Ostatnie newsy

Aplikacja o nazwie SmartProtect to kolejny program, który może pomóc nam odzyskać zgubionego PDA, lub przynajmniej zminimalizować zagrożenia związane z jego utratą. Pierwszą rzeczą, którą zrobi ktoś kto wszedł w posiadanie naszego telefonu, jest zapewne wyrzucenie karty SIM. Prędzej czy później nowa karta zostanie w urządzeniu zapewne zainstalowana, ale jeśli w pamięci czuwa SmartProtect (i nie wykonano twardego resetu), to możemy liczyć na to że nasz telefon podeśle nam automatycznie numer karty SIM w nim zainstalowanej oraz aktualne jego położenie (jeśli PDA posiada wbudowany GPS).
Ciekawe ilu z Was zabezpiecza dostęp do swego PDA hasłem. Założę się że niezbyt wielu, a to głównie z powodu konieczności ciągłego wklepywania ustalonego wcześniej ciągu znaków, co wydłuża moment uzyskania dostępu do danych. Istnieją jednak inne metody poza zwykłym PINem lub hasłem. Poza bardziej wymyślnymi jak skaner odcisków palców, rozpoznawanie głosu czy podpisu składanego na ekranie, mamy również różne obrazkowe „hasła”. Wykorzystują one wybrane przez użytkownika zdjęcia, które należy dotknąć w odpowiednich miejscach w odpowiedniej kolejności, aby uzyskać dostęp do PDA. Teraz pojawił się jeszcze jeden tego typu program, wzorowany na metodzie blokowania systemu znanej z Google Android. Dzięki Throttle Lock wystarczy przesunąć palec po punktach wyświetlanych na ekranie w odpowiedni sposób.
Jeśli chronicie dostęp do swego PDA hasłem, to zapewne nie raz narzekaliście na to, że standardowo panel wprowadzania hasła przysłania ekran Today i aby zerknąć choćby na ilość nieprzeczytanych SMSów, trzeba zawsze wklepać hasło. Tymczasem jest aplikacja o nazwie iGate, która zmienia pusty ekran wprowadzania hasła na własny, pełniący również rolę informacyjną. Na pierwszy rzut oka przypomina on z wyglądu Spb Mobile Shell. Mamy bowiem duży zegar, ilość nieprzeczytanych wiadomości SMS i poczty e-mail, nieodebranych połączeń, ikony symbolizujące stan naładowania baterii, następne spotkanie z kalendarza, a także informacje o posiadaczu PDA - imię i nazwisko oraz numer telefonu.
W sieci natknąć się można na kolejnego mobilno-okienkowego wirusa/trojana. WinCE/InfoJack podobnie jak poprzednie wypuszczone do tej pory wrogie aplikacje napisane dla Windows Mobile, nie specjalnie szkodzi użytkownikom PDA. Wykrada on jednak niektóre informacje, takie jak numer seryjny i dane właściciela i wysyła je do swego stwórcy. Ponadto wyłącza ostrzeżenie o uruchamianiu i instalowaniu niecertyfikowanych programów, a tym samym może automatycznie się aktualizować i ściągać inne podobne mu programy do pamięci. Można go złapać pobierając oprogramowanie z niepewnych źródeł. Instaluje się on jako aplikacja automatycznie uruchamiana po włożeniu do PDA karty pamięci i automatycznie infekuje nowe urządzenia po umieszczeniu w nich karty. Chroni się również przed skasowaniem, automatycznie kopiując się z powrotem do pamięci. Jednym z wyraźnych objawów infekcji jest podmiana strony startowej standardowej przeglądarki internetowej. Więcej na temat WinCE/InfoJack przeczytacie na the::unwired lub na blogu McAfee Avert Labs.
ilustracja Wielu z nas pewnie zdaje sobie sprawę z tego, jak nietrudno dostać się do danych w PDA. Temat bezpieczeństwa danych jest szczególnie ważny dla wszystkich, którzy zapisują w PDA numery kont, hasła dostępu lub dokumenty firmowe. Co gorsza, w przypadku, gdy posiadamy PC-ta wyposażonego w system Linux lub Mac, wtedy windowsowe szyfrowanie danych nie spełnia dobrze swojego zadania. Aby rozwiązać ten problem możemy skorzystać z open source'owego oprogramowania o nazwie Gnu Privacy Guard, które współpracuje ze wszystkimi głównymi platformami systemowymi, również z Windows Mobile. Firma Symbolic Tools udostępnia tą aplikację do darmowego pobrania. Przy pomocy GPG można kodować pliki niezależnie czy znajdują się na karcie pamięci, czy w pamięci głównej urządzenia.
