UWAGA!!! Serwis do poprawnej pracy wymaga aktywnej obsługi javascript'u!

 

WM
Linux
Symbian
PalmOS
Other
 
Home
Jak Hermes bez klawiatury PDF Drukuj Email
Kańczugowski, Jakub środa, 20 wrzesień 2006 09:50
ilustracja Jeszcze przed oficjalną premierą nowych urządzeń korporacji HTC, otrzymaliśmy możliwość zabawy z prototypowymi modelami dwóch z nich. Mowa o palmtopo-telefonie HTC Trinity oraz aparacie z okienkami MS Smartphone znanym jako HTC Excalibur. Dziś chcieliśmy przedstawić krótką recenzję pierwszego z nich. Dlaczego krótką? Jednym z powodów jest fakt, iż otrzymaliśmy te urządzenia dosłownie na kilka dni, przez co nie mogliśmy przeprowadzić pełnej procedury PDAclubowych testów. Ponadto jeśli porównać parametry techniczne HTC P3600 (oficjalna nazwa HTC Trinity) to nie sposób nie zauważyć jego podobieństwa do poprzedniego palmtopo-telefonu tego producenta - testowanego niedawno na PDAclub HTC TyTN (kodowa nazwa HTC Hermes). Otóż Trinity to nic innego jak Hermes, tyle że bez klawiatury oraz z kilkoma innymi drobnymi zmianami - głównie zewnętrznymi. Pod maską jest to dokładnie ten sam sprzęt. Dlatego też rozpisywanie się ponownie na temat możliwości w gruncie rzeczy tego samego PDA, nie ma zbyt dużego sensu. Zachęcam zatem do lektury naszego artykułu poświęconego HTC TyTN, by w pełni zrozumieć wszystkie poruszane w tym tekście zagadnienia.
ilustracja


Do testów otrzymaliśmy samego PDA - bez akcesoriów, czy też instrukcji obsługi, która prawdopodobnie i tak nie była jeszcze w pełni gotowa. Ale patrząc wstecz na wszystkie udostępnione do tej pory przez HTC palmtopo-telefony, trudno spodziewać się czegoś więcej poza ładowarką sieciową, kabelkiem synchronizacyjnym, zestawem słuchawkowym i etui w formie kabury na pasek.

Wygląd zewnętrzny


HTC Trinity to tak jak już wspomniałem na wstępie Hermes, który zgubił gdzieś po drodze wysuwaną z boku klawiaturę. Dla jednych taka "ułomność" sprawi, że od razu skreślą go z listy potencjalnych zakupów. Inni natomiast z ulgą przyjmą takiego doskonale wyposażonego palmtopa, bez tej "zbędnej" i pogrubiającej obudowę klawiatury. Tylko czy każdemu przypadnie do gustu biała jak mleko i do tego jeszcze połyskująca obudowa? To faktycznie może być problem, gdyż przyzwyczajeni jesteśmy do urządzeń o innych barwach. Czarny lub srebrny PDA czy też telefon wygląda bardziej poważnie i nie każdemu przypasuje rzucający się w oczy gadżet w stylu HTC 3600. Poza brakiem klawiatury w układzie QWERTY, HTC Trinity pozbawiony został również kilku innych elementów. Od razu zauważyć można brak klawiszy sprzętowych prowadzących do skrzynki odbiorczej i Internet Explorera, które w Hermesie znajdowały się ponad ekranem. W HTC P3600 mamy tam tylko wycięcie głośnika z umieszczonymi na brzegach diodami, a obok obiektyw aparatu cyfrowego.

ilustracja


Pod 2.8" ekranem znajduje się natomiast zgrupowanie przycisków sprzętowych, przypominające innego PDA produkcji High Tech Corporation - urządzenie o kodowej nazwie HTC Prophet, dostępne na naszym rynku m.in. jako przetestowany na PDAclub Qtek S200. Jest to dokładnie ten sam układ klawiszy, działających na tej samej zasadzie - czerwona i zielona słuchawka to jedyne "prawdziwe" przyciski, a pozostałe, czyli OK, Windows oraz SoftKey 1 i 2 to po prostu uginające się pod uciskiem fragmenty plastiku. Na środku jest też joypad z samodzielnym klawiszem centralnym. W odróżnieniu od HTC TyTN, wszystkie te przyciski łatwo można namierzyć opuszkami palców, dzięki niewielkim wypustkom na ich powierzchni. Joypad jest też tylko czterokierunkowy, ale znacznie bardziej wygodny w obsłudze, w porównaniu do Hermesa - jego manipulator jest zbyt płaski, bez wystających brzegów.

