.com/2008/02/06/loopt-cbs-mobile/[/url]
[url]http://blog.andrewgrill.com/blog/_archives/2008/1/27/3489539.html[/url]

Jeśli miałoby to być coś jeszcze bardziej zaawansowanego, to chyba trzeba byłoby skorzystać z technologii Self(EGO) i utworzyć wirtualną korporację.


Wiesz, że ten Loopt ([url]http://www.loopt.com/[/url]) zainspirował mnie ?

No bo ... jeśli mowa o komunikacji między użytkownikami w tym o przesyłaniu informacji o swoim położeniu to ... oferuje to Jabber/XMPP. Ale to nic, najważniejsze, że użycie XMPP zapewnia infrastrukturę do przekazywania informacji. Co więcej, jest ona rozproszona zarówno jeśli chodzi o dostawców treści jak i konsumentów.

Ale podziękuję Google za zainteresowanie. System reklamowy to jednak coś innego. Mi chodzi tylko o zapewnianie użytkownikowi możliwości sukcesywnego dostarczania poi adekwatnie do zmieniającej się lokalizacji. Interesujące w tym kontekscie jest rozważanie użycia nie tylko GPS, ale i Cell-ID czyli możliwość jakiegoś wyszukiwania pewnej klasy poi także bez GPS tylko na bazie informacji z sieci GSM (np. NiceTrack ([url]http://piotr.trzcionkowski.pl/programy/poket/nicetrack.html[/url])).



myślisz że w naszym kraju przyjął by się pomysł informowania o korkach poprzez GSM - czy ludzie zdecydowaliby się płacić za korzystanie z takich serwisów?
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: Moi (Adam Kubicki) w Luty 09, 2008, 22:15:06
Każde (niemal) pieniądze. Dziś stałem w korku pod Grójcem pół godziny, nim zdecydowałem się na nawrotkę i objazd przez Grójec. Siostra stała tam półtorej godziny. Dlatego, że jakiś debil umyślił sobie, że będzie kładł asfalt na zwężonej do jednego pasma drodze ekspresowej w dniu rozpoczęcia ferii zimowych w Warszawie (pół miasta jedzie na południe). Drugie tyle zapłaciłbym za odstrzelenie tego osobnika.

I proszę mi tu zaraz nie chrzanić o CB. Na co drugim aucie był bat jak na trolejbusie.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 09, 2008, 22:18:51
Każde (niemal) pieniądze. Dziś stałem w korku pod Grójcem pół godziny, nim zdecydowałem się na nawrotkę i objazd przez Grójec. Siostra stała tam półtorej godziny. Dlatego, że jakiś debil umyślił sobie, że będzie kładł asfalt na zwężonej do jednego pasma drodze ekspresowej w dniu rozpoczęcia ferii zimowych w Warszawie (pół miasta jedzie na południe). Drugie tyle zapłaciłbym za odstrzelenie tego osobnika.

I proszę mi tu zaraz nie chrzanić o CB. Na co drugim aucie był bat jak na trolejbusie.


kwestią podstawową jest opłata za korzystanie. Druga sprawa - użytkownicy sami musieliby przecież takie ewentualne sytuacje na drodze zgłaszać - a do tego służy np CB, z którego korzystała większość ludzi stojących z Tobą w korku. Czy zatem mamy pewność, że ludzie będą chcieli zgłosić to w navi, jeśli nie robią tego jednym ruchem ręki poprzez CB?
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: Moi (Adam Kubicki) w Luty 09, 2008, 22:38:59
Nie wierzę w systemy traffic info bazujące na userach. Tylko profesjonalna sieć informacyjna - policja, straż, etc. + pomiar strumieni ruchu (bramki, pętle i użytkownicy GSM - dane od operatora). I, oczywiście, wybitni mędrcy z GDDKiA i innych lokalnych zarządów dróg. Przecież ten remont nie został wymyślony dziś rano. Ktoś pobierający tam wynagrodzenie ciężko pracował nad tym parę tygodni.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 09, 2008, 22:49:55
Nie wierzę w systemy traffic info bazujące na userach. Tylko profesjonalna sieć informacyjna - policja, straż, etc. + pomiar strumieni ruchu (bramki, pętle i użytkownicy GSM - dane od operatora). I, oczywiście, wybitni mędrcy z GDDKiA i innych lokalnych zarządów dróg. Przecież ten remont nie został wymyślony dziś rano. Ktoś pobierający tam wynagrodzenie ciężko pracował nad tym parę tygodni.


no właśnie - tutaj jest kolejna kwestia - czy firma (mówię tutaj o GDDKiA) która wystawia takie pasztety jak remonty dróg dzień przed wyjazdem wszystkich na święta lub w dniu kiedy zaczynajasię urlopy - jest w stanie stworzyć system ostrzegania? Podobno coś takiego jest tworzone, jednak trudno tutaj brać rzetelność tych danych pod rozwagę.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: Moi (Adam Kubicki) w Luty 09, 2008, 23:12:16
To info w serwisie dla kierowców na stronach GDDKiA, jest kompletnie nic nie warte. Zmieniono datę wpisu (poprzedni był AFAIR identyczny), choć nic się nie zmieniło w tym miejscu.
A umknęła im najważniejsza informacja - w sobotę, 9 lutego, w godzinach 10.00-13.00, będziemy kłaść 5 m2 asfaltu (dosłownie). W związku z tym, przepustowość drogi z czteropasowej zmieni się na jednopasową, z wahadłowym ruchem.
I takiej informacji oczekiwałbym via SMS/GPRS. Ten fakt spowodował korek o długości większej, niż pod Hrebennem w czasie strajku celników.

Mówiąc szczerze, nie wiem co oni tam robili. Wiem, że był lekki dramat, bo znam historię z relacji pewnie z 10 osób, z dwoma byłem umówiony w Radomiu. Zanim dojechali (doczołgali się) do miejsca krytycznego, nie bardzo było wiadomo co się działo, co było powodem. Kładzenie asfaltu sprzedała mi jedna z osób stojących w tym korku.

A propos serwisu GDDKiA - sprawdźcie na tej mapie, ile jest tam informacji o wartości zerowej. Tylko pikietaż, długość i daty. A co tam ma się dziać i czym skutkuje? A co to kogo obchodzi...
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 09, 2008, 23:19:48
No właśnie sam widzisz. Sprawa jest o tyle nieciekawa, że jakikolwiek monitoring stanu dróg jest kontrolowany tylko i wyłącznie przez GDDKiA. Moim zdaniem spory wpływ na przeysłanie i tworzenie informacji mogliby mieć operatorzy komórkowi. Przecież na zasadzie pomiaru ruchu abonentów (ustalenie pozycji z siły sygnału od BTSów nie jest trudne) mozna ustalić posługując się mapą czy dany odcinek stoi czy się porusza. Jeśli opieralibyśmy się o GDDKiA to sam widzisz jakie są tego skutki.

Użytkownicy również mogliby pomóc - przecież nie wszystko można wyłapać - dodawanie punktu w postaci czasowego POI z np. umiejscowieniem fotoradaru przenosnego czy też miejsca kontroli radarowej byłoby bardzo przydatną funkcją.

[EDIT]

Podobne rozwiązanie właśnie opracowuje Nokia:

http://gizmodo.com/354630/nokia-gps-phones-to-fight-the-traffic-plague
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: trzcionk w Luty 10, 2008, 13:59:51
myślisz że w naszym kraju przyjął by się pomysł informowania o korkach poprzez GSM - czy ludzie zdecydowaliby się płacić za korzystanie z takich serwisów?


Dość chętnie płacą za nowe wersje systemów nawigacji. No i póki nie ma w nich omijania korków to takie serwisy mogą sprzedawać swoje usługi końcowym użytkownikom. Właściwie to zawsze będą mogły sprzedawać użytkownikom, którzy nawigacji nie chcą. Tyllko nie da się tego robić bez wsparcia operatorów sieci komórkowych.
Napisane: Luty 10, 2008, 13:46:01
To masz jeszcze coś w tym stylu:
[url]http://www.pocketgpsworld.com/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&p=378679#378679[/url]


Świeżutkie. Dzięki
Napisane: Luty 10, 2008, 13:47:19
Każde (niemal) pieniądze. Dziś stałem w korku pod Grójcem pół godziny, nim zdecydowałem się na nawrotkę i objazd przez Grójec. Siostra stała tam półtorej godziny. Dlatego, że jakiś debil umyślił sobie, że będzie kładł asfalt na zwężonej do jednego pasma drodze ekspresowej w dniu rozpoczęcia ferii zimowych w Warszawie (pół miasta jedzie na południe). Drugie tyle zapłaciłbym za odstrzelenie tego osobnika.


Brak nadzoru użytkowników drogi.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 10, 2008, 14:09:34
Dość chętnie płacą za nowe wersje systemów nawigacji. No i póki nie ma w nich omijania korków to takie serwisy mogą sprzedawać swoje usługi końcowym użytkownikom. Właściwie to zawsze będą mogły sprzedawać użytkownikom, którzy nawigacji nie chcą. Tyllko nie da się tego robić bez wsparcia operatorów sieci komórkowych.


No i właśnie - kto ma taką siłę przebicia żeby połączyć to wszystko w jedną całość?
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: trzcionk w Luty 10, 2008, 14:52:24
...
kwestią podstawową jest opłata za korzystanie.

Tzn ? Opłaty za korzystanie potrzebne są by stworzyć rynek dla dostawców zawartości.
Cytuj
Druga sprawa - użytkownicy sami musieliby przecież takie ewentualne sytuacje na drodze zgłaszać - a do tego służy np CB, z którego korzystała większość ludzi stojących z Tobą w korku. Czy zatem mamy pewność, że ludzie będą chcieli zgłosić to w navi, jeśli nie robią tego jednym ruchem ręki poprzez CB?

To chyba nie problem w zgłoszeniu tylko w oszacowaniu czasu i znalezieniu innej drogi.
Napisane: Luty 10, 2008, 14:45:40
Nie wierzę w systemy traffic info bazujące na userach. Tylko profesjonalna sieć informacyjna - policja, straż, etc. + pomiar strumieni ruchu (bramki, pętle i użytkownicy GSM - dane od operatora). I, oczywiście, wybitni mędrcy z GDDKiA i innych lokalnych zarządów dróg.

Też wydaje mi się, że użytkownicy nie wystarczają stąd zakładam w systemie wielu dostawców zawartości.
Cytuj
Przecież ten remont nie został wymyślony dziś rano. Ktoś pobierający tam wynagrodzenie ciężko pracował nad tym parę tygodni.

I co, nie wyszło mu ?
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 10, 2008, 15:05:07
...
kwestią podstawową jest opłata za korzystanie.

Tzn ? Opłaty za korzystanie potrzebne są by stworzyć rynek dla dostawców zawartości.

oczywiście, ale czy ludzie będą chcieli zapłacić te pieniądze?

Cytuj
Cytuj
Druga sprawa - użytkownicy sami musieliby przecież takie ewentualne sytuacje na drodze zgłaszać - a do tego służy np CB, z którego korzystała większość ludzi stojących z Tobą w korku. Czy zatem mamy pewność, że ludzie będą chcieli zgłosić to w navi, jeśli nie robią tego jednym ruchem ręki poprzez CB?

To chyba nie problem w zgłoszeniu tylko w oszacowaniu czasu i znalezieniu innej drogi.

Właśnie - widzisz, Moi zasugerował, że większość ludzi stojących w tym korku miało CB zamontowane w samochodzie. Czy nie chodzi właśnie o to, żeby mając CB właśnie unikać utrudnień na drodze? Wyjścia są dwa -albo nikt o tym nie poinformował, albo jeśli już poinformowali to kierowcy nie wiedzieli jak ominąć korek. Jeśli pierwszy przypadek jest prawdziwy to szkoda, bo oznaczałoby to, że mając podobną funckję w nawigacji też nie będą z tego korzystać, tym bardzei jeśli będzie trzeba za to płacić.
W drugim przypadku nie będzie problemu - wystarczy że uzytkownik będzie posiadał dobrą nawigację -  w momencie otrzymania ostrzeżenia program wprowadzi go sobie jako POI oznaczające zablokowany odcinek drogi przez co program z automatu ominie go wyznaczając trasę alternatywną.

