Autor Wątek: "Słynny" pendrive 1GB  (Przeczytany 3998 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline qba_rozpruwacz

  • Clubowicz
  • **
  • Wiadomości: 160
    • Ushuru - blog majsterkowicza
  • Sprzęt: Apple Newton i Palmy: T|C, Vx, III, IIIxe
"Słynny" pendrive 1GB
« : Wrzesień 09, 2007, 16:41:17 »
Witam, chciałbym poprosić o pomoc w naprawie pendriva z działu "Oddam za darmo" Wszyscy poprzedni "właściciele"byliby bardzo pomocni, gdyby powiedzieli mi o metodach, których próbowali.

Jeśli ktoś jest niewtajemniczony, również może pomóc.
Dla wtajemniczonych: Niebieski pendrive 1gb bardzo płaski.

Opis awarii:
Pendrive ma system plików RAW, nie bardzo jest chętny by dać się sformatować do FAT32.
Kiedy czasem uda się to wykonać, to mimo iż jest pusty, w oknie właściwości w Win XP widać zajęte od 250-500MB.
Podejrzewam uszkodzenie kości pamięci lub kontrolera przepływu danych.
Proszę pierwotnego właściciela (o ile jest na forum) o podanie okoliczności w jakich powstała awaria (ułatwi to naprawę)

Załączam screen z formatowania w DOS.

Żyje się po to, żeby jeździć,
jeździ się po to, żeby ŻYĆ!

PDAclub.pl

"Słynny" pendrive 1GB
« : Wrzesień 09, 2007, 16:41:17 »
R E K L A M A:


Offline narqotic

  • Clubowicz
  • *****
  • Wiadomości: 1853
  • Sprzęt: Samsung i780
Odp: "Słynny" pendrive 1GB
« Odpowiedź #1 : Wrzesień 09, 2007, 16:53:44 »
Hmm... a od kiedy to jest DOS?  :grin:


Offline Poklik

  • Clubowicz
  • *****
  • Wiadomości: 2379
    • http://www.poklik.yoyo.pl
  • Sprzęt: eee... 901
Odp: "Słynny" pendrive 1GB
« Odpowiedź #2 : Wrzesień 09, 2007, 16:57:19 »
Hmm... a od kiedy to jest DOS?  :grin:

Od zawsze, a niby co to ma być? :terrified: Tylko nie mów, że wiersz poleceń :swirus: :mrgreen:


Offline grisza[gen]

  • Clubowicz
  • ***
  • Wiadomości: 266
    • FotoGrisza
  • Sprzęt: [StarTrek][Nokia 770][Nokia 70][MIO P550M][Nokia 9210i][Nokia Ld-3W][Simpad SL4]
Odp: "Słynny" pendrive 1GB
« Odpowiedź #3 : Wrzesień 09, 2007, 17:01:19 »
BO to jest wiersz poleceń - do DOS to trochę mu brakuje :P

A tak serio - mówisz RAW - a czy na tym fleszu jest partycja ?

Dawniej ludzie byli bliżsi sobie. Musieli. Broń nie niosła daleko.

Offline olexinski

  • Clubowicz
  • ***
  • Wiadomości: 340
  • Idealny ja!
  • Sprzęt: Wizard/wm6.1
Odp: "Słynny" pendrive 1GB
« Odpowiedź #4 : Wrzesień 09, 2007, 17:22:55 »
do zabaw z dyskami i formatowaniem tylko i wyłącznie linux, on jest bardizej wyrozumiały i na więcej pozwala

– I love you, Pumpkin.
– I love you, Honey Bunny. Everybody be cool this is a robbery!
– Any of you fuckin' pricks move and I'll execute every motherfucking last one of you!

Offline qba_rozpruwacz

  • Clubowicz
  • **
  • Wiadomości: 160
    • Ushuru - blog majsterkowicza
  • Sprzęt: Apple Newton i Palmy: T|C, Vx, III, IIIxe
Odp: "Słynny" pendrive 1GB
« Odpowiedź #5 : Wrzesień 09, 2007, 17:27:39 »
Na fleszu _JEST_ partycja. Program Low level format tool wali kilka k błędów.
W Windows pokazuje się że nie można było ukończyć formatowania.
To jak sądzicie:  Problem w części softowej (tablica partycji

A wiersz poleceń to nic innego jak dos w okienku (tyle że ma full 32 bity).