ilustracja


Na lewej ściance mamy podobnie jak w HTC TyTN pokrętło jog-dial (pełna rotacja z możliwością wciśnięcia) oraz klawisz OK (który działa również jak klawisz Windows, ale tylko na ekranie Today). Przycisk wybierania głosowego oraz gniazdo na karty pamięci obecne na tej ściance w Hermesie, przeniesiono w Trinity na drugą stronę obudowy. Zmienił się również sam standard gniazda - z dość nowatorskiego microSD powrócono do również niezbyt lubianego, ale bardziej popularnego miniSD.

ilustracja


Na tej ściance widzimy przycisk Power, wspomniany klawisz wybierania głosowego, gniazdo na karty ukryte za otwieraną zaślepką, klawisz aparatu cyfrowego oraz główkę umieszczonego w silosie rysika. Zrezygnowano całkowicie z przycisku menadżera połączeń, na którego miejsce wskoczył klawisz wybierania głosowego.

ilustracja


Góra obudowy jest całkowicie pusta, natomiast na dole mamy praktycznie to samo co w HTC TyTN - z małym wyjątkiem. Nie znajdziecie tutaj bowiem przełącznika blokady pokrywy baterii, którą ściąga się w tym PDA przez silne przesunięcie całej tylnej powierzchni do góry. A zatem widzimy tutaj port podczerwieni, gniazdo miniUSB, otwór resetowania, podłużny otwór mikrofonu oraz miejsce do przełożenia smyczy i fragment główki rysika.

ilustracja ilustracja


Nie obyło się bez zmian również na ostatniej - tylnej powierzchni PDA. Tutaj obok obiektywu aparatu cyfrowego znajduje się jedynie otwór głównego głośnika i złącze anteny zewnętrznej modułu telefonicznego (ukryte za niewielką zaślepką). Nie ma ani lusterka, ani diodowej lamy błyskowej, ani nawet przełącznika trybu marko - wszystkie te elementy znajdowały się w HTC TyTN.

ilustracja


Parametry techniczne


Jak już dobrze wiecie, parametry techniczne HTC P3600 to nic innego jak kalka z HTC TyTN. W dużym skrócie mamy ten sam 400MHz procesor Samsunga, 64MB pamięci RAM oraz 128MB ROMu. W edycji którą otrzymaliśmy do testu, po twardym resecie pozostawało nieco ponad 55MB wolnej przestrzeni dyskowej oraz 31MB wolnej pamięci operacyjnej. Pod maską znajdował się również ten sam moduł Bluetooth v2.0, WiFi 802.11g oraz czterozakresowy moduł GSM/GPRS/EDGE z obsługą UMTS i HSDPA. Aparaty cyfrowe też są dokładnie te same - VGA z przodu obudowy, oraz 2Mpix na tylnej powierzchni - tyle że bez trybu makro. Zmienił się też nieco sam system operacyjny. Otóż okienka Windows Mobile 5.0 for Pocket PC występowały tutaj w wersji AKU 2.6, gdy w HTC TyTN był to Adaptation Kit Update 2.3. Więcej na ten temat w dalszej części artykułu.

ilustracja

Porównanie Trinity z HTC Wizard


ilustracja ilustracja


Komunikacja bezprzewodowa


Moduły bezprzewodowe w warunkach jakie mogłem je sprawdzić pracowały bez problemu, a dostęp do Internetu przez UMTS/HSDPA okazał się nawet szybszy niż w przypadku HTC TyTN. Oczywiście na wynik takiego testu ma wpływ wiele czynników, jak choćby chwilowe obciążenie stacji bazowej sieci komórkowej, więc trudno powiedzieć czy faktycznie w HTC P3600 wprowadzono jakieś zmiany - choćby programowe, pozwalające osiągnąć większe transfery. Otóż urządzenie to spokojnie wyciągało 484kbps, a mój Wizard po przełożeniu do niego tej samej karty SIM i w tym samym miejscu pobierał dane z szybkością 161kbps. W tym samym miejscu kilkanaście dni wcześniej HTC TyTN osiągnął wynik 442kbps.