Cytuj

Napisane: Luty 10, 2008, 14:45:40
Nie wierzę w systemy traffic info bazujące na userach. Tylko profesjonalna sieć informacyjna - policja, straż, etc. + pomiar strumieni ruchu (bramki, pętle i użytkownicy GSM - dane od operatora). I, oczywiście, wybitni mędrcy z GDDKiA i innych lokalnych zarządów dróg.

Też wydaje mi się, że użytkownicy nie wystarczają stąd zakładam w systemie wielu dostawców zawartości.


Jednak nie zawsze możemy polegać tylko i wyłącznie na GSM lub kamerach zainstalowanych na drodze.

Cytuj
Cytuj
Przecież ten remont nie został wymyślony dziś rano. Ktoś pobierający tam wynagrodzenie ciężko pracował nad tym parę tygodni.

I co, nie wyszło mu ?


najpierw to trzeba zadać pytanie, co ten gość chciał uzyskać?
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: trzcionk w Luty 11, 2008, 02:43:11
...
kwestią podstawową jest opłata za korzystanie.


Tzn ? Opłaty za korzystanie potrzebne są by stworzyć rynek dla dostawców zawartości.


oczywiście, ale czy ludzie będą chcieli zapłacić te pieniądze?


Bez wątpienia. Pytanie za jakie pieniądze i ile ludzi będzie chciało/do ilu uda się dotrzeć.
Cytuj

Cytuj
Cytuj
Druga sprawa - użytkownicy sami musieliby przecież takie ewentualne sytuacje na drodze zgłaszać - a do tego służy np CB, z którego korzystała większość ludzi stojących z Tobą w korku. Czy zatem mamy pewność, że ludzie będą chcieli zgłosić to w navi, jeśli nie robią tego jednym ruchem ręki poprzez CB?


To chyba nie problem w zgłoszeniu tylko w oszacowaniu czasu i znalezieniu innej drogi.


Właśnie - widzisz, Moi zasugerował, że większość ludzi stojących w tym korku miało CB zamontowane w samochodzie. Czy nie chodzi właśnie o to, żeby mając CB właśnie unikać utrudnień na drodze? Wyjścia są dwa -albo nikt o tym nie poinformował, albo jeśli już poinformowali to kierowcy nie wiedzieli jak ominąć korek.


Ale oni już byli w tym korku. Z korka niekoniecznie opłaca się wyjeżdżać.

Autentyczne zdarzenie ... jadę sobie z załączoną nawigacją. Skrzyżowanie, gdzie mam do wyboru:
1. drogę zwykłą na której w pewnym miejscu są roboty drogowe więc o tej porze tworzą się korki
2. autostradę
3. drogę ekspresową
Droga zwykła odpada bo pewny korek. Zmagam się z myślami biorąć pod uwagę różne koszty, ale w końcu wybieram jednak autostradę. Bramki wjazdowe, opłata. Za bramkami ... informacja o zatorze za 20 km. Dojeżdżam do zatoru gdzie dopiero można zjechać. Nawigacja doprowadza mnie do ... tego skrzyżowania z wyborem zwykła/autostrada/ekspresowa. Już wiem, że na autostradzie jest zator a na zwykłej roboty, więc wybieram ekspresową. Jadę 10km ... zator. Nie ma sensu już wracać do zwykłej (która tylko mi pozostała).

Teraz dopiero wiem, że na każdej drodze jest korek i że można było wybrać dowolną z nich byle z niej nie zjeżdżać.
Cytuj
Jeśli pierwszy przypadek jest prawdziwy to szkoda, bo oznaczałoby to, że mając podobną funckję w nawigacji też nie będą z tego korzystać, tym bardzei jeśli będzie trzeba za to płacić.


Przecież te opłaty mają służyć pozyskiwaniu danych. Wartość dostarczonych danych może pomniejszać opłaty za dane otrzymane. To powinno wystarczyć by użytkownicy chcieli je wprowadzać.
Cytuj
W drugim przypadku nie będzie problemu - wystarczy że uzytkownik będzie posiadał dobrą nawigację -  w momencie otrzymania ostrzeżenia program wprowadzi go sobie jako POI oznaczające zablokowany odcinek drogi przez co program z automatu ominie go wyznaczając trasę alternatywną.


To mówię, że raczej chodzi o tą drugą ewentualność. Dokładniej o to, czy jest sens uciekać z korka jak już tkwi się w nim. Bo pewnie jak się w niego jeszcze nie wjechało to warto ominąć o ile jest sposób na ominięcie a nie tak, jak w tej historii którą opisałem.
Cytuj

Cytuj

Napisane: Luty 10, 2008, 14:45:40
Nie wierzę w systemy traffic info bazujące na userach. Tylko profesjonalna sieć informacyjna - policja, straż, etc. + pomiar strumieni ruchu (bramki, pętle i użytkownicy GSM - dane od operatora). I, oczywiście, wybitni mędrcy z GDDKiA i innych lokalnych zarządów dróg.


Też wydaje mi się, że użytkownicy nie wystarczają stąd zakładam w systemie wielu dostawców zawartości.


Jednak nie zawsze możemy polegać tylko i wyłącznie na GSM lub kamerach zainstalowanych na drodze.


No tak.
Cytuj

Cytuj
Cytuj
Przecież ten remont nie został wymyślony dziś rano. Ktoś pobierający tam wynagrodzenie ciężko pracował nad tym parę tygodni.


I co, nie wyszło mu ?


najpierw to trzeba zadać pytanie, co ten gość chciał uzyskać?


Myślę, że chciał wykonać polecenie przełożonego, który nawet nie dopuszcza, że te prace możnaby wykonać w innym terminie.
Napisane: Luty 11, 2008, 01:13:24
Dość chętnie płacą za nowe wersje systemów nawigacji. No i póki nie ma w nich omijania korków to takie serwisy mogą sprzedawać swoje usługi końcowym użytkownikom. Właściwie to zawsze będą mogły sprzedawać użytkownikom, którzy nawigacji nie chcą. Tyllko nie da się tego robić bez wsparcia operatorów sieci komórkowych.


No i właśnie - kto ma taką siłę przebicia żeby połączyć to wszystko w jedną całość?


Nie wiem.

Ale wydaje mi się, że prosty system dla użytkowników pda z gps i gprs jest w zasięgu możliwości. Postawiłbym nawet tezę, że dla przeciętnego użytkownika może być sensowniejszy od rozbudowanych systemów nawigacji. No bo czego potrzebuje zwykły użytkownik na codzień ? Raczej nie wyznaczania trasy, którą jeździ z pracy do domu.


Napisane: Luty 11, 2008, 01:58:42
To info w serwisie dla kierowców na stronach GDDKiA, jest kompletnie nic nie warte. Zmieniono datę wpisu (poprzedni był AFAIR identyczny), choć nic się nie zmieniło w tym miejscu.


Przejrzałem tę witrynę i jakoś nie dostrzegam jej użyteczności. Typowa reklamówka moim zdaniem. Jedno na mapie targeo, drugie avg ... działa na pda w ogóle ?
Cytuj
A umknęła im najważniejsza informacja - w sobotę, 9 lutego, w godzinach 10.00-13.00, będziemy kłaść 5 m2 asfaltu (dosłownie). W związku z tym, przepustowość drogi z czteropasowej zmieni się na jednopasową, z wahadłowym ruchem.
I takiej informacji oczekiwałbym via SMS/GPRS. Ten fakt spowodował korek o długości większej, niż pod Hrebennem w czasie strajku celników.


Czy ja wiem ... z informacji o zmniejszeniu przepustowości w przyszłości nie określisz czasu przejazdu bo nie znasz ilości chętnych. I oni też jej z góry nie znają. Może być tak, że zmniejszenie przepustowości w ogóle nie przeszkadza. Bym raczej stawiał na mierzenie autentycznej przepustowości.
Napisane: Luty 11, 2008, 02:18:24
No właśnie sam widzisz. Sprawa jest o tyle nieciekawa, że jakikolwiek monitoring stanu dróg jest kontrolowany tylko i wyłącznie przez GDDKiA. Moim zdaniem spory wpływ na przeysłanie i tworzenie informacji mogliby mieć operatorzy komórkowi. Przecież na zasadzie pomiaru ruchu abonentów (ustalenie pozycji z siły sygnału od BTSów nie jest trudne) mozna ustalić posługując się mapą czy dany odcinek stoi czy się porusza. Jeśli opieralibyśmy się o GDDKiA to sam widzisz jakie są tego skutki.


To samo może stwierdzić autonomiczny od operatorów i "dyrekcji" system, który proponuję.
Cytuj
Użytkownicy również mogliby pomóc - przecież nie wszystko można wyłapać - dodawanie punktu w postaci czasowego POI z np. umiejscowieniem fotoradaru przenosnego czy też miejsca kontroli radarowej byłoby bardzo przydatną funkcją.


Też proponuję zrealizowanie prostego systemu o takiej funkcjonalności.
Cytuj
[EDIT]
Podobne rozwiązanie właśnie opracowuje Nokia:

[url]http://gizmodo.com/354630/nokia-gps-phones-to-fight-the-traffic-plague[/url]


Ichni system właśnie tak działa, że dane są pozyskiwane z GPS telefonów użytkowników.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: andy_bez_wandy w Luty 11, 2008, 04:06:34
hmmm, nie wiem jak Wy ale IMHO zarowno klienci jak i srodki na takie przedsiewziecie by sie znalazly

klienci docelowi (glownie firmy/urzedy/sluzby tratrownictwa medycznego/policja/wojsko etc) ktorzy beda / sa / byliby czyms takim zainteresowani sa bardzo latwi do okreslenia
srodki - hmmm, jest kilka zrodel co moim zdaniem, zalezy glownie od przeznaczenia systemu .....

i nie wiem czy nie nalezaloby raczej wyjsc "od sluzb" zby potem sie ucywilnic ... czyli de facto tj zaczynal kiedys system GPS

problemem, jesli mozna to okreslic, sa cywile .. czyli uzytkownicy samochodow w korku bo jesli sami nie znajda sposobu i dofinansowania to to nie zadziala, nie ma sily (przebicia) a ciezko bedzie przeforsowac system ktory bedzie dzialac i dla sluzb i jednoczesnie dla uzytkownika cywilnego (jesli nawet w jakims mniejszym zakresie)
sposob realizacji dla cywilnego systemu inf geogr moim zdfaniem ma sens (w tym ekonomiczny, lub wrecz glownie ekonomiczny) jako robiony w tle w stosunku do opracowania takiego systemu dla sluzb ratownictwa medycznego i powiazania go z systemem zarzadzania kryzysowego przy wojewodzie ..... i juz mamy poczatek i potencjalne zrodlo dofinasowania  :wink:

btw bez urazy ale pytanie w ankiecie jest bez sensu .. bo z odpowiedzi nic nie wynika ... o ile jednym z odpowiadajacych nie bedzie nastepca Nostradamusa i jego wagowy udzial w wypowiedziach bedzie znaczny  :evil: zatem nalezy to re-phrase na np.

"co Twoim zdaniem nalezy zrobic alby system jw powstal, oraz jakie powinny by jego parametry / kluczowe zmienne etc"

bo tylko wtedy odp bedzia nisoly jakas pozyteczna informacje ....  :P
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 11, 2008, 09:09:53
hmmm, nie wiem jak Wy ale IMHO zarowno klienci jak i srodki na takie przedsiewziecie by sie znalazly

klienci docelowi (glownie firmy/urzedy/sluzby tratrownictwa medycznego/policja/wojsko etc) ktorzy beda / sa / byliby czyms takim zainteresowani sa bardzo latwi do okreslenia
srodki - hmmm, jest kilka zrodel co moim zdaniem, zalezy glownie od przeznaczenia systemu .....

i nie wiem czy nie nalezaloby raczej wyjsc "od sluzb" zby potem sie ucywilnic ... czyli de facto tj zaczynal kiedys system GPS


woksjo czy tym podobne służby raczej nie będą docelowymi odbiorcami tego systemu, ale zwykli kierowcy. Wojsku nie jest to wogóle potrzebne. Wojsko zawsze może włączyć syrenę i tyle. Kierowca zwykłego samochodu tego nie zrobi.