P.S. Jeśli macie to rzućcie jakiś link do programu umożliwiającego partycjonowanie flaszek. Ja jeszcze takiego nie znalazłem.

Żyje się po to, żeby jeździć,
jeździ się po to, żeby ŻYĆ!

Offline xaltuton

  • Clubowicz
  • ***
  • Wiadomości: 396
    • http://www.xaltuton.com
  • Sprzęt: F-S N560, Asus P535, Samsung  I8000, Sony Xperia Z
Odp: "Słynny" pendrive 1GB
« Odpowiedź #6 : Wrzesień 09, 2007, 18:30:07 »
Na fleszu _JEST_ partycja. Program Low level format tool wali kilka k błędów.


To chyba byla partycja ? :) Po low lvl format nosnika nie ma zadnych partycji, albo nie wiesz co to jest low lvl format
i robisz zwykly format. Jedno z dwoch

Cytuj
W Windows pokazuje się że nie można było ukończyć formatowania.
To jak sądzicie:  Problem w części softowej (tablica partycji


Jak low lvl format wywala bledy, to nie jest to wina FS.

Cytuj
A wiersz poleceń to nic innego jak dos w okienku (tyle że ma full 32 bity).


To nie jest DOS. Od w2k juz go nie ma, jest wiersz polecen go zastepujacy To miedzy innymi dlatego
ciezko jest odpalic gry DOS-owe i miedzy innymi dlatego w XP jest tryb kompatybilnosci.

Cytuj
P.S. Jeśli macie to rzućcie jakiś link do programu umożliwiającego partycjonowanie flaszek. Ja jeszcze takiego nie znalazłem.


A program do partycjonowania HD to nie pasuje ? :)
W sumie potrzebujesz tylko (jako, ze nie bedziesz nic bootowal z flasha) ominac sciezke zerowa przy zakladaniu partycji. Z tym, ze jezeli akurat tam jest zapisana informacja o istniejacych partycjach na nosniku, a low lvl format nie potrafi nareperowac uszkodzenia, to lezysz.

Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele.

Offline OleYek

  • [Pyrlandia] [GMzP]
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 18323
  • Skąd: Poznań
    • http://www.oleyek.com
  • Sprzęt: iPhone 5s, iPad Air WiFi+Cellular
  • VIP Level: 3
Odp: "Słynny" pendrive 1GB
« Odpowiedź #7 : Wrzesień 09, 2007, 18:59:19 »
Jezeli masz dostep do MACa to zobacz co tam sie stanie, mi kilka beznadziejnych kart z ktoeymi windows nie dal rady MacOS sobie poradzil i odratowal...

Linux is like a wigwam. No gates, no windows and apache inside.

Offline dzikkk

  • Clubowicz
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Sprzęt: Mio p550+hx2790+4GB+8GB+e51
Odp: "Słynny" pendrive 1GB
« Odpowiedź #8 : Wrzesień 09, 2007, 19:52:35 »
A tym sie nie da ?
HP_USB_Boot_Utility.

99,9% ludzi czyta posty z ręką na myszce ...teraz nie sciągaj juz za późno ;)

Offline Soovek

  • Clubowicz
  • *****
  • Wiadomości: 1687
  • Sprzęt: HTC Touch HD, Samsung i600, 2x Asus A636N + KIT, Eten M500, Samsung NC10
Odp: "Słynny" pendrive 1GB
« Odpowiedź #9 : Wrzesień 09, 2007, 20:30:19 »
Ja bym to zaatakował magic partition lub lowform-em


Offline qba_rozpruwacz

  • Clubowicz
  • **
  • Wiadomości: 160
    • Ushuru - blog majsterkowicza
  • Sprzęt: Apple Newton i Palmy: T|C, Vx, III, IIIxe
Odp: "Słynny" pendrive 1GB
« Odpowiedź #10 : Wrzesień 09, 2007, 21:15:54 »
Dajcie linki. Choć do demek. Dobry wujek google podaje dużo bezwartościowego sh**u
A part magic zaraz wytestuję - gdzieś miałem full (wypas) wersję

Żyje się po to, żeby jeździć,
jeździ się po to, żeby ŻYĆ!