Muszę zatrzymać się na chwilę przy opisie modułu Bluetooth, a raczej oprogramowania kontrolującego jego pracę. Od razu muszę ostudzić wasze emocje - HTC nie zrezygnowało z Microsoft Bluetooth Stack, na korzyść Brodcomma czy choćby BlueSoleil. Teoretycznie jest to ten sam MS BT Stack, tyle że programiści giganta z Redmond, postanowili nieco go doposażyć. Tak jak w okienkach z AKU 2.0 pojawił się profil A2DP, tak w 2.6 dodano obsługę profilu FTP. W końcu użytkownicy PDA z MS BT Stack będą mogli swobodnie przeglądać udostępnione napędy innych urządzeń, takich jak komputery PC czy też telefony komórkowe. Do tej pory można było jedynie wysłać plik lub odebrać go przez OBEX File Transfer. Teraz można swobodnie poruszać się po drzewku udostępnionych folderów, a nawet bezproblemowo otwierać zdalne pliki w mobilno-okienkowych aplikacjach. Wszystko to za sprawą zintegrowania warstwy sinozębego profilu FTP z pocketowym systemem plików. Otóż taki podłączony przez Bluetooth dysk, widoczny jest w PDA jako kolejna karta pamięci, o nazwie Bluetooth. Co za tym idzie można nie tylko swobodnie manipulować plikami, ale nawet instalować programy na takich zdalnych napędach. Niestety przy próbie przeglądania dysku twardego mojego PC z HTC P3600 raz po raz wysypywał się pecetowy BlueSoleil, ale winę zwalam raczej na ten niedorobiony menadżer BT w PC niż samego PDA.

ilustracja ilustracja

Po lewej nowa zakładka BT Managera, a po prawej napęd Bluetooth w eksploratorze plików


ilustracja ilustracja

Po lewej wyszukany komputer o nazwie PDACLUB, a po prawej możliwość zainstalowania programu na "karcie" Bluetooth


Aparat cyfrowy


W dużym skrócie optyka ta sama, rozdzielczości identyczne i oprogramowanie praktycznie też kropla w kroplę przeniesione z HTC TyTN. Szkoda tylko, że zabrakło trybu makro, lusterka i diody. Zdjęcia jakie przechwytuje ów PDA zobaczyć można po kliknięciu w poniższe miniatury:

ilustracja ilustracja


ilustracja ilustracja


ilustracja


Oprogramowanie


Poza standardowymi aplikacjami wchodzącymi w skład mobilnych okienek Microsoftu, których większy opis zamieściliśmy już jakiś czas temu na PDAclub.pl, HTC dodaje kilka przygotowanych przez własnych programistów aplikacji. Większość z nich obecna jest również w HTC TyTN, dlatego pozwolę sobie tylko wymienić nazwy powtarzających się programów, czyli: USB to PC, SAPSettings, ClearVue PDF, ZIP, MIDlet Manager i Device Info. Zmienił się nieco Symbolpad, który ma teraz 7 kolejnych stron z symbolami, ale według mnie ikony mogłyby być mniejsze i więcej ich możnaby wtedy wyświetlić na jednym ekranie - w końcu nie będziemy wciskać ich opuszkami palców jak w HTC TyTN w czasie korzystania z klawiatury sprzętowej, ale użyjemy do tego celu rysika.

Jedyną z dwóch aplikacji, których nie znajdziecie w HTC TyTN, a która znalazła się w pamięci HTC P3600 jest Streaming Media. Jest to tak jakby nakładka na Windows Media Playera, która pozwala wygodnie otwierać media strumieniowe, czyli filmy czy też muzykę udostępnianą w sieci.

Drugi program to BT Explorer, będący skrótem do okienka wyszukiwania udostępnionych przez Bluetooth folderów - to samo zobaczymy po kliknięciu w napęd "Bluetooth" w eksploratorze plików.