Poza tym chodzi o to, by ostrzeganie o korkach było przekazywane w czasie rzeczywistym - żeby utrudnienia były wyłapywane możliwie jak najszybciej i odpowiednio szybko przesyłane do użytkowników.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: andy_bez_wandy w Luty 11, 2008, 10:50:58
hmmm, nie wiem jak Wy ale IMHO zarowno klienci jak i srodki na takie przedsiewziecie by sie znalazly

klienci docelowi (glownie firmy/urzedy/sluzby tratrownictwa medycznego/policja/wojsko etc) ktorzy beda / sa / byliby czyms takim zainteresowani sa bardzo latwi do okreslenia
srodki - hmmm, jest kilka zrodel co moim zdaniem, zalezy glownie od przeznaczenia systemu .....

i nie wiem czy nie nalezaloby raczej wyjsc "od sluzb" zby potem sie ucywilnic ... czyli de facto tj zaczynal kiedys system GPS


woksjo czy tym podobne służby raczej nie będą docelowymi odbiorcami tego systemu, ale zwykli kierowcy. Wojsku nie jest to wogóle potrzebne. Wojsko zawsze może włączyć syrenę i tyle. Kierowca zwykłego samochodu tego nie zrobi.

Poza tym chodzi o to, by ostrzeganie o korkach było przekazywane w czasie rzeczywistym - żeby utrudnienia były wyłapywane możliwie jak najszybciej i odpowiednio szybko przesyłane do użytkowników.


oj jak najbardziej ... tez i wojsko moze byc tym zainteresowane, i nie mowie o tych panach w czolgu twardy bo ci nie musza nic wlaczac ... wystarczy ze sie ich zobaczy we wstecznym lusterku i wszyscy na bok juz uciekaja

ja mowie jak temat ugryzc, a mowie jako praktyk a nie teoretyk ...  :P
ciekawi mnie temat jako taki od strony organizacji i wdrozenia, zalozen ..... 
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 11, 2008, 11:00:31
oj jak najbardziej ... tez i wojsko moze byc tym zainteresowane, i nie mowie o tych panach w czolgu twardy bo ci nie musza nic wlaczac ... wystarczy ze sie ich zobaczy we wstecznym lusterku i wszyscy na bok juz uciekaja

ja mowie jak temat ugryzc, a mowie jako praktyk a nie teoretyk ...  :P
ciekawi mnie temat jako taki od strony organizacji i wdrozenia, zalozen ..... 


ja jestem realistą i mogę wszystkim odpowiedzieć, że wojsko w naszym kraju nie pójdzie na umowę z komercyjnymi instytucjami. Dlaczego? Tak już jest skonstruowane i tak działa, wiem co mówię, bo miałem okazję to trochę poznać. Tak więc według mnie nie ma możliwości aby wojsko włączyło się akwtywnie w proces tworzenia takiego systemu. Jeśli chodzi o służby pogotowia - za małe środki - służba zdrowia jest w opłakanym stanie u nas. Jedynie straż pożarna i policja mogłyby się włączyć bo mogliby ewentualnie znaleźć na to środki.

Dla mnie najlepszym rozwiązaniem byłoby aby takim projektem zajęłaby się jakaś firma telekomunikacyjna, operator sieci komórkowej itp. Powód jest prosty - będą widzieli w tym zysk, a nauczeni że walka o klienta nie jest łatwa myślę że przyłożyli by się do tego bardziej niż ktokolwiek inny. Poza tym technika wojskowa nie jest w tym momencie do tego potrzebna, cywilne zastosowania elektroniczne spokojnie pokrywają zapotrzebowanie.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: trzcionk w Luty 11, 2008, 14:22:38
hmmm, nie wiem jak Wy ale IMHO zarowno klienci jak i srodki na takie przedsiewziecie by sie znalazly

klienci docelowi (glownie firmy/urzedy/sluzby tratrownictwa medycznego/policja/wojsko etc) ktorzy beda / sa / byliby czyms takim zainteresowani sa bardzo latwi do okreslenia
srodki - hmmm, jest kilka zrodel co moim zdaniem, zalezy glownie od przeznaczenia systemu .....

i nie wiem czy nie nalezaloby raczej wyjsc "od sluzb" zby potem sie ucywilnic ... czyli de facto tj zaczynal kiedys system GPS

problemem, jesli mozna to okreslic, sa cywile .. czyli uzytkownicy samochodow w korku bo jesli sami nie znajda sposobu i dofinansowania to to nie zadziala, nie ma sily (przebicia) a ciezko bedzie przeforsowac system ktory bedzie dzialac i dla sluzb i jednoczesnie dla uzytkownika cywilnego (jesli nawet w jakims mniejszym zakresie)
sposob realizacji dla cywilnego systemu inf geogr moim zdfaniem ma sens (w tym ekonomiczny, lub wrecz glownie ekonomiczny) jako robiony w tle w stosunku do opracowania takiego systemu dla sluzb ratownictwa medycznego i powiazania go z systemem zarzadzania kryzysowego przy wojewodzie ..... i juz mamy poczatek i potencjalne zrodlo dofinasowania  :wink:

Ale mówisz o wykrywaniu korków czy o czym ? Co konkretnie miałby robić ten system dla tych służb ? Wydaje mi się, że służby chcą konkretów a tego systemu jeszcze nie ma.
Cytuj

btw bez urazy ale pytanie w ankiecie jest bez sensu .. bo z odpowiedzi nic nie wynika ... o ile jednym z odpowiadajacych nie bedzie nastepca Nostradamusa i jego wagowy udzial w wypowiedziach bedzie znaczny  :evil: zatem nalezy to re-phrase na np.

"co Twoim zdaniem nalezy zrobic alby system jw powstal, oraz jakie powinny by jego parametry / kluczowe zmienne etc"

bo tylko wtedy odp bedzia nisoly jakas pozyteczna informacje ....  :P


To w tym wątku można o tym pisać. W pytaniu ankiety chodziło o to, by określić czy ludzie są bardziej sceptyczni czy bardziej zainteresowani.
Napisane: Luty 11, 2008, 14:06:11
...
Dla mnie najlepszym rozwiązaniem byłoby aby takim projektem zajęłaby się jakaś firma telekomunikacyjna, operator sieci komórkowej itp. Powód jest prosty - będą widzieli w tym zysk, a nauczeni że walka o klienta nie jest łatwa myślę że przyłożyli by się do tego bardziej niż ktokolwiek inny.
...

Operatorzy ? Przecież oni tylko sprzedają usługi obcych firm. Jak zrobisz działający system to oni go sprzedadzą użytkownikom, ale jak go nie masz to go nie zbudują za Ciebie. Mogą Ci ułatwić dostęp do swojej sieci.

Tak czy siak, napisać proste oprogramowanie należy.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 11, 2008, 14:28:53

Operatorzy ? Przecież oni tylko sprzedają usługi obcych firm. Jak zrobisz działający system to oni go sprzedadzą użytkownikom, ale jak go nie masz to go nie zbudują za Ciebie. Mogą Ci ułatwić dostęp do swojej sieci.

Tak czy siak, napisać proste oprogramowanie należy.


tak, operatorzy - to również ich brocha. Najlepiej połączyć siły kilku instytucji - rozgłośni radiowych - mają w miare aktualne informacje, operatorów GSM - mogą monitorować ruch przemieszczeń pojedynczych abonentów i generować odpowiednie dane oraz instytucji działającej jak GDDKiA - w celu umieszczenia czujników ruchu monitorujących ruch na bieżąco. Dodatkowo stworzenie możliwosci wymiany informacji bezposrednio między kierowcami oraz udostępnienie tego w postaci danych obrabialnych przez nawigacje - efekt mógłby być świetny.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: andy_bez_wandy w Luty 11, 2008, 23:44:06

Operatorzy ? Przecież oni tylko sprzedają usługi obcych firm. Jak zrobisz działający system to oni go sprzedadzą użytkownikom, ale jak go nie masz to go nie zbudują za Ciebie. Mogą Ci ułatwić dostęp do swojej sieci.

Tak czy siak, napisać proste oprogramowanie należy.


tak, operatorzy - to również ich brocha. Najlepiej połączyć siły kilku instytucji - rozgłośni radiowych - mają w miare aktualne informacje, operatorów GSM - mogą monitorować ruch przemieszczeń pojedynczych abonentów i generować odpowiednie dane oraz instytucji działającej jak GDDKiA - w celu umieszczenia czujników ruchu monitorujących ruch na bieżąco. Dodatkowo stworzenie możliwosci wymiany informacji bezposrednio między kierowcami oraz udostępnienie tego w postaci danych obrabialnych przez nawigacje - efekt mógłby być świetny.


zaden operator sie tego nie podejmie, bo .. za duzo sie trzeba napracowac a za maly w stosunku do pracy zysk .... to raz, a dwa nikt (przy zdrowych zmyslach) nie da operatorm dostepu do takich danych

co do reszty to taki system jak opisywany wyzej jako samodzielny i autonomiczny nie ma racji bytu bo nikt nie wylozy takich $$$, jako czesc wiekszego rozwiazania .... duzo bardziej
nie upieralem sie przy wojsku, mowilem ze moga byc tym zainteresowani bo jako cywil widze tam duze pole praktycznych aplikacji ... w skali mikro i makro

i naldal uwazam ze pytanie powinno byc skonstruowane nie "czy" tylko "jak" bo kwestia czy jest dla mnie oczywista  :E
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: trzcionk w Luty 12, 2008, 01:07:04
...
co do reszty to taki system jak opisywany wyzej jako samodzielny i autonomiczny nie ma racji bytu bo nikt nie wylozy takich $$$, jako czesc wiekszego rozwiazania .... duzo bardziej

Ale jakiego "większego rozwiązania" ? Chciałbym wiedzieć jak wyobrażasz sobie taki system. Choć trochę realnie.
Cytuj
nie upieralem sie przy wojsku, mowilem ze moga byc tym zainteresowani bo jako cywil widze tam duze pole praktycznych aplikacji ... w skali mikro i makro

Np ?
Cytuj
i naldal uwazam ze pytanie powinno byc skonstruowane nie "czy" tylko "jak" bo kwestia czy jest dla mnie oczywista  :E

Ale ja tego nie kwestionuję, że lepiej by było otrzymać odpowiedź na pytanie "jak" tylko co z tego ?!
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: andy_bez_wandy w Luty 12, 2008, 08:37:37
...
co do reszty to taki system jak opisywany wyzej jako samodzielny i autonomiczny nie ma racji bytu bo nikt nie wylozy takich $$$, jako czesc wiekszego rozwiazania .... duzo bardziej

Ale jakiego "większego rozwiązania" ? Chciałbym wiedzieć jak wyobrażasz sobie taki system. Choć trochę realnie.


wytlumacze Ci a przynamniej sprobuje w sposob bardziej syntetyczny, bo np. na forum nie bardzo jest sens zaglebiania sie w specyfike czy systemow dla konkretnych "branz" czy tez wchodzenie w duzo wiekszy stopien szczegolowosci a zatem ... jesli przyjmiemy iz:
1. tworzymy system sterujacy i nadrzedny nazywany dla przykladu A
2. tworzymy podsystemy wspomagajaco-kontrolne (np. uslugodawcze, bedace zrodlem danych dla systemu glownego)  nazywane B, C, D etc etc .....
3. system A nie bedzie prawidlowo funkcjonowal bez danych wsadowych ktore generuja B, C, D i inne

i wlasnie ten system o ktorycm mowisz mozemy przyjac umownie iz jest to np system okreslany wedlug przyjetej terminologii jako B

czy teraz jasniej ?   

i wierz mi lub nie .... ale ja tez bym wolal zrobic system jako stand-alone, taki o jakim piszesz ... od poczatku bez dodawania przedrostkow i sprowadzania systemu do "podwykonawstwa" jednakze wtedy

