Zapomniałem dodać, a to chyba ważne. Zanim nastąpiły problemy, PDA mi upadł na kafelki, chroniony był tylko pokrowcem.

Dzisiaj wyłącza się nawet kiedy go wkładam/wyciągam z kieszeni (wtedy jest na pewno lekki nacisk na lewy bok). Kiedyś miałem podobny problem w tym samym urządzeniu. Wtedy wyłączał się gdy pisałem na qwerty.

Rozkręciłem go wczoraj, podejrzewałem, że po upadku mogą być jakieś uszkodzenia na płycie głównej. Nie ma żadnych widocznych pęknięć ani nic podobnego. Niestety wypadła mi jakaś zaślepka/gumka i nie wiem gdzie może pasować.

Myślę, że problem tkwi w obudowie. Po upadku, plastik pod klawiaturą qwerty jest jakby troszkę luźniejszy.
A może to jednak te styki do baterii. Nie mam pojęcia.
Macie jakieś pomysły?