Microsoft ostatnio jakby odpuścił swoją wirtualną asystentkę Cortanę - podczas gdy Google udostępnia swojego asystenta w kolejnych krajach i rośnie liczba urządzeń "smart" mogących się z nim łączyć, podobnie jak w wypadku Alexy od Amazona, Cortana wydaje się nieco zapomniana.
Pod koniec sierpnia pisaliśmy, ze wraz z premierą Bixby 2.0 koreański producent znowu stosuje ciosy poniżej pasa by poprawić statystyki użycia swojego asystenta - mianowicie znów nie można wyłączyć aktywowania go sprzętowym przyciskiem.
Gdy Google postanowiło zastąpić Google Now przez Asystenta Google, nie przeniosło do niego wszystkich opcji znanych z poprzedniego podejścia do kwestii wirtualnych asystentów. Mowa o kartach z nadchodzącymi wydarzeniami, rachunkami, informacjami o ruchu na trasie między domem i pracą, etc.
Pod koniec lutego Google obiecało udostępnienie wsparcia dla aż 30 nowych języków w swoim asystencie do końca tego roku. Polski ma być wśród nich i właśnie rozpoczynają się zamknięte testy Asystenta Google z jego obsługą. 
Jakiś czas temu świat obleciał slajd z prezentacji Google, pokazujący plany zwiększenia dostępności usług Google w innych regionach świata. Sam slajd nie był jednak zbyt konkretny, więc szybko zaczęto spekulować co dokładnie oznaczał, od wsparcia dla kilkudziesięciu nowych języków w asystencie, do uruchamiania sklepu z urządzeniami w nowych krajach.
W marcu tego roku Google w końcu udostępniło następcę Google Now poza Pixelami. Niestety, szybko przyznało, że dotyczy to jedynie smartfonów i posiadacze tabletów będą musieli obejść się smakiem. Wtedy nie było jednak wiadomo na jak długo. Kilka dni temu się to wyjaśniło.
Podczas prezentacji Galaxy S8, koreański producent spory nacisk kładł na asystenta Bixby mającego stanowić konkurencję dla Google Assistant czy Siri i stanowić jedną z głównych nowinek flagowca. Ostatecznie dopiero w drugiej połowie lipca (3 miesiące po premierze S8) udostępniono amerykańską wersję Bixby (koreańska była dostępna wcześniej).
Nowy asystent od Samsunga nie ma zbyt dobrej passy. Zaczęło się od podkręcania atmosfery przed premierą, gdy później okazało się, że Bixby początkowo nie będzie dostępny i jego sprzętowy przycisk tym samym stanie się bezużyteczny. Kilka miesięcy po premierze został udostępniony tylko w Korei Południowej. Ilość integracji z aplikacjami firm trzecich też nie zachwyca.
Panel Google Now w launcherze czy aplikacji (z punktu widzenia interfejsu użytkownika to to samo) nie otrzymał większych zmian praktycznie od swojej premiery. Po drodze stracił jedynie obrazek w tle i pojawiła się zakładka "Nadchodzące". Główny styl pozostał jednak bez zmian. To jednak może się wkrótce zmienić.
Niedawno pisaliśmy o ogłoszeniu przez Google rozszerzenia dostępności swojego asystenta ma urządzenia inne niż Pixel. Dostęp mieli uzyskać wszyscy użytkownicy Androida 6.0 i nowszych. Okazuje się jednak, że pewnej grupy urządzeń to nie dotyczy.
Strona 1 z 3

O Serwisie

Wortal PDAclub.pl to serwis internetowy zajmujący się tematyką technologii mobilnych. U nas znajdziesz najnowsze informacje o smartfonach, tabletach, smartwatch i innych urządzeniach mobilnych pracujących zarówno pod kontrolą Apple iOS jak i Google Android czy też Windows. PDAclub.pl to także jednao z najstarszych forów internetowych, gdzie każdy użytkownik znajdzie fachową pomoc.

PDAclub POLECA


W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Można dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności. Akceptuję otrzymywanie plików cookies z serwisu pdaclub.pl. Akceptuję