Autor Wątek: Jak rozkręcić Palmax'a ?  (Przeczytany 6585 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Vaiper

  • Newbie
  • Wiadomości: 34
Jak rozkręcić Palmax'a ?
« : Wrzesień 28, 2007, 23:56:45 »
Wykręciłem 4 śrubki torx T6 widoczne z tyłu i nic...
O czymś jeszcze zapomniałem ?
Pod baterią nic nie znalazłem.

Komuś udało się zajrzeć do środka?
Może jakiś link...

pozdrawiam
Werders


PDAclub.pl

Jak rozkręcić Palmax'a ?
« : Wrzesień 28, 2007, 23:56:45 »
R E K L A M A:


Offline zimny

  • Newbie
  • Wiadomości: 4
Odp: Jak rozkręcić Palmax'a ?
« Odpowiedź #1 : Wrzesień 29, 2007, 21:12:31 »
Witam.
Faktycznie są tylko 4 wkręty. Trzeba pamiętać o wyjęciu rysika z obudowy. Po ich wykręceniu trzeba rozchylic połówki obudowy, najlepiej czymś z tworzywa. Dalej już pójdzie łatwo. Trudniej jest go poskladać "do kupy". Pozostaje jeszcze kwestia suwaka HOLD. Ja tą operację wykonywałem w hotelu w Niemczech w wielkim stresie i jeszcze większym pośpiechu i teraz mam odłamany mikroprzełącznik od w/w. Poza tą usterką sprzęcik dziala. Wiem, że każda pliszka swój ogonek chwali, ale ja nie chcę innego palma.
A przy okazji... w środku nie ma nic ciekawego... ;)
Pozdrawiam,
Piotr.


Offline palmus

  • Clubowicz
  • ****
  • Wiadomości: 623
  • Palmax-Holux
Odp: Jak rozkręcić Palmax'a ?
« Odpowiedź #2 : Październik 31, 2007, 13:43:42 »
Owszem, jest ;-)
Wkurzająco mocno świecący LED podczas ładowania sprzętu w nocy(w aucie).
Może uda mi się to przytłumić chirurgicznie, bo zamalowywanie tego (jak w którymś wątku) nie działa na dłuższą metę.

palmus

Offline stadim

  • Newbie
  • Wiadomości: 26
Odp: Jak rozkręcić Palmax'a ?
« Odpowiedź #3 : Listopad 07, 2007, 01:24:25 »
Może ktoś co już rozbierał Holuxa/Palmaxa da jakieś wskazówki jak to zrobić, (idealnie by było z foto).
Wysiadł mi chyba przełącznik od odwracania ekranu i nie wiem czy można to wymienić/naprawić, gdyż nie mogę się do niego dostać. Cztery śrubki odkręciłem ale dalej trzyma i nie wiem jak go ruszyć.


Offline palmus

  • Clubowicz
  • ****
  • Wiadomości: 623
  • Palmax-Holux
Odp: Jak rozkręcić Palmax'a ?
« Odpowiedź #4 : Listopad 07, 2007, 12:12:30 »
Wezmę się za to lada moment, ale nie mam takiego chudego torxa, który by mi wlazł w 2 gniazda śrub z tej grubszej strony :-(

palmus

Offline zimny

  • Newbie
  • Wiadomości: 4
Odp: Jak rozkręcić Palmax'a ?
« Odpowiedź #5 : Listopad 07, 2007, 16:24:37 »
Zamiast torxa można użyć wkrętaka płaskiego z końcówką 1.8 mm.


Offline lucan

  • Clubowicz
  • *
  • Wiadomości: 72
Odp: Jak rozkręcić Palmax'a ?
« Odpowiedź #6 : Listopad 07, 2007, 16:43:34 »
1. Odkręcić 4 wkręty od spodu
2. wyjąć rysik (!!!) i baterię
3. UWAGA!!! - najważniejsze - zdjąć część obudowy z wyświetlaczem. Mnie się udało odchylać zaczepy paznokciem. Można to zrobić delikatnie płaskim małym wkrętakiem. Zaczepy są chyba na całym obwodzie (nie pamiętam już dokładnie), należy zatem robić to delikatnie "miejsce przy miejscu", podkładając coś, aby zaczepy już wyczepione nie zatrzasnęły się na nowo.