1. najlepszym wtedy rozwiazaniem byloby wlaczenie tego do programu nawigacyjnego - takiego czy innego
2. wlaczenie polegaloby nie na wiazaniu sie z konkretnym producentem A czy B ktory wypuszcza swoj program nawigacyjny ale na pozyskiwaniu danych z systemu zarzadzanego, hmmmm, brzmi to zle .. ale centralnie od instytucji rzadowej C prosto do programu nawigacyjnego
3. rola instytucja rzadowej i poniekad psim obowiazkiem jest trzymanie update-ów niemal on-line lub informowanie z wyprzedzeniem o POI
4. zapytania indywidualne via SMS maja wtedy racje bytu .... odplatnosc jest do ustalenia

IMHO rola utrzymania dziennego i realnego PIO powinna spasc na barki urzedow gospodarki terenowej (np. urzad gminy etc).... gdzie dane sa zbierane, sortowane i rozdzielane, kazdy wrzuca zweryfikowane dane do swojego segmentu PIO .. i sytem bedzie dziala tak dobrze jak jego najslabsze ogniwo

kilka uwag ode mnie (w kwestii formalnej):
a. w kwestii "realnie" "np" ... nikt Ci nie poda recepty na zrobienie takiego systemu via forum mimo ze nawet moze miec niezbedna do tego wiedze jak taki czy inny system czy zbudowac czy tez wdrozyc  :grin:
b. nie bardzo rozumiem jaka jest Twoja rola w takim jak opisales projekcie, czy jestes programista i chcesz to zrobic, czy jestem manager-em i nie masz do konca wyklarowanego pomyslu, w kazdym badz razie IMHO stopien szczegolowsci podejmowany na tym etapie jest zbedny bez ogolnego zarysu koncepcji, przeznaczenia i okresleniea docelowego klienta .. bo musisz moim zdaniem zaczac od klienta i pod niego budowac system a nie budowac system ad-hoc i wtedy chodzic i szukac klienta bo to nie jest aplikacja ksiegowa ktora pasuje do de facto kazdej firmy czy dzialalnosci
c. mozna to nawet zrobic w wersji pelnej standalone i nie "przyklejac sie" do zadnych sluzb medycznych czy innych .... tylko trzeba to dobrze zogranizowac, i pracy jest duzo wiecej ... niz np. w sytuacji kied mozna zaaplikowac np. podobny nie tozsamy system dla ratownictwo i potem ewentualnie przeniesc na inny grunt ten sam engine, juz z poprawkami/modyfikacjami w stosunku do wersji pierwotnej robionej pod klucz dla klienta A czy B
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: palmus w Luty 12, 2008, 18:20:53
1. Czy temat nawiązuje do projektu bazy POI w ramach pdaclubu?

2. Nie wyobrażam sobie, żeby cieć zamykający kino z powodu braku prądu, wciskał jednocześnie przycisk łączący go z bazą w necie....Albo policjant z suszarą.. Od biedy właściciel remontowanej knajpy może i dałby się na mękach przekonać.
3. Widzę bardziej np. takie rozwiązanie: stały dostęp do netu (jeden wielki, ogólnopolski hotspot :D lub ich gęsta sieć. Dodanie nowego POI do pocketa, lub informacji "czasowo offline" natychmiast trafiałaby do bazy.Tylko szansa,że dwóch, trzech gps - maniaków spotka się za 20 minut u tego samego zamkniętego fryzjera jest raczej niewielka...
4.Sprawa korków przecież jest rozwiązana na zachodzie(TT). Wyważamy otwarte drzwi, czy produkujemy inny, lepszy system :wink: ?
Pozdrawiam i mam nadzieję,że się nie mylę
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: trzcionk w Luty 12, 2008, 20:57:31
1. Czy temat nawiązuje do projektu bazy POI w ramach pdaclubu?

No tak, pytałem wtedy o dostęp do bazy właśnie po to, by stworzyć rozwiązanie dostarczające poi dynamicznie czy chociaż zapewniające automatyczną synchronizację.
Cytuj
2. Nie wyobrażam sobie, żeby cieć zamykający kino z powodu braku prądu, wciskał jednocześnie przycisk łączący go z bazą w necie....

Oczywiście, że nie, ale jeśli wiadomo z góry kiedy to kino otwierają i zamykają, to już można to wykorzystać. Można nawet informować o repertuarach kin znaczy szukasz sobie najbliższego kina w którym cośtam leci. Powstaje program telewizyjny na pda ... który w analogiczny sposób mógłby korzystać z systemu rozgłoszeń zamiast pobierać wszystkie dane z góry. Mnie się marzy wiele takich rozwiązań. Np program do robienia zakupów, który zgłasza potrzebę zrobienia zakupów gdy znajdujesz się w okolicy hipermarketu wskazując towary, które w tej lokalizacji wydają się mieć korzystne dla klienta ceny tudzież jakość. Tyle, że to wszystko wymaga zrobienia.
Cytuj
Albo policjant z suszarą..

No jest problem bo 20zł x 10złapanych x 20dni = 4000zł . To chyba ciężko tyle kasy nazbierać od mieszkańców całej polski dla każdego naczelnika.  :wink:
Cytuj
Od biedy właściciel remontowanej knajpy może i dałby się na mękach przekonać.

Trzeba stworzyć rynek dla dostawców zawartości.
Cytuj
3. Widzę bardziej np. takie rozwiązanie: stały dostęp do netu (jeden wielki, ogólnopolski hotspot :D lub ich gęsta sieć.

No to już masz różne rozwiązania zapewniające stały dostęp do internetu pokrywające generalnie cały kraj.
Cytuj
Dodanie nowego POI do pocketa, lub informacji "czasowo offline" natychmiast trafiałaby do bazy.

No tak, z tym, że od umieszczenia w bazie istotniejsze jest by taka informacja została rozesłana użytkownikom, którzy zadeklarowali zainteresowanie nią.
Cytuj
Tylko szansa,że dwóch, trzech gps - maniaków spotka się za 20 minut u tego samego zamkniętego fryzjera jest raczej niewielka...

No jest niewielka, więc nie sądzę by system działający wyłącznie na podstawie zgłoszeń użytkowników był użyteczny. Prędzej takie zabawowe zainteresowania jak bezpośrednia komunikacja wzajemna tudzież śledzenie floty wydają się być tym, co może system upowszechnić.
Cytuj
4.Sprawa korków przecież jest rozwiązana na zachodzie(TT). Wyważamy otwarte drzwi, czy produkujemy inny, lepszy system :wink: ?

I gdzie tu wyważanie jak takiego systemu w Polsce nie ma ? Poza tym ... czy aby na pewno ten system zachodni o którym myślisz oferuje to, o co chodzi ? Czy jest otwarty ? Ile kosztuje korzystanie z niego ?
Napisane: Luty 12, 2008, 20:00:00
Ale jakiego "większego rozwiązania" ? Chciałbym wiedzieć jak wyobrażasz sobie taki system. Choć trochę realnie.


wytlumacze Ci a przynamniej sprobuje w sposob bardziej syntetyczny, bo np. na forum nie bardzo jest sens zaglebiania sie w specyfike czy systemow dla konkretnych "branz" czy tez wchodzenie w duzo wiekszy stopien szczegolowosci a zatem ... jesli przyjmiemy iz:
1. tworzymy system sterujacy i nadrzedny nazywany dla przykladu A
2. tworzymy podsystemy wspomagajaco-kontrolne (np. uslugodawcze, bedace zrodlem danych dla systemu glownego)  nazywane B, C, D etc etc .....
3. system A nie bedzie prawidlowo funkcjonowal bez danych wsadowych ktore generuja B, C, D i inne

i wlasnie ten system o ktorycm mowisz mozemy przyjac umownie iz jest to np system okreslany wedlug przyjetej terminologii jako B

No i co robi ten system nadrzędny A ? Wydaje mi się, że jakkolwiek jakaś organizacja jest przydatna to system może składać się wyłącznie z systemów DOSTAWCÓW i systemów KONSUMENTÓW. Pośrodku byłoby tylko medium transmisyjne istotne tylko jeśli chodzi o techniczną realizację, ale nie zmieniającym działania.
Cytuj
czy teraz jasniej ?   

i wierz mi lub nie .... ale ja tez bym wolal zrobic system jako stand-alone, taki o jakim piszesz ... od poczatku bez dodawania przedrostkow i sprowadzania systemu do "podwykonawstwa" jednakze wtedy

Napisz jak wyglądałby według Ciebie ten system nadrzędny bo tego nie bardzo rozumiem. Wydawało mi się, że zaproponowałem właśnie jakiś nadrzędny system przesyłania danych. Że już nic oprócz samych dostawców i konsumentów nie potrzeba.
Cytuj
1. najlepszym wtedy rozwiazaniem byloby wlaczenie tego do programu nawigacyjnego - takiego czy innego
2. wlaczenie polegaloby nie na wiazaniu sie z konkretnym producentem A czy B ktory wypuszcza swoj program nawigacyjny ale na pozyskiwaniu danych z systemu zarzadzanego, hmmmm, brzmi to zle .. ale centralnie od instytucji rzadowej C prosto do programu nawigacyjnego
3. rola instytucja rzadowej i poniekad psim obowiazkiem jest trzymanie update-ów niemal on-line lub informowanie z wyprzedzeniem o POI

Chyba rozumiem o jakiej nadrzędności mówisz ale nie widzę realnej możliwości zainstnienia takiej instytucji rządowej. Poza tym ... ja nie chcę rządowego tylko społecznego. Może za jakiś czas wszyscy zechcemy zmienić rząd polski na chiński i co wtedy ?!
Cytuj
4. zapytania indywidualne via SMS maja wtedy racje bytu .... odplatnosc jest do ustalenia

To tylko jakiś agent systemu zapewniający określone medium transmisyjne.
Cytuj
IMHO rola utrzymania dziennego i realnego PIO powinna spasc na barki urzedow gospodarki terenowej (np. urzad gminy etc).... gdzie dane sa zbierane, sortowane i rozdzielane, kazdy wrzuca zweryfikowane dane do swojego segmentu PIO .. i sytem bedzie dziala tak dobrze jak jego najslabsze ogniwo

No ale urzędy pewnych danych nigdy nie będą gromadziły mimo, że są one społecznie użyteczne. Więc ... to tylko jeden z dostawców. Być może ważny i może tak dokładnie powinien funkcjonować jak piszesz, ale zupełnie nie predysponowany do pełnienia roli nadrzędnego. Takiej nadrzędności w ogóle nie potrzeba. Dostawcy są równorzędni. De facto wszyscy są bo każdy może być dostawcą i konsumentem jednocześnie.
Cytuj

kilka uwag ode mnie (w kwestii formalnej):
a. w kwestii "realnie" "np" ... nikt Ci nie poda recepty na zrobienie takiego systemu via forum mimo ze nawet moze miec niezbedna do tego wiedze jak taki czy inny system czy zbudowac czy tez wdrozyc  :grin:

Jasna sprawa. Mnie chodziło przede wszystkim o organizację. Nie wyobrażam sobie bym był w stanie dostarczać wszystkie dane.
Cytuj
b. nie bardzo rozumiem jaka jest Twoja rola w takim jak opisales projekcie, czy jestes programista i chcesz to zrobic, czy jestem manager-em i nie masz do konca wyklarowanego pomyslu, w kazdym badz razie IMHO stopien szczegolowsci podejmowany na tym etapie jest zbedny bez ogolnego zarysu koncepcji, przeznaczenia i okresleniea docelowego klienta ..