Wprawne oko zauważy też nowy plugin do ekranu Today o nazwie HTCHomePlug, który posiada ikony okupujące w innych PDA produkcji HTC dolny pasek ekranu. Niestety w obecnej wersji wtyczka ta nie pozwala na dodawanie własnych ikon, ani też na zmianę ich wielkości. Może są one teraz większe i łatwiej trafić je palcem, ale ja już chyba wolę mieć je na samym dole - tam przynajmniej mogę dodawać własne ikony i nie zajmują one tyle cennego miejsca na ekranie Today, gdzie dzięki temu widać kilka spotkań z kalendarza więcej.

ilustracja


Zauważyłem też kilka innych drobnych zmian w standardowych aplikacjach systemu Windows Mobile 5.0 for Pocket PC, które jak wnioskuje przychodzą razem z AKU 2.6. Między innymi niektóre programy lepiej dopasowano do obsługi bez dotykania ekranu - więcej funkcji przypisano do klawiszy sprzętowych, zmieniła się też ikonka oznaczająca dostępność sieci UMTS (z U na 3G). Ponadto ekran nieużywanego przez kilka sekund PDA, automatycznie przygasza się - podświetlanie spada do minimum, ale nie wyłącza się całkowicie. Dzięki czemu czas życia urządzenia na baterii znacznie się wydłuży. Oczywiście funkcja całkowitego wyłączania podświetlania po określonym czasie jest nadal obecna.

Testy


HTC Trinity działał praktycznie tak samo wydajnie jak HTC TyTN. Niestety nie miałem dostępu do obu tych PDA jednocześnie, by porównać faktyczną wydajność pracy systemu "na żywo", ale wydaje mi się, że HTC P3600 działał nawet szybciej od swego starszego brata. Nie potwierdzają tego jednak testy przeprowadzone jak zwykle na PDAclub.pl przy pomocy GXMark, Spb Benchmark oraz TCPMP. Otóż różnice w poszczególnych sprawdzianach były na tyle niewielkie, że nie ma sensu zamieszczać tutaj wykresów porównawczych. Jedynie Spb Benchmark w testach grafiki wykazał sporą różnicę.

ilustracja


Potwierdza to test w TCPMP (13 miejsce dla Trinity i 18 dla Hermesa), ale znowu GXMark przyznał po tyle samo punktów obu urządzeniom. TCPMP podobnie jak w HTC TyTN pokazywał "sieczkę" na ekranie - więcej na ten temat w artykule poświęconym testowanemu wcześniej PDA.

ilustracja


Niestety nie miałem czasu by dokładnie sprawdzić czas życia tego PDA na baterii. Trinity przetestowałem jedynie pod kątem odtwarzania plików MP3 - test ten wypadł nieco lepiej niż w Hermesie. HTC Trinity wyłączył się bowiem po 22 godzinach i 30 minutach, gdzie TyTN zrobił to 2 godziny wcześniej.

Wspomnę jeszcze o jakości głośników tego PDA - mały telefoniczny umieszczony nad ekranem jest przeciętny, natomiast główny głośnik Trinity jest znacznie lepszy niż w Hermesie. Chodzi głównie o jego głośność - coś na co narzeka wielu użytkowników palmtopo-telefonów. Często bowiem dzwonki nawet na maksymalnej głośności są według niektórych osób zbyt ciche. HTC P3600 jest pierwszym testowanym przeze mnie palmtopo-telefonem, któremu nie można w tej kwestii nic zarzucić - dzwonki czy też inne efekty dźwiękowe są bardziej niż donośne. Jest też oczywiście alarm wibracyjny, który jest raczej dobrze wyczuwalny i niezbyt głośny.

