Ostatnie newsy

ilustracja Gizmodo jako pierwsza witryna na świecie, zamieściła prawdziwe zdjęcie aparatu pracującego pod kontrolą mobilnego systemu operacyjnego Google. Pamiętacie renderingi telefonu z Androidem na pokładzie, które pokazano przy oficjalnej prezentacji systemu? Prototypowe urządzenie wygląda identycznie. Ten konkretny egzemplarz należy do jednego z programistów pracujących nad rozwojem platformy Android. Fotkę znajdziecie w głębi tego newsa.
ilustracja Jeśli nadal szukacie tego najlepszego rozwiązania na synchronizację mobilnego kalendarza z Google Calendar to właśnie pojawiła się kolejna aplikacja pozwalająca na wymianę tych danych z poziomu Pocket PC. GmobileSync pozwala na synchronizację w dwie strony - oznacza to, że oprócz pobierania danych z webowego kalendarza możemy również dodać nowe zdarzenia wpisane w kalendarzu na PDA. Nowy program jak większość dostępnych poprzednio, jest całkowicie darmowy. Pobierajcie GmobileSync ze strony producenta.
ilustracja Przygotowując mapki do kolejnego testu odbiornika GPS, czyli nanosząc ścieżki przejazdu na GoogleMaps, zauważyłem pewną zmianę w udostępnionych tam mapach. Gdy przeglądamy mapy Polski jeszcze kilkanaście dni temu, na dole ekranu widniał podpis Map Data TeleAtlas. Dziś wyświetla się co innego, a mianowicie Map Data 2007 PPWK, TeleAtlas. Kilka miesięcy temu pisaliśmy na temat przejęcia PPWK przez TeleAtlas, ale dotyczyło to bardziej samej technologii zbierania danych do tworzenia map, a nie samych map posiadanych przez PPWK. Czyżby odkupiono również dane kartograficzne? Jeśli możecie to rzućcie okiem na znane Wam obszary Polski na GoogleMaps i sprawdźcie czy w porównaniu do poprzedniego wydania map (nie tylko w GoogleMaps, ale np. w ostatnim TomTomie, MioMap czy innej aplikacji korzystającej z danych TeleAtlasu), wyraźnie zmieniła się szczegółowość zaniedbanych do tej pory fragmentów kraju.
ilustracja Google Mobile Ads od wczoraj dostępne są również dla reklamodawców z terenu Polski. Co to takiego? Pewnie nie raz widzieliście reklamy tekstowe wyświetlane w czasie wyszukiwania informacji przy użyciu Google. Ich treść nie jest przypadkowa, ale dopasowana do wpisanego przez nas poszukiwanego słowa. Teraz nawet wyszukując informacji z PDA czy telefonu komórkowego, naszym oczom pokaże się odpowiednio dobrana reklama, zakupiona przez Polskie firmy. Pełną treść komunikatu prasowego Google znajdziecie wewnątrz tego newsa.
ilustracja Najnowsza wersja mobilnych map Google posiada funkcjonalność pozwalającą na namierzenie pozycji użytkownika nawet wtedy, gdy nie posiada on podłączonego odbiornika GPS. Całość opiera się na wykorzystaniu informacji o stacjach bazowych sieci telefonii komórkowej - przy obliczeniu mocy ich sygnału wytyczana jest nasza prawdopodobna lokalizacja (coś co już od lat oferują nasi operatorzy w swych serwisach WAP). Dokładność takich wskazań będzie oczywiście mocno przybliżona. Nowa funkcja dostępna jest w Menu pod nazwą My Location, lub po wciśnięciu klawisza zero w PDA. Dajcie znać, gdy przetestujecie jej możliwości.
ilustracja Internetowy gigant Google udostępnił właśnie kolejną wersję mobilnej aplikacji do nawigacji GPS, korzystającej z map pobieranych na bieżąco z sieci. GoogleMaps w wersji 1.7.1.4 zainstalować można na PDA wyposażonych w Windows Mobile (od 2003 wzwyż), lub Palm OS ale również na urządzeniach Blackberry. Nową wersję wyposażono w funkcję ostrzegania o korkach w czasie rzeczywistym (dla 30 największych metropolii), możliwość zapisu zdefiniowanych tras oraz monitorowania ilości przesyłanych przez program danych. Dodatkowo rozbudowano bazę POI o informacje takie jak m.in. godziny otwarcia restauracji czy innych dostępnych POI. Obecną wersję pobierać można całkowicie za friko z witryny producenta.