Słyszałeś o mobilne.net ? Taki sam projekt usiłuje obecnie robić PDACLUB w sposób taki jak mobilne działały przed 2 laty.
Cytuj
bo musisz moim zdaniem zaczac od klienta i pod niego budowac system a nie budowac system ad-hoc i wtedy chodzic i szukac klienta bo to nie jest aplikacja ksiegowa ktora pasuje do de facto kazdej firmy czy dzialalnosci

No właśnie zależy. Mnie interesuje stworzenie rozwiązania dla wymiany danych. Na tym rozwiązaniu mogą bazować różni specjalizowani dostawcy treści i konsumenci. Rozwiązanie nie determinuje rodzaju przesyłanej treści.
Cytuj
c. mozna to nawet zrobic w wersji pelnej standalone i nie "przyklejac sie" do zadnych sluzb medycznych czy innych .... tylko trzeba to dobrze zogranizowac, i pracy jest duzo wiecej ... niz np. w sytuacji kied mozna zaaplikowac np. podobny nie tozsamy system dla ratownictwo i potem ewentualnie przeniesc na inny grunt ten sam engine, juz z poprawkami/modyfikacjami w stosunku do wersji pierwotnej robionej pod klucz dla klienta A czy B

Ciągle nie rozumiem co mogłoby te służby interesować.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: palmus w Luty 13, 2008, 14:36:22
No tak, pytałem wtedy o dostęp do bazy właśnie po to, by stworzyć rozwiązanie dostarczające poi dynamicznie czy chociaż zapewniające automatyczną synchronizację.
Ok, Myślę,że mimo genialności pomysłu, jest on nie do udźwignięcia przez grupke zapaleńców:-(

No to już masz różne rozwiązania zapewniające stały dostęp do internetu pokrywające generalnie cały kraj.
Jak zawsze pozostaje problem kosztów

I gdzie tu wyważanie jak takiego systemu w Polsce nie ma ?  
Wystarczy skopiować i zmodyfikoiwać skoro TAM działa...
Poza tym ... czy aby na pewno ten system zachodni o którym myślisz oferuje to, o co chodzi ? Czy jest otwarty ? Ile kosztuje korzystanie z niego ?
Nic nie jest bez wad.Cytat ze strony  TT:
Warto wiedzieć: Usługa TomTom Traffic (dostarczająca bieżących informacji o sytuacji na drogach) została zoptymalizowana do przesyłania danych przy wykorzystaniu transmisji typu GPRS. W związku ze znacznymi kosztami transmisji, zalecamy nie stosować do tego celu połączeń GSM.
Uwaga: Zmienna natura informacji drogowych sprawia, że przedstawienie aktualnej sytuacji na drogach ze stuprocentową dokładnością nie jest możliwe. W przypadku niektórych terenów informacje takie w ogóle nie są dostępne. Często zdarza się też, że nagłe wypadki i inne zdarzenia drogowe nie są zgłaszane na czas. Jakość, zasięg i czas ogłoszenia informacji będą się różnić w zależności od regionu.


Zaletą powyższego systemu napewno jest to, że jest.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: trzcionk w Luty 13, 2008, 15:54:45
No tak, pytałem wtedy o dostęp do bazy właśnie po to, by stworzyć rozwiązanie dostarczające poi dynamicznie czy chociaż zapewniające automatyczną synchronizację.
Ok, Myślę,że mimo genialności pomysłu, jest on nie do udźwignięcia przez grupke zapaleńców:-(

Ale to chyba przez tę, która robi poi.pdaclub.pl. Bo tak sobie myślę, że jak firma miałaby stworzyć rozwiązanie do dynamicznej wymiany poi to ... w miesiąc by chyba coś powstało przy zaangażowaniu jednego pracownika.
Cytuj

No to już masz różne rozwiązania zapewniające stały dostęp do internetu pokrywające generalnie cały kraj.
Jak zawsze pozostaje problem kosztów

Czyich kosztów ? Zwykły użytkownik może mieć 1GB/miesiąc w cenie 30zł/miesiąc z roczną umową. Za 15zł można mieć 50MB ...
Cytuj

I gdzie tu wyważanie jak takiego systemu w Polsce nie ma ?
Wystarczy skopiować i zmodyfikoiwać skoro TAM działa...

To skopiuj, zmodyfikuj i zrób tak, bym mógł samodzielnie napisanym programem skorzystać z tego systemu.
Cytuj

Poza tym ... czy aby na pewno ten system zachodni o którym myślisz oferuje to, o co chodzi ? Czy jest otwarty ? Ile kosztuje korzystanie z niego ?
Nic nie jest bez wad.Cytat ze strony  TT:
Warto wiedzieć: Usługa TomTom Traffic (dostarczająca bieżących informacji o sytuacji na drogach) została zoptymalizowana do przesyłania danych przy wykorzystaniu transmisji typu GPRS. W związku ze znacznymi kosztami transmisji, zalecamy nie stosować do tego celu połączeń GSM.
Uwaga: Zmienna natura informacji drogowych sprawia, że przedstawienie aktualnej sytuacji na drogach ze stuprocentową dokładnością nie jest możliwe. W przypadku niektórych terenów informacje takie w ogóle nie są dostępne. Często zdarza się też, że nagłe wypadki i inne zdarzenia drogowe nie są zgłaszane na czas. Jakość, zasięg i czas ogłoszenia informacji będą się różnić w zależności od regionu.


No chyba jasne jest, że jak się danych nie dostarczy to nie można ich wykorzystać.
Cytuj

Zaletą powyższego systemu napewno jest to, że jest.

Tak jest jak Miplo jest ... dla użytkowników jednego systemu nawigacji. A właściwie gorzej o ile dobrze zrozumiałem. Jeśli jest sens robić poi.pdaclub.pl to tylko jako systemu otwartego. I nie jako serwisu internetowego tylko oprogramowania. Bo na dłuższą metę nikt nie będzie chodził po pdaclub.pl by sobie aktualizować poi.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 13, 2008, 23:40:32
Ten serwis faktycznie nie powstanie w jeden dzień, bo wszyscy którzy przy tym pracują robią to hobbystycznie, każdy ma swoją rodzinę, pracę itp itd. Nie chodzi jednak o to. Tak naprawdę wątpię aby PDAclub chciał się w najbliższej przyszłości zająć prowadzeniem działalności na tyle komercyjnej jak stworzenie systemu o którym mowa w tym temacie. Tak naprawdę o takiej działalności można rozmawiać z firmami, pojedynczym osobom trudno coś takiego zrealizować. Zauważcie jedna podstawową sprawą, że gdyby to, o czym rozmawiamy w tym wątku było łatwe do zrealizowania - potentat na naszym rynku - AutoMapa, już dawno by coś takiego zrealizowała - dlatego że ma środki oraz ma w tym interes. A jeśli nie zrobili tego to albo są z tego za małe pieniądze, albo za duże koszta, przeszkody technologiczne, lub też ostatecznie są w trakcie budowy podobnego projektu i nie puścili pary z ust.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: andy_bez_wandy w Luty 14, 2008, 14:15:56
Zauważcie jedna podstawową sprawą, że gdyby to, o czym rozmawiamy w tym wątku było łatwe do zrealizowania - potentat na naszym rynku - AutoMapa, już dawno by coś takiego zrealizowała - dlatego że ma środki oraz ma w tym interes. A jeśli nie zrobili tego to albo są z tego za małe pieniądze, albo za duże koszta, przeszkody technologiczne, lub też ostatecznie są w trakcie budowy podobnego projektu i nie puścili pary z ust.


potentat ? to chyba jest jakis niesmaczny joke ....
prosze o informacje ile osob pracuje w AM ?
ile osob pracuje dla nich ? na stale .. a nie z doskosku (prosze nie liczyc sekretarek i dzialu wsparcia= infolinii, tylko pracownikow merytorycznych ktorzy pracuja nad developmentem ktorych oblozenie czasowe pozwala na dodanie im nowego 1-2 projektow)
jaka jest kapitalizacja spolki ?
ponadto bardzo watpie zeby AM dysponowala funduszami na cos takiego ....
a to ze tego poki co nie ma ... tj napisales, nie jest to takie proste lecz w oparciu o pasjonatow powstalo duzo wiekcje lepszych systemow niz w oparciu o pracownikow najemnych i tych ktorzy o 17tej maja juz buciki zasznurowane i sa gotowi do wyjscia, a IMHO z informacji dostepnych ogolnie mozna wywnioskowac iz w AM brak az takich pasjonatow ... u nich zostalo all sprawdzone do poziomu czystych kategorii maxymalizacji zysku (czemu z jednej strony trudno sie dziwic, ale z drugiej ...) czyli jak w XIX wieku, wlasnie w XIX a nie w koncu XX  :evil: stad tez tak duza rola uzytkownikow w poprawianiu bledow i bugow jakie wychodza, i tak duze przerzucenie ciezaru z obowiazkow firmy na zewnatrz
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 14, 2008, 19:05:08
Andy...tak naprawdę oni teraz sprzedają najwięcej map w Polsce, oni też idą z dużym postępem. Nie wiem ilu tam pracuje programistów a ilu marktingowców. Nie wiem wogóle, ilu tam ludzi pracuje. Tutaj nie chodzi o to. Prawda jest taka, że w chwili obecnej mają największą część polskiego rynku i dlatego właśnie są potentatem. A czy mają środki? Czy mają środki - przypuszczam że mają.

a to ze tego poki co nie ma ... tj napisales, nie jest to takie proste lecz w oparciu o pasjonatow powstalo duzo wiekcje lepszych systemow niz w oparciu o pracownikow najemnych i tych ktorzy o 17tej maja juz buciki zasznurowane i sa gotowi do wyjscia, a IMHO z informacji dostepnych ogolnie mozna wywnioskowac iz w AM brak az takich pasjonatow ... u nich zostalo all sprawdzone do poziomu czystych kategorii maxymalizacji zysku (czemu z jednej strony trudno sie dziwic, ale z drugiej ...) czyli jak w XIX wieku, wlasnie w XIX a nie w koncu XX  :evil:


z tym się zgadzam, jednak jeśli najbardziej zapalony pasjonat nie będzie miał co jeść to niestety nic nie stworzy.


Cytuj
stad tez tak duza rola uzytkownikow w poprawianiu bledow i bugow jakie wychodza, i tak duze przerzucenie ciezaru z obowiazkow firmy na zewnatrz


rozejrzyj się wokoło - tak robią wszystkie firmy - na tym polega wyczucie preferencji użytkowników
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: trzcionk w Luty 14, 2008, 21:54:59
Ten serwis faktycznie nie powstanie w jeden dzień, bo wszyscy którzy przy tym pracują robią to hobbystycznie, każdy ma swoją rodzinę, pracę itp itd. Nie chodzi jednak o to.


On w ogóle nie powstanie jeśli nikt nie będzie go realizował. Założeniem powinno być stworzenie przede wszystkim oprogramowania synchronizującego a nie serwisu internetowego.

Cytuj
Tak naprawdę wątpię aby PDAclub chciał się w najbliższej przyszłości zająć prowadzeniem działalności na tyle komercyjnej jak stworzenie systemu o którym mowa w tym temacie. Tak naprawdę o takiej działalności można rozmawiać z firmami, pojedynczym osobom trudno coś takiego zrealizować.


Też sądzę, że pdaclub niczego nie zrobi. Nie wiem tylko czy mówimy o tym samym ?

To o czym napisałem, to przede wszystkim koncepcja tworzenia takiego otwartego systemu wymiany danych. Na tej koncepcji można zrealizować np:
- system udostępniający poi z bazy pdaclub
- system wykrywania korków na drogach
- system informowania o warunkach pogodowych
- system lokalizujący użytkowników

To w kręgu moich zainteresowań, więc może coś z tego zrealizuję.

Cytuj
Zauważcie jedna podstawową sprawą, że gdyby to, o czym rozmawiamy w tym wątku było łatwe do zrealizowania - potentat na naszym rynku - AutoMapa, już dawno by coś takiego zrealizowała - dlatego że ma środki oraz ma w tym interes. A jeśli nie zrobili tego to albo są z tego za małe pieniądze, albo za duże koszta, przeszkody technologiczne, lub też ostatecznie są w trakcie budowy podobnego projektu i nie puścili pary z ust.


A jaka jest relacja AM z Miplo ? Bo Miplo jakieś takie rzeczy oferuje.
Napisane: Luty 14, 2008, 21:48:50
...
a to ze tego poki co nie ma ... tj napisales, nie jest to takie proste lecz w oparciu o pasjonatow powstalo duzo wiekcje lepszych systemow niz w oparciu o pracownikow najemnych i tych ktorzy o 17tej maja juz buciki zasznurowane i sa gotowi do wyjscia, a IMHO z informacji dostepnych ogolnie mozna wywnioskowac iz w AM brak az takich pasjonatow ...