ilustracja


Podsumowanie


Według mnie udostępnienie bezklawiaturowej wersji HTC Hermesa to doskonałe posunięcie ze strony HTC. Większość starych pocketowców, raczej sceptycznie podchodzi do sprzętowych metod wprowadzania znaków. Całkiem dobrze radzą sobie oni wodząc rysikiem po panelu programowej klawiatury lub odręcznie rysując literki w systemach rozpoznawania znaków. Po kilku miesiącach użytkowania takich programowych metod wprowadzania znaków można bowiem dojść do zaskakująco dobrych wyników - ja sam przy pomocy pocketOgonka potrafię pisać szybciej niż nie jeden posiadacz długopisu i kartki papieru. Muszę przyznać, że przez długi okres czasu sam miałem raczej złe zdanie na temat sprzętowych klawiatur - szczególnie tych wbudowanych do PDA. Od zawsze marzyłem jednak o palmtopie z wbudowaną wygodną klawiaturą w układzie QWERTY, tyle że takie urządzenia z systemem Pocket PC po prostu nie były dostępne. Natomiast w okienka z rodzaju Handheld PC obecne np. HP Jornada 720 nie specjalnie chciałem się pakować. Dopiero HTC Wizard zmienił moje zdanie co do pocketów z klawiaturami i teraz nie wyobrażam sobie już użytkowania innego palmtopo-telefonu. Wygodny zestaw klawiszy w układzie QWERTY bardzo uprzyjemnia pisanie choćby SMSów, czy dodawanie kontaktów do książki adresowej. Jeśli jednak nie przemawiają do Was takie argumenty i wolicie zakupić PDA, który nie będzie wypychał Wam zbytnio kieszeni, to HTC P3600 wydaje się być obecnie doskonałym rozwiązaniem. Może nie posiada on modułu GPS, ani radia FM, ale jeśli poszukujecie bardzo szybkiego PDA z funkcją telefonu i obsługą sieci 3G, to po prostu nie znajdziecie na rynku nic lepszego.

HTC P3600 odziedziczył po swym starszym bracie pewne minusy, jak choćby brak dedykowanego gniazda do podłączenia słuchawek - korzystać trzeba z dołączonych słuchawek z wtyczką miniUSB. Stan baterii zamiast zmniejszać się płynnie spada o 10%. Aparat cyfrowy wciąż przechwytuje kiepskie fotki, a TCPMP nie działa prawidłowo. Te kilka wad jest jednak niczym przy ogromie zalet tego PDA. Urządzenie to pracowało raczej stabilnie, szczególnie jak na wersję przedprodukcyjną. Ów PDA zwiesił się dosłownie kilka razy przy otwieraniu dokumentu Worda, w którym notowałem informacje do wykorzystania przy pisaniu tego artykułu - sam system pracował nadal, ale Word odmawiał posłuszeństwa.

ilustracja


Za dostarczenie prototypu HTC Trinity (HTC P3600) do testu dziękujemy warszawskiej firmie Palmtop Experts.

:: Plusy:
ilustracja bardzo wydajny procesor
ilustracja szybszy od Hermesa układ graficzny
ilustracja doskonałej jakości ekran
ilustracja obsługa EDGE, UMTS oraz HSDPA
ilustracja Bluetooth 2.0 i WiFi 802.11g oraz port IR
ilustracja obsługa Bluetooth FTP, A2DP i SAP przez BT
ilustracja okienka WM 5.0 for Pocket PC z AKU 2.6
ilustracja świetny jog-dial
ilustracja doskonały czas pracy na baterii
ilustracja doskonały głośnik
ilustracja niewielkie rozmiary jak na oferowane możliwości
ilustracja gniazdo na karty miniSD a nie microSD
ilustracja wygodniejsze klawisze na przednim panelu, w porówaniu do HTC TyTN

:: Minusy:
ilustracja biała obudowa może niektórych odstraszyć
ilustracja brak klawiszy Comm Managera, InBox i Internet Explorera
ilustracja tylko 4-kierunkowy joypad
ilustracja wciąż niespecjalne zdjęcia z aparatu 2Mpix
ilustracja brak przełącznika trybu makro, lusterka i lampy błyskowej
ilustracja stan baterii zmniejsza się o całe 10%
ilustracja problemy z oglądaniem filmów w TCPMP
ilustracja słuchawki z wtyczką miniUSB

Jak Hermes bez klawiatury

and2ree, środa, 20 wrzesień 2006 10:13 [*.internetdsl.tpnet.pl]