4. UWAGA!!! - próba zdjęcia tylnej części obudowy (tej z baterią) skończy się nieuchronnie ukruszeniem wyłącznika HOLD
5. Po zdjęciu części górnej można odłączyć wyświetlacz, mamy też dostęp do płyty.

Tyle. Życzę wszystkim majsterkowiczom powodzenia


Offline stadim

  • Newbie
  • Wiadomości: 26
Odp: Jak rozkręcić Palmax'a ?
« Odpowiedź #7 : Listopad 07, 2007, 23:55:37 »
Dzięki. Będę próbował  :worried:


Offline palmus

  • Clubowicz
  • ****
  • Wiadomości: 623
  • Palmax-Holux
Odp: Jak rozkręcić Palmax'a ?
« Odpowiedź #8 : Listopad 13, 2007, 21:56:06 »
W nawiązaniu do postów lucana i Zimnego, poszedłem dalej. Moja ulubiona zabawka upadła mi na ziemię onego czasu i obudowa się lekko poluzowała. Do tego chciałem coś zrobić z tą diodą świecącą jak wściekła podczas ładowania baterii w aucie w nocy. Wiecie o co chodzi :-(
A na domiar złego, klawiszki funkcyjne jakby zaczęły odmawiać posłuszeństwa :-( Armagedon, normalnie.
Zatem do ręki torx T-6, najlepiej cienki i długi - klasyczny nie wśliźnie się w głębsze otwory, czyli zastępujemy go płaskim śrubokręcikiem 1,8mm (dzięki za podpowiedzi dla Przedpiśców)
Wygląda to tak:



Po wykręceniu 4 śrubek zdejmujemy najpierw część górną, z ekranem, odginając małym śrubokrętem lub lepiej, czymś cienkim, z twardego tworzywa, wszystkie zaczepy z plastiku, tak aby nie uszkodzić obudowy.
Wyglądają tak:



Jest ich 4 na dłuższych i po 2 na krótszych bokach. Rozmieszczone symetrycznie.




Mnie poszło łatwo  :S ponieważ w wyniku upadku zerwane zostały wszystkie 4 szt. po stronie rysika. Mimo 4 śrub, powstały jakieś luzy, bo w czasie jazdy rysik będący w swoim pojemniku wpadał w rezonans i pobrzękiwał.
Cudem sprzęcior nie miał innych uszkodzeń!

Otwieramy górną obudowę, ostrożnie, nie jak książkę, lecz lekko w górę i odchylamy w bok, bo jest połączona taśmą z płytą główną. Dodatkowo płytka od klawiszy ma wtyczkę wchodzącą w gniazdo na płycie głównej.
Trzewia wyglądają tak:



Na początek chciałem zbadać, co jest grane z klawiszami, które kontaktują jak chcą. Odkręciłem małą płytkę drukowaną (2 śrubki) i odkleiłem, podważając ostrożnie żyletką, kawałek folii - połączenie jakieś z masą.



Okazało się, że za wyjątkiem klawisza kursorowego, (osadzonego na mikroprzełączniku "dżojstikowym") pozostałe 4 są membranowe.



Kolejna akcja z żyletką, żeby zajrzeć do styków...



I "rozczarowanie": styki śliczne, błyszczące, o sporej powierzchni oklejone dobrze folią - nie ma mowy o braku kontaktu.



Cóż, ślepy zaułek. Ustaliłem, że za braki kontaktu winę ponosi wtyczka-gniazdo łącząca płytkę z klawiszami z płytą główną. Po mocniejszym dokręceniu śrub obudowy, zadziałało jakby.
Mając bebechy na wierzchu przyjrzałem się LED-om od kontroli zasilania. Wlutowanie tam opornika to cud. Dla porównania zapałka po prawej od nich...



Postanowiłem pomysł kogoś z forum przenieść do wnętrza. Pomalowałem czarną farbą ( 1 maleńka kropla) czoło światłowodu, żeby przytłumić nieco światło.