Czy ja wiem ... może są a może ich nie ma, ale to nie przesądza jak inne rzeczy są ważniejsze
Cytuj
u nich zostalo all sprawdzone do poziomu czystych kategorii maxymalizacji zysku (czemu z jednej strony trudno sie dziwic, ale z drugiej ...) czyli jak w XIX wieku, wlasnie w XIX a nie w koncu XX  :evil: stad tez tak duza rola uzytkownikow w poprawianiu bledow i bugow jakie wychodza, i tak duze przerzucenie ciezaru z obowiazkow firmy na zewnatrz

To normalne, tak wszystkie firmy działają. Bawi mnie tylko zrozumienie użytkowników dla robienia z nich płatnych betatesterów :) znaczy, że oni będą płacić i zgłaszać.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 14, 2008, 22:22:39

On w ogóle nie powstanie jeśli nikt nie będzie go realizował. Założeniem powinno być stworzenie przede wszystkim oprogramowania synchronizującego a nie serwisu internetowego.



nie zgadzam się - założeniem jest stworzenie serwisu internetowego wymiany punktów POI. Takie jest podstawowe założenie. To o czym teraz rozmawiamy w tym wątku nie umywa się o zwykły serwis internetowy ale o stworzenie systemu ostrzegania.

Cytuj
Też sądzę, że pdaclub niczego nie zrobi. Nie wiem tylko czy mówimy o tym samym ?


ja nie uważam, że PDAclub niczego nie zrobi. Ja wiem, że ten serwis nie powstanie. Problem według Ciebie leży w tym, że nie będzie on wyglądał tak jakbyś tego chciał. Serwis powstanie taki jakie było założenie jego twórców.

Cytuj
To o czym napisałem, to przede wszystkim koncepcja tworzenia takiego otwartego systemu wymiany danych. Na tej koncepcji można zrealizować np:
- system udostępniający poi z bazy pdaclub
- system wykrywania korków na drogach
- system informowania o warunkach pogodowych
- system lokalizujący użytkowników

To w kręgu moich zainteresowań, więc może coś z tego zrealizuję.


Jak pisałem wcześniej, żaden portal internetowy nie jest w stanie stworzyć infrastruktury dla systemu ostrzegania o korkach lub stanie dróg. I możesz sobie mówić o jakiś programach itp itd. ale realia są takie, że do tego trzeba niesamowitych środków i jeśli uważasz że jest inaczej to nie wiesz jak jest naprawdę. Jeśli to kwestia napisania aplikacji to ją napisz - z poprzednich Twoich postów wynika że programujesz, więc to nie będzie dla Ciebie problem.

Cytuj
Cytuj
Zauważcie jedna podstawową sprawą, że gdyby to, o czym rozmawiamy w tym wątku było łatwe do zrealizowania - potentat na naszym rynku - AutoMapa, już dawno by coś takiego zrealizowała - dlatego że ma środki oraz ma w tym interes. A jeśli nie zrobili tego to albo są z tego za małe pieniądze, albo za duże koszta, przeszkody technologiczne, lub też ostatecznie są w trakcie budowy podobnego projektu i nie puścili pary z ust.


A jaka jest relacja AM z Miplo ? Bo Miplo jakieś takie rzeczy oferuje.


Problem nie jest w tym czy Miplo jest i co zawiera, ale w tym, że jest ograniczone do użytkowników AM>4.0
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: Moi (Adam Kubicki) w Luty 14, 2008, 22:25:25
To normalne, tak wszystkie firmy działają. Bawi mnie tylko zrozumienie użytkowników dla robienia z nich płatnych betatesterów :) znaczy, że oni będą płacić i zgłaszać.


Jeśli w książce telefonicznej, PF, katalogu wystawców/producentów/dystrybutorów, w ogłoszeniu prasowym zauważysz błąd w numerze telefonu swojego lub Twojej firmy, to go nie zgłosisz wydawcy?
Niech sobie błąd będzie, przecież zapłaciłeś za prawidłowe brzmienie. A poza tym sam znasz do siebie numer telefonu, więc Ci to nie przeszkadza.

Znasz jakiegokolwiek, liczącego się producenta map do nawigacji GPS, który nie stworzył systemu zgłaszania poprawek przez userów?
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: trzcionk w Luty 14, 2008, 23:24:53
To normalne, tak wszystkie firmy działają. Bawi mnie tylko zrozumienie użytkowników dla robienia z nich płatnych betatesterów :) znaczy, że oni będą płacić i zgłaszać.


Jeśli w książce telefonicznej, PF, katalogu wystawców/producentów/dystrybutorów, w ogłoszeniu prasowym zauważysz błąd w numerze telefonu swojego lub Twojej firmy, to go nie zgłosisz wydawcy?
Niech sobie błąd będzie, przecież zapłaciłeś za prawidłowe brzmienie. A poza tym sam znasz do siebie numer telefonu, więc Ci to nie przeszkadza.

Znasz jakiegokolwiek, liczącego się producenta map do nawigacji GPS, który nie stworzył systemu zgłaszania poprawek przez userów?


A ja nie twierdziłem, że to źle, że AM stworzyła taki system i że nikt się tam nie ma prawa pomylić. Pisałem, że śmieszne są tłumaczenia użytkowników swojej dobroczynności, gdy ktoś im mówi, że dostarczanie sprawnej nawigacji jest "psim obowiązkiem" producenta.
Napisane: Luty 14, 2008, 22:54:43
On w ogóle nie powstanie jeśli nikt nie będzie go realizował. Założeniem powinno być stworzenie przede wszystkim oprogramowania synchronizującego a nie serwisu internetowego.


nie zgadzam się - założeniem jest stworzenie serwisu internetowego wymiany punktów POI. Takie jest podstawowe założenie.


Więc Ci mówię, że bez programu do wymiany tej wymiany naprawdę nie będzie.

Cytuj
To o czym teraz rozmawiamy w tym wątku nie umywa się o zwykły serwis internetowy ale o stworzenie systemu ostrzegania.


Ja tam mówię o dynamicznym systemie wymiany informacji, którego jedna z realizacji może zapewniać "twoją" wymianę poi.

Cytuj

Cytuj
To o czym napisałem, to przede wszystkim koncepcja tworzenia takiego otwartego systemu wymiany danych. Na tej koncepcji można zrealizować np:
- system udostępniający poi z bazy pdaclub
- system wykrywania korków na drogach
- system informowania o warunkach pogodowych
- system lokalizujący użytkowników

To w kręgu moich zainteresowań, więc może coś z tego zrealizuję.


Jak pisałem wcześniej, żaden portal internetowy nie jest w stanie stworzyć infrastruktury dla systemu ostrzegania o korkach lub stanie dróg.


No i co z tego jak koncepcja zakłada istnienie wielu dostawców treści ? Czy ja koniecznie muszę wszystko realizować sam ?

Cytuj
I możesz sobie mówić o jakiś programach itp itd.


Dane a programy to dwie różne rzeczy. Możesz mieć np. dostawcę mapy (dane) do programów nawigacji (programy).

Cytuj
ale realia są takie, że do tego trzeba niesamowitych środków i jeśli uważasz że jest inaczej to nie wiesz jak jest naprawdę.


To mówię, że zależy o czym mowa. Ty chcesz koniecznie tworzyć system ostrzegania o korkach a ja .. przeczytaj sobie pierwszy artykuł w tym wątku.

Cytuj
Jeśli to kwestia napisania aplikacji to ją napisz - z poprzednich Twoich postów wynika że programujesz, więc to nie będzie dla Ciebie problem.


To nie jest kwestia napisania aplikacji. To jest kwestia dostępu do takich danych. Ale jakąś aplikację trzeba napisać by w ogóle przekonać się czy ktoś zechce z tego korzystać.

Cytuj

Cytuj
Cytuj
Zauważcie jedna podstawową sprawą, że gdyby to, o czym rozmawiamy w tym wątku było łatwe do zrealizowania - potentat na naszym rynku - AutoMapa, już dawno by coś takiego zrealizowała - dlatego że ma środki oraz ma w tym interes. A jeśli nie zrobili tego to albo są z tego za małe pieniądze, albo za duże koszta, przeszkody technologiczne, lub też ostatecznie są w trakcie budowy podobnego projektu i nie puścili pary z ust.


A jaka jest relacja AM z Miplo ? Bo Miplo jakieś takie rzeczy oferuje.


Problem nie jest w tym czy Miplo jest i co zawiera, ale w tym, że jest ograniczone do użytkowników AM>4.0


Powątpiewałeś w potencjał AM to napisałem, że wydaje się, że "już to ma". Nie pisałeś, że chcesz od kogoś innego. To akurat ja pisałem. Nie upieraj się przy problemie wersji bo to nieistotne jest, gdyż wybierając AM wybrałeś wspólnego dostawcę map i programu. Jakbyś chciał niezależnego dostawcę mapy to bym Ci właśnie wskazał ten system a tak ... co ja mogę ?!
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: palmus w Luty 15, 2008, 19:18:38
Wydaje mi się trzcionk,że skupiłeś się na stronie technicznej problemu, który wywołałeś. Ok, wszystko dobrze, ale to, o czym mówisz i co postulijesz to tylko narzędzia- jakiś fragment całości.
Przecież trzeba powiązać mapy(ich alktualizacje itd) z jakąś tam siecią netową, RDS-ową czy jakąkolwiek inną TMC
(TMC bazuje na systemie informacji drogowych, które są na bieżąco rejestrowane - odbywa się to automatycznie poprzez umieszczone przy autostradach czujniki lub za pośrednictwem policji. Bez żadnego opóźnienia informacje napływają do rozgłośni radiowych, gdzie są kodowane cyfrowo, różnicowane na poszczególne regiony, odcinki tras i kierunki ruchu, a następnie bezgłośnie emitowane w trakcie trwania programu. Dzięki systemowi syntezy głosu tego rodzaju telegramy z informacjami drogowymi mogą być formułowane w logiczne informacje głosowe, podawane w języku ojczystym kierowcy, istnieją już odpowiednie kody standardowe. Urządzenie odbiorcze dokonuje selekcji wiadomości, wybierając region i kierunek ruchu najbardziej interesujący kierowcę. TMC sygnalizuje rodzaj zdarzenia na drodze oraz miejscowość. Wiadomość zapisywana jest w pamięci odbiornika TMC)
A to z kolei z bazą POI.
Wg mnie jest to gigantyczne(kosztowo i logistycznie) przedsięwzięcie.
Ale , gdyby nawet- to początkiem jest określenie potrzeb, ustalenie zasad, a potem dopasowanie urządzeń, softu, protokołów i wymiany informacji pomiędzy każdym z elementów.
A to jest tylko narzędziem..
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 15, 2008, 20:22:21
Wydaje mi się trzcionk,że skupiłeś się na stronie technicznej problemu, który wywołałeś. Ok, wszystko dobrze, ale to, o czym mówisz i co postulijesz to tylko narzędzia- jakiś fragment całości.
Przecież trzeba powiązać mapy(ich alktualizacje itd) z jakąś tam siecią netową, RDS-ową czy jakąkolwiek inną TMC
(TMC bazuje na systemie informacji drogowych, które są na bieżąco rejestrowane - odbywa się to automatycznie poprzez umieszczone przy autostradach czujniki lub za pośrednictwem policji. Bez żadnego opóźnienia informacje napływają do rozgłośni radiowych, gdzie są kodowane cyfrowo, różnicowane na poszczególne regiony, odcinki tras i kierunki ruchu, a następnie bezgłośnie emitowane w trakcie trwania programu. Dzięki systemowi syntezy głosu tego rodzaju telegramy z informacjami drogowymi mogą być formułowane w logiczne informacje głosowe, podawane w języku ojczystym kierowcy, istnieją już odpowiednie kody standardowe. Urządzenie odbiorcze dokonuje selekcji wiadomości, wybierając region i kierunek ruchu najbardziej interesujący kierowcę. TMC sygnalizuje rodzaj zdarzenia na drodze oraz miejscowość. Wiadomość zapisywana jest w pamięci odbiornika TMC)
A to z kolei z bazą POI.
Wg mnie jest to gigantyczne(kosztowo i logistycznie) przedsięwzięcie.
Ale , gdyby nawet- to początkiem jest określenie potrzeb, ustalenie zasad, a potem dopasowanie urządzeń, softu, protokołów i wymiany informacji pomiędzy każdym z elementów.
A to jest tylko narzędziem..


również jestem zdania że stworzenie takiego systemu poprawnie działającego to jest praca dla dużego zespołu, a nie dla trzech osób. Poza tym za tym muszą iść spore środki.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: trzcionk w Luty 15, 2008, 20:40:47
Wydaje mi się trzcionk,że skupiłeś się na stronie technicznej problemu, który wywołałeś. Ok, wszystko dobrze, ale to, o czym mówisz i co postulijesz to tylko narzędzia- jakiś fragment całości.