Dziekuje za opis tego uzadzenia. Teraz juz wiem co zastapi mojego propheta... Tylko kiedy?
Czy firma palmtop experts nie zdradzila czasem daty od ktorej bedzie mozna kupic produkcyjna wersje tej "zabawki" w Polsce? Zaczynam juz troche przebierac nogami ;)

Pozdrawiam

Re: Jak Hermes bez klawiatury

RaJieru, środa, 20 wrzesień 2006 10:31 [*.neoplus.adsl.tpnet.pl]

jak informuja 16/10/2006 powinien trafic do ich magazynu. (:
ten PDA jest ok, myslalem ze mogl bym go zamiast TyTn nabyc taniej... ale po przeczytaniu nadal uwarzam ze bardziej oplaca sie dolozyc te 200zl i kupic hermesa. No ale i tak jest dla mnie zaraz po nim (:
tak mnie zastanawia czy te leprze wyniki to nie jest przypadkiem zasluga nowszego AKU (;

Re: Jak Hermes bez klawiatury

ris, środa, 20 wrzesień 2006 11:01 [*.informer.pl]

Dla mnie to jest rewelacja, mały jak Compact a ma wszystko co chciałem mieć w PDA. Dodatkowo nie ma klawiatury! super. Rewelacja!!! jeszcze jakby cena spadła.

Re[2]: Jak Hermes bez klawiatury

s0828, środa, 20 wrzesień 2006 17:46 [*.chello.pl]

Na maxa, klawiatury precz :) !!!
Szkoda tylko ze Era nie ma takich zabawek jeszcze w ofercie.

Jak Hermes bez klawiatury

Klimson, środa, 20 wrzesień 2006 11:11 [*.internetdsl.tpnet.pl]

jakies dwa dni temu , chyba testowo, na palmtopexpert byly wszystkie nowosci htc (excalibur itp0....doslownie zdebialem i o ile pamietam cena za trinity to ok 2700pln z ogonkiem brutto........-:)

Re: Jak Hermes bez klawiatury

ris, środa, 20 wrzesień 2006 12:28 [*.informer.pl]

Jak to było, jest nadal
http://www.palmtops.com.pl/index.php?main_page=product_info&cPath=17&products_id=565&zenid=2248af4cfbd0cfadb29bedcc76abc279

Jak Hermes bez klawiatury

mikolajek, środa, 20 wrzesień 2006 13:20 [*.era.pl]

Eeee... Dużo cieńszy to on nie jest, a klawiaturka to jest jednak to! Myślę, że grubość urządzenia nie rekomepnsuje jednak pozbawienia go klawiatury...

Re: Jak Hermes bez klawiatury

ris, środa, 20 wrzesień 2006 14:05 [*.informer.pl]

Tobie nie, mnie tak :)

Re: Jak Hermes bez klawiatury

Patryk019, środa, 20 wrzesień 2006 21:27 [*.neoplus.adsl.tpnet.pl]

stanowczo lepszy bez klawiatury...

Re[2]: Jak Hermes bez klawiatury

Kuras77, poniedziałek, 25 wrzesień 2006 16:06 [*.internetdsl.tpnet.pl]

Stanowczo lepszy Hermes czy Wizard z klawiatuą...

Re[3]: Jak Hermes bez klawiatury

mikolajek, piątek, 29 wrzesień 2006 10:12 [*.era.pl]

Czyli mamy różnicę zdań z cyklu każda myszka swój ogonek chwali :D

Jak Hermes bez klawiatury

MaDuch, czwartek, 21 wrzesień 2006 08:39 [80.50.88.*]

To tak trochę off topic, ale ostatnie zdjęcie przed częścią "Oprogramowanie" pochodzi ze spotkania warszawskiego PDAC, a na pierwszym planie jest "okmadziar"!
Zdjęcie jest zrobione z wykorzystaniem funkcji panorama czyli programowego składania 3 zdjęć w jedno.