ilustracja W sieci roi się od mniej lub bardziej szczegółowych informacji na temat mobilnego systemu operacyjnego Google przeznaczonego dla telefonów komórkowych. Najciekawsze materiały, to chyba te kilka klipów wideo zamieszczonych na YouTube, gdzie można zobaczyć Androida w akacji, a także przyjrzeć się bardziej szczegółowym informacjom na temat tworzenia aplikacji dla tego systemu. Wszystkie te filmy zamieściliśmy wewnątrz newsa. System operacyjny prezentowany jest na nich na prototypowych urządzeniach - komórce bez dotykowego ekranu i urządzeniu bardziej przypominającym PDA. Ponadto witryna DigiTimes podaje, że HTC potwierdza swe mocne zaangażowanie w projekt mobilnego systemu Google. Sam prezes High Tech Computer zapowiedział stworzenie w 2008 roku dwóch lub nawet trzech aparatów z Androidem na pokładzie.
ilustracja Mimo że podane przez nas w niedzielę informacje nie do końca potwierdziły się wiemy już, że gPhone naprawdę istnieje. Co więcej, wiemy już czym on jest. Zapowiadany wielokrotnie jako konkurencja dla iPhone okazuje się być open-source'ową platformą systemową dla telefonów komórkowych. Stosować ją będą tacy producenci jak HTC, LG, Samsung czy Motorola. Choć to tylko wstępna lista firm, która zapewne będzie znacznie większa, gdyż oprogramowanie to ma być udostępnione całkowicie za friko. Założeniem przyświecającym 34 firmom - twórcom (m.in. NVIDIA, Intel, Texas Instruments, Synaptics, Marvell, Qualcomm, Motorola, Samsung, TMO, Sprint, LG, HTC, KDDI oraz DOCOMO i China Mobile Communication), zrzeszonym w Open Handset Alliance było stworzenie absolutnie prostej w obsłudze, konfigurowalnej oraz przyjaznej w rozwoju platformy systemowej.
ilustracja Na temat Google Phone, rozpisywaliśmy się już wielokrotnie i do tej pory tak naprawdę nie dowiedzieliśmy się jaka będzie ostateczna forma pierwszego aparatu firmowanego przez internetowego giganta. W tym konkretnym przypadku plotka goni plotkę i nietrudno się pogubić. Jednak dobrze poinformowane źródła podają, że jutro po raz pierwszy Google powie coś na ten temat oficjalnie. Podczas poniedziałkowej konferencji przedstawiciele korporacji Google zaprezentować mają system operacyjny o nazwie Android, który ma kontrolować pracę przyszłego aparatu tej firmy. Ma to być system open-source, oparty o jądro Linuksa. Nie jesteśmy jednak w stanie przepowiedzieć tego co wydarzy się jutro i czy jakakolwiek informacja faktycznie zostanie ujawniona.
ilustracja Wszyscy którzy nie przepadają za pecetowym Outlookiem, a mimo wszystko chcą synchronizować PDA z jakąś inną aplikacją typu PIM, często wybierają Google Calendar. Już do kilku miesięcy istnieją bowiem programy, pozwalające synchronizować bazę danych kalendarza z internetowym kalendarzem Google. Najnowsza wersja jednego z nich, a mianowicie aplikacji GooSync, wprowadza teraz dodatkowo obsługę synchronizacji kontaktów. Sama synchronizacja kalendarza dostępna była w GooSync za friko, ale wymiana bazy kontaktów pomiędzy PDA a internetową bazą Google wymaga już wykupu abonamentu. Taka inwestycja na rok to 19.95 funtów

O Serwisie

Wortal PDAclub.pl to serwis internetowy zajmujący się tematyką technologii mobilnych. U nas znajdziesz najnowsze informacje o smartfonach, tabletach, smartwatch i innych urządzeniach mobilnych pracujących zarówno pod kontrolą Apple iOS jak i Google Android czy też Windows. PDAclub.pl to także jednao z najstarszych forów internetowych, gdzie każdy użytkownik znajdzie fachową pomoc.

PDAclub POLECA



W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Można dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności. Akceptuję otrzymywanie plików cookies z serwisu pdaclub.pl. Akceptuję