Przecież trzeba powiązać mapy(ich alktualizacje itd) z jakąś tam siecią netową, RDS-ową czy jakąkolwiek inną TMC
(TMC bazuje na systemie informacji drogowych, które są na bieżąco rejestrowane - odbywa się to automatycznie poprzez umieszczone przy autostradach czujniki lub za pośrednictwem policji. Bez żadnego opóźnienia informacje napływają do rozgłośni radiowych, gdzie są kodowane cyfrowo, różnicowane na poszczególne regiony, odcinki tras i kierunki ruchu, a następnie bezgłośnie emitowane w trakcie trwania programu. Dzięki systemowi syntezy głosu tego rodzaju telegramy z informacjami drogowymi mogą być formułowane w logiczne informacje głosowe, podawane w języku ojczystym kierowcy, istnieją już odpowiednie kody standardowe. Urządzenie odbiorcze dokonuje selekcji wiadomości, wybierając region i kierunek ruchu najbardziej interesujący kierowcę. TMC sygnalizuje rodzaj zdarzenia na drodze oraz miejscowość. Wiadomość zapisywana jest w pamięci odbiornika TMC)
A to z kolei z bazą POI.
Wg mnie jest to gigantyczne(kosztowo i logistycznie) przedsięwzięcie.
Ale , gdyby nawet- to początkiem jest określenie potrzeb, ustalenie zasad, a potem dopasowanie urządzeń, softu, protokołów i wymiany informacji pomiędzy każdym z elementów.
A to jest tylko narzędziem..


O czym Ty gadasz ?! Jeśli rozważam system informowania o korkach to głównie jako system wzajemnego powiadamiania użytkowników, który na pewno nie będzie szczególnie skuteczny jeśli nie będzie wykorzystywał danych z innych systemów wykrywania korków, których infrastruktury ja przecież nie zamierzam budować bo niby jak.


Napisane: Luty 15, 2008, 20:28:24
...
również jestem zdania że stworzenie takiego systemu poprawnie działającego to jest praca dla dużego zespołu, a nie dla trzech osób. Poza tym za tym muszą iść spore środki.


Nie rozumiesz, że nawet gdybyś chciał oferować informacje o korkach to kupiłbyś te dane a nie budował infrastrukturę ?
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: andy_bez_wandy w Luty 15, 2008, 20:49:30
wbrew temu co sadzisz w wypowiedzi Kolegi Palmus .. jest duzo racji, ponadto wskazuje On ciekawy kierunek jakim mozesz sie zajac .. nie musisz ale mozesz
ja odnioslem wrazenie iz nie bardzo sam wiesz co i jak masz zrobic z tym temacie tak wiec tez staralem sie podpowiedziec (stopien szczegolowosci poruszanych kwestii byl jak dla mnie za duzy, nie widzialem calosci koncepcji)

oczywiscie zrobisz jak chcesz i co chcesz .. nie zmienia to jednak faktu iz chyba nie masz zbyt zbyt duzego doswiadczenia w takich systemach ..... bo ja nadal nie widze tutaj zadnej koncepcji, tylko mysl bardzo ogolna i niezbyt jasno sprecyzowana
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: palmus w Luty 15, 2008, 21:39:31
No nie całkiem..
O ile dobrze zrozumiałem trzcionka, chce do informowania o korkach zaprząc ludzi np. w taki sposób, jak gromadzą POI- czyli bezpośrednio z terenu ale z taką różnicą, że takie info trafiałoby do bazy natychmiast.
Może i coś by się dało sklecić..
Póki co, realizują to driverzy przy pomocy CB;-)
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: Moi (Adam Kubicki) w Luty 15, 2008, 21:41:54
Wbrew temu, co wszyscy mówicie, problemem nie jest system jako taki, z podsystemami i innymi łotewerami typu komunikacja, czy dynamiczna zawartość w zależności od geolokalizacji abonenta. To kwestia tylko prawidłowego zaprojektowania aplikacji i sprawnej realizacji - przełożeniu pomysłu na kod. Wszystko już zostało wymyślone i wystarczy tylko zaczerpnąć, starając się ( :E) nie łamać patentów i copyrightów.
Prawdziwym problemem jest content i jego pozyskiwanie.

Dam przykład, który mi chodził po głowie od kilku(nastu?) lat - informacja o ilości wolnych miejsc na parkingach strzeżonych. Pozornie, znacznie prostsze od traffic info, by nie rzec - banalne. W praktyce -  dogadajcie się z cieciami/szefami/właścicielami. Abstrahując zupełnie od kosztów i systemu pozyskiwania i przepływu danych.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 15, 2008, 22:54:39
Wbrew temu, co wszyscy mówicie, problemem nie jest system jako taki, z podsystemami i innymi łotewerami typu komunikacja, czy dynamiczna zawartość w zależności od geolokalizacji abonenta. To kwestia tylko prawidłowego zaprojektowania aplikacji i sprawnej realizacji - przełożeniu pomysłu na kod. Wszystko już zostało wymyślone i wystarczy tylko zaczerpnąć, starając się ( :E) nie łamać patentów i copyrightów.
Prawdziwym problemem jest content i jego pozyskiwanie.

Dam przykład, który mi chodził po głowie od kilku(nastu?) lat - informacja o ilości wolnych miejsc na parkingach strzeżonych. Pozornie, znacznie prostsze od traffic info, by nie rzec - banalne. W praktyce -  dogadajcie się z cieciami/szefami/właścicielami. Abstrahując zupełnie od kosztów i systemu pozyskiwania i przepływu danych.


Dokładnie. Z parkingami jedna sprawa. Ale jeśli chodzi o korki itp. bez infrastruktury nie będziemy mieli skąd wziąć danych. Oczywiście są rozgłośnie radiowe, userzy, sieci komórkowe. Do tego trzeba to jakos sprawnie połączyć w jedną całość, a jak historia uczy..w Polsce nie jest to łatwe.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: Moi (Adam Kubicki) w Luty 15, 2008, 23:45:18
Swego czasu, często bywałem w Karlsruhe. Miasto w rozmiarze Białegostoku.
Tak wygląda tam informacja o wolnych miejscach do parkowania:
http://www2.karlsruhe.de/Service/Parken/
Kto podjeżdżał na dowolny parking strzeżony w Warszawie w godzinach szczytu, ten wie jak to wygląda u nas.
Informacja zwykle brzmi: "W zasadzie wolnych miejsc nie ma, ale wie pan...".
Niezłe źródło contentu.  :E
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 16, 2008, 10:25:03
Swego czasu, często bywałem w Karlsruhe. Miasto w rozmiarze Białegostoku.
Tak wygląda tam informacja o wolnych miejscach do parkowania:
[url]http://www2.karlsruhe.de/Service/Parken/[/url]
Kto podjeżdżał na dowolny parking strzeżony w Warszawie w godzinach szczytu, ten wie jak to wygląda u nas.
Informacja zwykle brzmi: "W zasadzie wolnych miejsc nie ma, ale wie pan...".
Niezłe źródło contentu.  :E



Wygląda świetnie, jeśli masz duży prześwit to zaparkujesz. Tylko wypatruj patrolu, bo parkowanie kosztuje...
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: Moi (Adam Kubicki) w Luty 16, 2008, 11:48:06
Ja nawet nie mam na myśli łaziorów na ciężkim kacu, oferujących "przypilnowanie" auta przy parkomatach (i często sugerujących, że nie trzeba płacić parkomatowi). Zwykle im daję ze dwa peeleny, w ramach chrześcijańsko-muzułmańskich filarów różnych.
Mnie chodzi o oficjalnie wydzielone, ogrodzone parkingi, z różnymi "service" w nazwie na tablicy, na których widzisz z dziesięć miejsc wolnych, a cieć ci mówi j.w. I nie są to miejsca objęte abonamentem, bo kilka razy robiłem awanturę w tej sprawie.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 16, 2008, 12:57:20
Ja nawet nie mam na myśli łaziorów na ciężkim kacu, oferujących "przypilnowanie" auta przy parkomatach (i często sugerujących, że nie trzeba płacić parkomatowi). Zwykle im daję ze dwa peeleny, w ramach chrześcijańsko-muzułmańskich filarów różnych.
Mnie chodzi o oficjalnie wydzielone, ogrodzone parkingi, z różnymi "service" w nazwie na tablicy, na których widzisz z dziesięć miejsc wolnych, a cieć ci mówi j.w. I nie są to miejsca objęte abonamentem, bo kilka razy robiłem awanturę w tej sprawie.


ale to akurat jest problem samego społeczeństwa, niż samych parkingów jako takich.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: trzcionk w Luty 25, 2008, 14:07:54
Wbrew temu, co wszyscy mówicie, problemem nie jest system jako taki, z podsystemami i innymi łotewerami typu komunikacja, czy dynamiczna zawartość w zależności od geolokalizacji abonenta. To kwestia tylko prawidłowego zaprojektowania aplikacji i sprawnej realizacji - przełożeniu pomysłu na kod. Wszystko już zostało wymyślone i wystarczy tylko zaczerpnąć, starając się ( :E) nie łamać patentów i copyrightów.

Co tu czerpać jak istniejące systemy są zamknięte ? Możesz kupić licencje na ich użytkowanie w określony sposób i tak użytkować. Masz TT to używać będziesz ichniego systemu, AM to innego. Jak dojdzie do jakiegoś połączenia sił to tylko np ci dwaj producenci będą go oferowali. Sam system ciągle czarną skrzynką jest do którego tylko wybrańcy mogą się podłączać.
Cytuj
Prawdziwym problemem jest content i jego pozyskiwanie.

No więc mówię, że system musi być otwarty, by łatwo było dane dostarczać i łatwo konsumować.
Cytuj
Dam przykład, który mi chodził po głowie od kilku(nastu?) lat

Jak od kilkunastu to ... wtedy nie było powszechnego internetu więc o wiele łatwiej teraz zrobić taki system niż kiedyś. Jak kiedyś myślałem o programie komputerowym tablo to teraz reklamowy serwis nk bije rekordy popularności na takim pomyśle.
Cytuj
- informacja o ilości wolnych miejsc na parkingach strzeżonych. Pozornie, znacznie prostsze od traffic info, by nie rzec - banalne. W praktyce -  dogadajcie się z cieciami/szefami/właścicielami. Abstrahując zupełnie od kosztów i systemu pozyskiwania i przepływu danych.

Rety, bo nie mają interesu by takich informacji udzielać. Jakbyś postawił na środku miasta tablicę z wolnymi miejscami to właściciele sami do Ciebie przyszliby. Bo czuliby "oddech rynku". Powszechny system informowania to taka tablica na środku miasta z której może skorzystać dowolny producent oprogramowania nawigacyjnego czy prostego systemu gps.
Napisane: Luty 25, 2008, 13:52:56
No nie całkiem..
O ile dobrze zrozumiałem trzcionka, chce do informowania o korkach zaprząc ludzi np. w taki sposób, jak gromadzą POI- czyli bezpośrednio z terenu ale z taką różnicą, że takie info trafiałoby do bazy natychmiast.