Brak trybu awaryjnego w mobilnych okienkach, który pozwoliłby na uzyskanie dostępu do przechowywanych w PDA danych, gdy urządzenie blokuje się na ekranie ładowania systemu, doprowadziło do rozpaczy już niejednego użytkownika. Sam kilka razy straciłem kilka istotnych plików, gdy jakiś program namieszał ostro w systemie, a plik z kopią bezpieczeństwa nie był pierwszej świeżości. Niektórzy producenci PDA dodają taką funkcję działającą niezależnie od mobilnych okienek, która wymusza skasowanie rejestru i start jedynie podstawowych procesów potrzebnych do uruchomienia systemu. Takich urządzeń jest jednak dosłownie garstka. Dlatego reszta posiadaczy PDA powinna zabezpieczyć się przed takim zwisem na ekranie ładowania, przez instalację odpowiedniej aplikacji, dodającej możliwość uruchamiania PDA w trybie awaryjnym. Pierwszym takim programem był SafeMode.
Wirusów na PDA może nie ma jeszcze zbyt wiele, ale na rynku dostępnych jest już kilka aplikacji do ich zwalczania. Jednym z bardziej popularnych programów tego typu jest AirScanner AntiVirus. Ostatnio udostępniono nową jego wersję (3.0) oferującą poza odświeżonym interfejsem graficznym również opcję ciągłego monitoringu systemu, ulepszony menadżer zadań ułatwiający ubijanie wrogich aplikacji, rozbudowany system planowania automatycznych aktualizacji i skanowania oraz mniejsze zapotrzebowanie na czas procesora oraz ilość pamięci operacyjnej.
W zeszłym tygodniu Ilium Software ogłosiło rozpoczęcie testów beta nowej wersji ich sztandarowej aplikacji, którą jest eWallet. Program ten pozwala bezpiecznie przechowywać w PDA dane poufne, organizując je przy tym w łatwe do przeglądania drzewko pozycji. Plik bazy danych chroniony jest hasłem ale również szyfrowany, a program ten istnieje w wersjach na różne platformy sprzętowe - Palm OS, Pocket PC, MS Smartphone oraz PC z systemem Windows. Z nowych funkcji oferowanych przez eWallet 5.0 beta wymienić można choćby jeszcze większą bazę ikon, które przypisywać można poszczególnym pozycjom w bazie, możliwość synchronizacji pliku bazy danych z napędami sieciowymi, lub serwerami FTP oraz opcję tworzenia portfeli niezabezpieczonych hasłem. 30-dniowy trial wersji beta pobierać można z witryny producenta.
ilustracja Firma Oki opracowała technologię mobilnej autoryzacji użytkownika, na podstawie obrazu tęczówki oka. Wcześniej podobne rozwiązania wymagały zastosowania specjalnego czujnika pracującego w podczerwieni, tymczasem oprogramowanie Oki pozwala wykorzystać do tego celu zwykły aparat cyfrowy montowany w dzisiejszych komórkach. Do tej pory do metod biometrycznej autoryzacji użytkownika na PDA zaliczyć można było sprzętowe czytniki odcisków palców, rozpoznawanie podpisu składanego rysikiem na ekranie oraz rozpoznawanie mowy. Rozwiązanie firmy Oki powinno trafić na rynek w marcu 2007 roku.
17 listopada pobierać będzie można nową wersję pocketowego antywirusa firmy Symantec. Mobile AntiVirus 4.0 for Windows Mobile ochroni Was przed zagrożeniami ze strony wrogich MMSów, plików przesyłanych przez BT, IR, pobieranych z sieci lub odbieranych wraz z pocztą elektroniczną. Oczywiście obecnie zagrożenie ze strony wirusów na PDA jest praktycznie żadne, więc większość szarych użytkowników może odpuścić sobie konieczność instalacji antywirusa na PDA.
Strona 7 z 11

O Serwisie

Wortal PDAclub.pl to serwis internetowy zajmujący się tematyką technologii mobilnych. U nas znajdziesz najnowsze informacje o smartfonach, tabletach, smartwatch i innych urządzeniach mobilnych pracujących zarówno pod kontrolą Apple iOS jak i Google Android czy też Windows. PDAclub.pl to także jednao z najstarszych forów internetowych, gdzie każdy użytkownik znajdzie fachową pomoc.

PDAclub POLECA


W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Można dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności. Akceptuję otrzymywanie plików cookies z serwisu pdaclub.pl. Akceptuję