Autor Wątek: Toshiba G910 przetestowana. Mini recenzja.  (Przeczytany 20149 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline yanes

  • Clubowicz
  • **
  • Wiadomości: 120
  • Sprzęt: Asus A636 +Nokia E51+Toshiba G500
  • Użytkownik jest na liście obserwowanychObserwowany
Odp: Toshiba G910 przetestowana. Mini recenzja.
« Odpowiedź #30 : Marzec 22, 2010, 21:21:37 »
U mnie jest to samo i tylko dzięki Twoim sugestiom odkryłem że można to zrobić w ten sposób.Do tej pory to otwierałem na chwilę klapkę i dopiero mogłem coś robić na tym małym ekraniku.Taki sam stan pojawia się po dłuższym nieużywaniu dużego wyświetlacza -pomaga tylko naciśnięcie guzika on-off.G910 mam dopiero trzy dni to zaczynam ją powoli rozgryzać ,może dojdę do tego jak zmienić tą niedogodność.


PDAclub.pl

Odp: Toshiba G910 przetestowana. Mini recenzja.
« Odpowiedź #30 : Marzec 22, 2010, 21:21:37 »
R E K L A M A:


Offline wieslaw23

  • Newbie
  • Wiadomości: 2
Odp: Toshiba G910 przetestowana. Mini recenzja.
« Odpowiedź #31 : Marzec 23, 2010, 13:26:55 »
Już wiem o co chodzi :P tel jest jak najbardziej sprawny, wchodzisz w Ustawienia -> Zasilanie -> Zaawansowane,
odhacz opcje Zasilanie bateryjne: "wyłącz urządzenie, jeśli jest nieużywane przez" kliknij OK. Po tym zabiegu tosia pracuje już normalnie :ok: w końcu można normalnie korzystać z telefonu :)
Pozdro.


Offline vivid2

  • Clubowicz
  • **
  • Wiadomości: 180
  • Sprzęt: PalmOne Treo 650 (4ever) + ZTE Blade
Odp: Toshiba G910 przetestowana. Mini recenzja.
« Odpowiedź #32 : Maj 13, 2010, 23:26:41 »
Gdy czekałem na moją nową g910 (wymiana za uszkodzoną g900) to naczytałem się dużo przeważnie złych rzeczy. Dopiero ta recenzja wprowadziła pewien promyk nadziei że to jednak nie takie badziewie. W końcu przyjechała i uśmiechnęła się do mnie po wyjęciu z pudełka. Po dwóch dniach testów powiem tak, tośka zostaje ze mną na dłużej. Najczarniejszy scenariusz zakładał sprzedaż na ebayu (lepsze ceny) po kilku dniach zabawy. Okazało się że nie jet tak źle. Pomimo wielu niedociągnięć przekonałem się że do moich zastosowań wystarcza całkowicie. Grać nie gram, głównie organizer, ebooki, czasem trochę muzy. Się dokupi jakąś baterię (słabiutka rzeczywiście), jakiś futerał i trochę ze mną pobędzie. Poza tym, miny ludzi jak wyciągam cegiełkę, gadam a potem otwieram żeby coś sprawdzić. Dziś w sklepie jednemu małolatowi mało szczęka z zawiasów nie wypadła  :grin: Szkoda tylko że nie ma zamiennego softu - kucharze wolą inne sprzęty a ja się nie znam żeby samemu się za to brać. W każdym razie mogła być lepsza, ale nawet kobiet nie ma idealnych  :mrgreen:

PalmIIIXE-->Clie PEG T-65-->Treo 650-->Treo 750v-->HTC Hermes-->Toshiba G900--Toshiba G910-->HTC Hermes-->Acer F-900-->ZTE BLADE-->SGS

Offline mikkuss

  • Clubowicz
  • ****
  • Wiadomości: 807
  • ...
  • Sprzęt: XT610 CM7, HD2 NexusHD2 KK, n900
Odp: Toshiba G910 przetestowana. Mini recenzja.
« Odpowiedź #33 : Czerwiec 19, 2010, 18:45:48 »
No bez jaj! Ona naprawde nie ma MicroJacka jak G900????

N900 - najlepszy sposób na nudę... Boxboxbox...
https://www.youtube.com/watch?v=MRil6iP4GXw

Offline vivid2

  • Clubowicz
  • **
  • Wiadomości: 180
  • Sprzęt: PalmOne Treo 650 (4ever) + ZTE Blade
Odp: Toshiba G910 przetestowana. Mini recenzja.
« Odpowiedź #34 : Czerwiec 19, 2010, 20:45:27 »
Nie ma

PalmIIIXE-->Clie PEG T-65-->Treo 650-->Treo 750v-->HTC Hermes-->Toshiba G900--Toshiba G910-->HTC Hermes-->Acer F-900-->ZTE BLADE-->SGS

Offline vivid2

  • Clubowicz
  • **
  • Wiadomości: 180
  • Sprzęt: PalmOne Treo 650 (4ever) + ZTE Blade
Odp: Toshiba G910 przetestowana. Mini recenzja.
« Odpowiedź #35 : Czerwiec 28, 2010, 16:19:16 »
Aktualizacja mojej pochwały dla g910. Jednak kończę znajomość z firmą Toshiba. Wczoraj wybrałem się z rodziną na wycieczkę, automapa odpalona i sobie jadę. W drodze powrotnej telefon pisknął dwa razy i reset. Po resecie zonk, tośka trup. Mignie dwa razy dioda zielona i echo. Dzisiaj pojechała do serwisu (gwarancja po g900 do 07.07.2010). Jak naprawią sprzedaję, wystawię od złotówki coby mieć pewność że pójdzie, nieważne za ile. Znowu mnie pokusi żeby zostawić i zostanę bez telefonu i bez kasy. Dobrze że zakupiłem treo 650 (całe 30 zeta + przesyłka), mam teraz konkretnego zastępce a nie jakieś motorole.

PalmIIIXE-->Clie PEG T-65-->Treo 650-->Treo 750v-->HTC Hermes-->Toshiba G900--Toshiba G910-->HTC Hermes-->Acer F-900-->ZTE BLADE-->SGS

Offline miba

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 4050
  • Sprzęt: Toshiba G900, doszedł x51v
Odp: Toshiba G910 przetestowana. Mini recenzja.
« Odpowiedź #36 : Lipiec 02, 2010, 08:40:40 »
Z drugiej strony podejrzewam, że te telefony zastępcze to są reklamowane używki, które szybko zdechły klientom i jakoś się serwisowi udało je postawić na nogi. I po krótkim czasie ukryty feler wychodzi znowu.


Offline vivid2

  • Clubowicz
  • **
  • Wiadomości: 180
  • Sprzęt: PalmOne Treo 650 (4ever) + ZTE Blade
Odp: Toshiba G910 przetestowana. Mini recenzja.
« Odpowiedź #37 : Lipiec 03, 2010, 13:57:36 »
Mylisz się. To była nówka sprzęt, oryginalnie zapakowany, bez jednej ryski. Tośka wróciła po 4 dniach z wymienioną płytą główną. Teraz czeka ją allegro...

PalmIIIXE-->Clie PEG T-65-->Treo 650-->Treo 750v-->HTC Hermes-->Toshiba G900--Toshiba G910-->HTC Hermes-->Acer F-900-->ZTE BLADE-->SGS