No i byłoby rozsyłane do odbiorców natychmiast. Choć, jak mówiłem, nie podejrzewam by było to szczególnie skuteczne to myślę, że wraz z dostarczaniem innych poi mogłoby być ciekawym dodatkiem.
Cytuj
Może i coś by się dało sklecić..

Kleci się
Cytuj
Póki co, realizują to driverzy przy pomocy CB;-)

Tak się wydaje.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Luty 25, 2008, 18:31:48
Z jednej strony dyskusja którą prowadzimy może zaowocować dobrym pomysłem, który ktoś kiedyś może zauważy, ale z drugiej strony nie jesteśmy w stanie zmienić nawyków kierowców. A tendencja jest taka, że kierowca zanim wyda swoje zarobione pieniądze dwa razy się zastanowi. Jeśli już ktokolwiek miałby się zabrać za tworzenie takiego systemu, to nie powininen go wdrażać dopóki nie będzie pracował przynajmniej w zadowalającym stopniu. Inaczej użytkownicy do tego nie wrócą.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: Moi (Adam Kubicki) w Luty 25, 2008, 19:09:29
Wbrew temu, co wszyscy mówicie, problemem nie jest system jako taki, z podsystemami i innymi łotewerami typu komunikacja, czy dynamiczna zawartość w zależności od geolokalizacji abonenta. To kwestia tylko prawidłowego zaprojektowania aplikacji i sprawnej realizacji - przełożeniu pomysłu na kod. Wszystko już zostało wymyślone i wystarczy tylko zaczerpnąć, starając się ( :E) nie łamać patentów i copyrightów.

Co tu czerpać jak istniejące systemy są zamknięte ? Możesz kupić licencje na ich użytkowanie w określony sposób i tak użytkować. Masz TT to używać będziesz ichniego systemu, AM to innego. Jak dojdzie do jakiegoś połączenia sił to tylko np ci dwaj producenci będą go oferowali. Sam system ciągle czarną skrzynką jest do którego tylko wybrańcy mogą się podłączać.


Przecież np. porządne systemy wymiany POIs współpracują z wieloma, przeróżnymi aplikacjami nawigacyjnymi - POI-warner, POI-handler, Radarfalle. O kopiowaniu takich rozwiązań mówię. Więc można się podłączyć. Jeśli uatrakcyjniasz aplikację, dodając jej nową funkjonalność, to z jej producentem się dogadasz.
Tylko trzeba mieć z czym. Napisanie aplikacji wymiany POIs dla serwera i klientów na różnych platformach nie jest jakąś czarną magią.
Gdybyś miał rzetelne, pełne i aktualne dane o korkach w Polsce, gwarantuję, że 100% wydawców aplikacji nawigacyjnych całowało by Cię tam, gdzie panu majstrowi Kobuszewskiemu można było kiedyś skoczyć. I otworzyłoby najbardziej zamknięte zakamarki swoich systemów.

Cytuj
Cytuj
Prawdziwym problemem jest content i jego pozyskiwanie.

No więc mówię, że system musi być otwarty, by łatwo było dane dostarczać i łatwo konsumować.

Skoro sam tworzysz system, to sam decydujesz, czy ma być otwarty, czy zamknięty. Inni się otworzą, jak będzie na co.

Cytuj
Cytuj
Dam przykład, który mi chodził po głowie od kilku(nastu?) lat

Jak od kilkunastu to ... wtedy nie było powszechnego internetu więc o wiele łatwiej teraz zrobić taki system niż kiedyś. Jak kiedyś myślałem o programie komputerowym tablo to teraz reklamowy serwis nk bije rekordy popularności na takim pomyśle.

Używam internetu od roku 1991. Od 1993 regularnie. Mogę nie pamiętać, a jest to niewątpliwie kilkanaście lat (w porywach).
Pomysł o informacji o wolnych miejscach nie był początkowo związany z internetem. Chodziło o jakąkolwiek informację, bo nie wiadomo było nic. Niewiele się zmieniło, zresztą.

Cytuj
Cytuj
- informacja o ilości wolnych miejsc na parkingach strzeżonych. Pozornie, znacznie prostsze od traffic info, by nie rzec - banalne. W praktyce -  dogadajcie się z cieciami/szefami/właścicielami. Abstrahując zupełnie od kosztów i systemu pozyskiwania i przepływu danych.

Rety, bo nie mają interesu by takich informacji udzielać. Jakbyś postawił na środku miasta tablicę z wolnymi miejscami to właściciele sami do Ciebie przyszliby. Bo czuliby "oddech rynku". Powszechny system informowania to taka tablica na środku miasta z której może skorzystać dowolny producent oprogramowania nawigacyjnego czy prostego systemu gps.

Rety, a z jaką zawartością mam postawić tę tabilcę. Znaczy - skąd mam wziąć dane o wolnych miejscach? Zatrudnić swojego człowieka na każdym parkingu, póki cieć nie poczuje jakiegoś pieprzonego oddechu? Jak dziś nie czuje, to jutro też nie poczuje.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: trzcionk w Luty 25, 2008, 22:34:27
Wbrew temu, co wszyscy mówicie, problemem nie jest system jako taki, z podsystemami i innymi łotewerami typu komunikacja, czy dynamiczna zawartość w zależności od geolokalizacji abonenta. To kwestia tylko prawidłowego zaprojektowania aplikacji i sprawnej realizacji - przełożeniu pomysłu na kod. Wszystko już zostało wymyślone i wystarczy tylko zaczerpnąć, starając się ( :E) nie łamać patentów i copyrightów.


Co tu czerpać jak istniejące systemy są zamknięte ? Możesz kupić licencje na ich użytkowanie w określony sposób i tak użytkować. Masz TT to używać będziesz ichniego systemu, AM to innego. Jak dojdzie do jakiegoś połączenia sił to tylko np ci dwaj producenci będą go oferowali. Sam system ciągle czarną skrzynką jest do którego tylko wybrańcy mogą się podłączać.



Przecież np. porządne systemy wymiany POIs współpracują z wieloma, przeróżnymi aplikacjami nawigacyjnymi - POI-warner, POI-handler, Radarfalle. O kopiowaniu takich rozwiązań mówię. Więc można się podłączyć. Jeśli uatrakcyjniasz aplikację, dodając jej nową funkjonalność, to z jej producentem się dogadasz.


To tylko jakiś dostawca albo konsument danych.
Cytuj
Tylko trzeba mieć z czym.


Konsumenta z dostawcą ?
Cytuj
Napisanie aplikacji wymiany POIs dla serwera i klientów na różnych platformach nie jest jakąś czarną magią.


Jest takim, że nie ma ogólnodostępnego systemu wymiany poi wykorzystywanego przez popularne systemy nawigacji.
Cytuj
Gdybyś miał rzetelne, pełne i aktualne dane o korkach w Polsce, gwarantuję, że 100% wydawców aplikacji nawigacyjnych całowało by Cię tam, gdzie panu majstrowi Kobuszewskiemu można było kiedyś skoczyć. I otworzyłoby najbardziej zamknięte zakamarki swoich systemów.


No ale ja takich pełnych danych raczej nie będę miał to chyba nie muszę się przejmować.
Cytuj

Cytuj
Cytuj
Prawdziwym problemem jest content i jego pozyskiwanie.

No więc mówię, że system musi być otwarty, by łatwo było dane dostarczać i łatwo konsumować.


Skoro sam tworzysz system, to sam decydujesz, czy ma być otwarty, czy zamknięty. Inni się otworzą, jak będzie na co.


Dokładnie tak.
Cytuj

Cytuj
Cytuj
Dam przykład, który mi chodził po głowie od kilku(nastu?) lat


Jak od kilkunastu to ... wtedy nie było powszechnego internetu więc o wiele łatwiej teraz zrobić taki system niż kiedyś. Jak kiedyś myślałem o programie komputerowym tablo to teraz reklamowy serwis nk bije rekordy popularności na takim pomyśle.


Używam internetu od roku 1991. Od 1993 regularnie.


Jesteś pewien ? :) "Pierwsze połączenie Polski z Internetem nastąpiło 17 sierpnia 1991 roku (http://www.wsp.krakow.pl/papers/trzebinia.html)."
Cytuj
Mogę nie pamiętać, a jest to niewątpliwie kilkanaście lat (w porywach).
Pomysł o informacji o wolnych miejscach nie był początkowo związany z internetem.


No właśnie, wtedy nie było internetu
Cytuj
Chodziło o jakąkolwiek informację, bo nie wiadomo było nic. Niewiele się zmieniło, zresztą.


Coś się jednak zmieniło. Masz internet, masz sms'y. Możesz zrobić serwis do przekazywania danych do systemu o jaki Ci chodzi. Wtedy nie miałeś jak.
Cytuj

Cytuj
Cytuj
- informacja o ilości wolnych miejsc na parkingach strzeżonych. Pozornie, znacznie prostsze od traffic info, by nie rzec - banalne. W praktyce -  dogadajcie się z cieciami/szefami/właścicielami. Abstrahując zupełnie od kosztów i systemu pozyskiwania i przepływu danych.

Rety, bo nie mają interesu by takich informacji udzielać. Jakbyś postawił na środku miasta tablicę z wolnymi miejscami to właściciele sami do Ciebie przyszliby. Bo czuliby "oddech rynku". Powszechny system informowania to taka tablica na środku miasta z której może skorzystać dowolny producent oprogramowania nawigacyjnego czy prostego systemu gps.


Rety, a z jaką zawartością mam postawić tę tabilcę. Znaczy - skąd mam wziąć dane o wolnych miejscach? Zatrudnić swojego człowieka na każdym parkingu, póki cieć nie poczuje jakiegoś pieprzonego oddechu? Jak dziś nie czuje, to jutro też nie poczuje.


No ale co tu stwarzać problemy ?! Oczywiste jest, że właściciel musi chcieć zareklamować swoje wolne miejsca, ale poza tym ... wystarczy by polecił cieciowi wysłanie sms'a z ilością.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: Moi (Adam Kubicki) w Luty 25, 2008, 23:26:24
Cytuj
Używam internetu od roku 1991. Od 1993 regularnie.


Jesteś pewien ? :) "Pierwsze połączenie Polski z Internetem nastąpiło 17 sierpnia 1991 roku ([url]http://www.wsp.krakow.pl/papers/trzebinia.html[/url])."



Jak Ci powiem, że przed '91 wdzwaniałem się (z Polski) na BBS-y na numery w USA, to już kompletnie nie uwierzysz.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: trzcionk w Luty 27, 2008, 23:38:46
Cytuj
Używam internetu od roku 1991. Od 1993 regularnie.


Jesteś pewien ? :) "Pierwsze połączenie Polski z Internetem nastąpiło 17 sierpnia 1991 roku ([url]http://www.wsp.krakow.pl/papers/trzebinia.html[/url])."



Jak Ci powiem, że przed '91 wdzwaniałem się (z Polski) na BBS-y na numery w USA, to już kompletnie nie uwierzysz.


BBS'y raczej były wtedy, więc co mam nie wierzyć ?
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: palmus w Luty 29, 2008, 14:39:36
Taki internet dla ubogich, ech, stare czasy...:-)
A wracając do meritum: Zamierzasz Trzcionk coś dłubać w kierunku jak z topika, czy to tylko hasło, czy też pomysł do poszerzenia funkcjonalności bazy POI pdaclubu?
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: trzcionk w Marzec 03, 2008, 18:52:08
Taki internet dla ubogich, ech, stare czasy...:-)
A wracając do meritum: Zamierzasz Trzcionk coś dłubać w kierunku jak z topika, czy to tylko hasło, czy też pomysł do poszerzenia funkcjonalności bazy POI pdaclubu?

Wszystko. Dłubię sobie jak nie mam ważniejszych rzeczy, ale z tą bazą to ... musiałbym se chyba ją sam zrobić.
Tytuł: Odp: Dynamiczny i rozproszony system informacji geograficznej
Wiadomość wysłana przez: bikekowal w Marzec 03, 2008, 19:01:34
Wszystko. Dłubię sobie jak nie mam ważniejszych rzeczy, ale z tą bazą to ... musiałbym se chyba ją sam zrobić.


napisz do Jacha to pewnie da Ci możliwość się wykazać.