Offline dzikkk

  • Clubowicz
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Sprzęt: Mio p550+hx2790+4GB+8GB+e51
Odp: "Słynny" pendrive 1GB
« Odpowiedź #11 : Wrzesień 11, 2007, 20:03:53 »
http://www.sendspace.com/file/tihduv
Ja zainstalowalem na mojego pendriva (512mb) linuxa i z pendriva 512 zrobił sie 30 mb :)
żaden program ,nawet partition magic nie widział go ... tylko ten program .
Spróbuj moze zadziała :)

99,9% ludzi czyta posty z ręką na myszce ...teraz nie sciągaj juz za późno ;)

Offline qba_rozpruwacz

  • Clubowicz
  • **
  • Wiadomości: 160
    • Ushuru - blog majsterkowicza
  • Sprzęt: Apple Newton i Palmy: T|C, Vx, III, IIIxe
Odp: "Słynny" pendrive 1GB
« Odpowiedź #12 : Wrzesień 12, 2007, 17:55:43 »
Nie zgadniesz...        ...FAILED.
To znaczy że jest uszkodzona kość pamięci. Popytam jeszcze na forach elektronicznych.
Napisane: Wrzesień 12, 2007, 17:42:02
Pojawia się takie cuś:

Żyje się po to, żeby jeździć,
jeździ się po to, żeby ŻYĆ!

Offline dzikkk

  • Clubowicz
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Sprzęt: Mio p550+hx2790+4GB+8GB+e51
Odp: "Słynny" pendrive 1GB
« Odpowiedź #13 : Wrzesień 12, 2007, 19:43:38 »
Może być uszkodzona kosc pamięci albo jakis pin odlutował sie od kosci lub jakiś "zimny lut"

99,9% ludzi czyta posty z ręką na myszce ...teraz nie sciągaj juz za późno ;)

Offline eMCej09

  • Clubowicz
  • ****
  • Wiadomości: 769
  • Sprzęt: iPhone 2G 16GB; JVC MP-XV841; PALM IIIc;SONY Clie SJ-22; PALM Centro CDMA; GPS P 3104;PSP FAT; NDS CLS  + pare giga MMC I SD
Odp: "Słynny" pendrive 1GB
« Odpowiedź #14 : Wrzesień 12, 2007, 20:30:06 »
ja bym akurat nie wierzyl w ten komunikat, mi tez kiedys ten HP USB DSFT wypluwal ten blad przy niezle spierniczonej karcie pamieci, a i tak ja naprawilem

moze opowiem historie tej karty, zeby podtrzymac autora watku na duchu ;)