Jak Hermes bez klawiatury

jacek_k, piątek, 22 wrzesień 2006 09:19 [*.skynet.net.pl]

Dostaliśmy do testów 4 przedprodukcyjne urządzenia: Artemis, Trinity, Excalibur i Oxygen. Pierwsze trzy powinny pojawić w sprzedaży w połowie października ale dokładna data nie jest znana. Co do cen tych urządzeń u nas w sekcji zapowiedzi to są one że tak powiem "wyssane z palca". Nasz system nie umożliwia dodania produktów do strony bez podania ceny więc założyliśmy że podane ceny nie będą wyższe niż wprowadzone przez nas mogą natomast być niższe. Dopóki nie będzie się zbliżać pierwsza dostawa to tak naprawdę nie wiadomo jaka będzie cena natomiast raczej pewne jest że będziemy pierwszymi którzy rozpoczną sprzedaż tych urządzeń w Polsce.

Warto też nadmienić że w tej chwili już wszystkie tytany które sprzedajemy są w komplecie ze spolszzeniem systemu operacyjnego oraz drukowaną instrukcją w języku polskim.

Jacek Kapela
www.palmtops.com.pl

Re: Jak Hermes bez klawiatury

Marco7070, niedziela, 24 wrzesień 2006 21:01 [*.neoplus.adsl.tpnet.pl]

Ciesze sie bardzo, ze w tej chwili juz wszystkie tytany, ktore sprzedajecie sa w komplecie ze spolszczeniem etc. Jakie macie rozwiazanie dla klientow, ktorzy pospieszyli sie z zakupem tytana a chcieliby miec spolszczenie?
Jestem zdziwiony Obsluga Klientow HTC w Polsce. Urzadzenie kosztuje tyle co nowy laptot a przedstawiciel ukrywa swoj numer kontaktowy na pudelku..
Moze ktos mi poda wiecej iformacji...
Pozdrawiam.
Marek J

Jak Hermes bez klawiatury

Patryk019, wtorek, 05 grudzień 2006 17:53 [*.neoplus.adsl.tpnet.pl]

nadal czekamy... i ciekawe czy sie oplaca.... ? a moze jednak zdecydowac sie na E-ten'a Glofiish'a X 500 ktory jest tanszy...

Re: Jak Hermes bez klawiatury

skee, niedziela, 17 grudzień 2006 01:12 [*.adsl.inetia.pl]

~2700pln to jednak jest cena zaporowa
ja poczekam aż spadnie do ok 2000, zależy mi na 3G bardziej niż na GPS z
X500

Jak Hermes bez klawiatury

Klimson, czwartek, 07 grudzień 2006 13:18 [*.internetdsl.tpnet.pl]

wlasnie doczytalem sie na pdafrance ze htc3600 ma wbudowany gps ale nie aktywny z powodu jakis niedomowiem z quaclomm, ale np. orange france podaje ze na poczatku 2007 bedzie dostepny soft ( u producenta) uaktywniajacy gps! fajnie!

Jak Hermes bez klawiatury

Komentarz został usunięty przez administratora.

Jak Hermes bez klawiatury

Regin, poniedziałek, 12 listopad 2007 01:18 [*.ssp.dialog.net.pl]

Świetny test, Jakub gratuluję, jesteś profesjonalistą.

Jest jednak kilka nieścisłości z prawdą. Po pierwsze trinity posiada wbudowany odbiornik GPS! Po drugie jeśli jest porównywany do tytna to warto wspomnieć, że posiada o wiele lepszy wyświetlacz. Jest jaśniejszy, a kolory są żywsze. Sprawdziłem to i wiem, ponieważ mój kolega ma tytna i miałem okazję porównania ich na żywo. Po trzecie jest jednak różnica w wydajności tych 2 PDAphone'ów nie wiem czemu ale tytn dość często się zawiesza, osobiście nie mam tego problemu u siebie. Tak na marginesie, nawiązując do tytułu "Jak Hermes bez klawiatury" według mnie to bardzo uogólnione, ponieważ to model nowszy od tytna, czy lepszy? To kwestia gustu, bo jednak tytn ma tryb macro, flesz, klawiaturkę i dodatkowe przyciski sprzętowe ale ma również słabszą baterię, gorszy wyświetlacz brakuje mu odbiornika GPS, jest sporo grubszy i cięższy, dlatego osobiście wydaje mi się Jakubie, że nie doceniłeś trini.

Z niecierpliwością czekam na test HTC Kaisera!!

Pozdrowienia dla wszystkich Klubowiczów.
Aby dodać nowy komentarz należy zalogować się.