Efekt jednak okazał się mniejszy od oczekiwanego. Mimo miniaturyzacji, ledy dość mocno świecą i należałoby pomalować światłowód jeszcze wzdłóż na części obwodu...Niestety, sprawdzenie tego możliwe jest po złożeniui obudowy. Mnie jednak chęci na ponowną rozbiórkę odeszły.
Nie zdejmowałem spodu, ani nie wyjmowałem płyty głównej, bo nie miałem takiej potrzeby, ale należy pamiętać o tych przełącznikach:



To blokada pocketa i obracanie ekranu. Trzeba je delikatnie wypiąć od czarnej części obudowy (wyjmując płytę gł.)a potem resztę. W przeciwnym wypadku vide ostrzeżenie lucana....

To tyle z anatomii i próby przywrócenia dawnej świetności mojej ulubionej zabawce :)

palmus

Offline stadim

  • Newbie
  • Wiadomości: 26
Odp: Jak rozkręcić Palmax'a ?
« Odpowiedź #9 : Listopad 14, 2007, 01:59:42 »
Właśnie rozkręciłem mojego i okazało się iż wyrwał się z jednej strony przełącznik. Po kilku kombinacjach przy użyciu lupy i lutownicy (do której założyłem spiłowany jeszcze grot od lutownicy transformatorowej, bo innym bym nie podszedł do elementów) udało mi się usunąc usterkę. Zrobiłem kilka fotek i właśnie chciałem je zamieścić ale mój Przedpiśćca zrobił to (jak przed chwilą zobaczyłem)  tak dokładnie że nie ma potrzeby dublowania (dzięki w imieniu wszystkich posiadaczy).


Offline palmus

  • Clubowicz
  • ****
  • Wiadomości: 623
  • Palmax-Holux
Odp: Jak rozkręcić Palmax'a ?
« Odpowiedź #10 : Listopad 14, 2007, 08:48:39 »
E, tam  :wink: Zrób fotkę zbliżeniową co jak wygląda po naprawie, zawszeć to jakaś wiedza..
1 obrazek miast 1000 słów.

« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2007, 21:55:23 wysłana przez palmus »
palmus

Offline pajero

  • Clubowicz
  • **
  • Wiadomości: 144
  • Sprzęt: Holux GPSmile60
Odp: Jak rozkręcić Palmax'a ?
« Odpowiedź #11 : Luty 07, 2010, 14:16:37 »
Wstęp, na szybko:
- od n-czasu miałem problemy z połączeniem się przez ActiveSynch z kompem, nie mówiąc o internecie....
- w listopadzie 2009 padło połączenie na dobre, jedynie baterie można było ładować.

Okazało się, że w gnieździe miniUSB środkowy pin był uszkodzony.
Kupno symetrycznie montowane gniazda (we wycięcie płyty) wychodzi po za możliwości mieszkańca Europy (znalazłem w Kanadzie po 0,50 EURO/szt min. zamówienie 100szt.)
To się przemogłem i przemontowałem z 2 złączy jedno. MiniUSB = oryginalna metalowa obudowa + plastikowe trzewia z kupionego asymetrycznego.

Ładowanie baterii działa, ale coś chyba źle skręciłem, bo nie działa mi ekran dotykowy :(

PDA startuje - ekran wyświetla, windows czeka na Tapnięcie, ale nic nie przyjmuje.

Pytanko, czy to taśma łącząca ekran z płytą, czy małe złącze ala wannowe jest odpowiedzialne za reakcje na "macanie ekranu" - patrz foto czerwone kółko ?????????




« Ostatnia zmiana: Luty 07, 2010, 14:19:28 wysłana przez pajero »

Offline stadim

  • Newbie
  • Wiadomości: 26
Odp: Jak rozkręcić Palmax'a ?
« Odpowiedź #12 : Luty 07, 2010, 16:17:29 »
A sprawdź czy nie zwarłeś przełącznika HOLD?


Offline pajero

  • Clubowicz
  • **
  • Wiadomości: 144
  • Sprzęt: Holux GPSmile60
Odp: Jak rozkręcić Palmax'a ?
« Odpowiedź #13 : Luty 07, 2010, 23:43:26 »
HOLD (suwak) był w pozycji LOCK. Właściwie nigdy go nie używałem, to i zapomniałem o jego funkcji.

Taptanie działa, Holux startuje..... zaraz sprawdzę jak wyszło moje naprawianie gniazda miniUSB.

WIELKIE DZIĘKI.

UPDATE: działa, wlazłem na google. wracam do społeczności PDA  :D

« Ostatnia zmiana: Luty 07, 2010, 23:50:13 wysłana przez pajero »