sformatowalem kiedys karte pamieci (1GB) i utowrzylem na niej partycje (linuxowe, ext3, swap itd.) troche mi to zajelo czasu bo same dziwne rzeczy sie z karta dzialy, w koncu jakis tam linuksowy soft ladnie ja podzielil i wszystko gralo, karte potrzebowalem do zrobienia z niej botowalnego dysku z linuksem na pewne urzadzenie, po utowrzeniu partycji odpalilem specjalny soft, ktory wgrywal na nia wszystko co bylo mu potrzebne do dzialania i tutaj zaczely sie prawdziwe schody... karta ladnie sie przygotowala do dzialania i faktycznie byl na niej linux, partycje swap, dwa punkty montowania oddzielnie dla / i dla /home, wszystko pracowalo swietnie, do momentu, gdy chcialem z nia wrocic do oryginalnych ustawien, czyli wywalic partycje i z powrotem zrobic 1GB - fat 16 w tym celu uruchomilem pod innym linuksem niz na poczatku program do zarzadzania partycjami, usunalem istniejace i zbudowalem jedna wielka FAT16, zaczal sie proces formatowania, ale nagle cos sie wywalilo i od tego czasu karta zwariowala kompletnie, pod linuxem miala pare terabajtow pojemnosci, pod windowsem wypluwal 21391298371283GB i nie chcial jej sformatowac, dwa dni meczylem sie, sciagalem dziesiatki programow do ratowania kart pod winda, jak i linuksem i zupelnie nic, czasem karta byla widoczna jako 30MB i taka pojemnosc dziala, ale czasem i tego nie bylo widac. Probowalem najbardziej sprawdzonego wg mnie sfotu, czyli fdiska, ale i ten pokazywal kosmiczne wyniki co do ilosci sektorow, pojemnosci, cylindrow itp.
Kiedy przekonanay bylem, ze karta jest uwalona na 100% wpadlem na jeszcze jeden pomysl, odpalilem karte w tym urzadzeniu, na ktore przeznaczony byl bootowalny linuks, po prostu uruchomilem to urzadzenie, ze wzgelu na probe wczesniejszego formatowania karty proces bootowania zawieszal sie w pewnym momencie, ale na szczescie dochodzil do etapu, gdzie moglem miec dostep do linuksowej konsoli, odpalilem na tym urzadzeniu fdisk i... wszystko naprawil jednym kliknieciem, od razu dobrze rozpoznal karte, sformatowal tak jak chcialem, tzn. zrobil FAT16 z calej pojemnosci, nawet sie nie zajaknal robiac to. Do dzis pojecia nie mam czemu tak sie stalo, jak to mozliwe, ze jeden fdisk dobrze widzal ta karte a 20 innych fdiskow i 150 innych programow nie moglo tej karcie dac rady.

Konkluzja jest taka, ze informacja w ktorym momencie zaczely pojawiac sie problemy z pendrive opisywanym w tym watku moze byc najbardziej kluczowa informacja i naprawa go moze byc uzalezniona od odtworzenia sytuacji, w ktorej ostatni raz byl sprawny

...

Offline qba_rozpruwacz

  • Clubowicz
  • **
  • Wiadomości: 160
    • Ushuru - blog majsterkowicza
  • Sprzęt: Apple Newton i Palmy: T|C, Vx, III, IIIxe
Odp: "Słynny" pendrive 1GB
« Odpowiedź #15 : Wrzesień 12, 2007, 20:38:48 »
Tyle że nie wiem jak ktoś uwalił tego pena...
Nie znając "historii choroby" nie mogę tejże "choroby" wyleczyć.

Zaraz pozajeżdżam fdiska.

Żyje się po to, żeby jeździć,
jeździ się po to, żeby ŻYĆ!

Offline xaltuton

  • Clubowicz
  • ***
  • Wiadomości: 396
    • http://www.xaltuton.com
  • Sprzęt: F-S N560, Asus P535, Samsung  I8000, Sony Xperia Z
Odp: "Słynny" pendrive 1GB
« Odpowiedź #16 : Wrzesień 13, 2007, 21:24:40 »
Tyle że nie wiem jak ktoś uwalił tego pena...
Nie znając "historii choroby" nie mogę tejże "choroby" wyleczyć.

Zaraz pozajeżdżam fdiska.


Jeszcze sie z nim brandzlujesz ? :)

Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele.

Offline qba_rozpruwacz

  • Clubowicz
  • **
  • Wiadomości: 160
    • Ushuru - blog majsterkowicza
  • Sprzęt: Apple Newton i Palmy: T|C, Vx, III, IIIxe
Odp: "Słynny" pendrive 1GB
« Odpowiedź #17 : Wrzesień 14, 2007, 13:08:46 »
Ale oporne bydlę...

Zaraz go rozmontuję i zobaczę czy się coś nie rozlutowało (takie akcje też bywają)...
Nawet fdisk w Linux mu nie pomógł.

Cytuję mojego tatę:
"NIE MA że się NIE DA"

Żyje się po to, żeby jeździć,
jeździ się po to, żeby ŻYĆ!