Autor Wątek: Po Colorado i Oregonie - teraz Dakota  (Przeczytany 8707 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Moi (Adam Kubicki)

  • Clubowicz
  • ******
  • Wiadomości: 6498
    • Moje linki do stron o GPS (i nie tylko)
  • Sprzęt: SGS2, iP3GS, Lumia 800, Note 3
  • VIP Level: 150
Po Colorado i Oregonie - teraz Dakota
« : Czerwiec 27, 2009, 22:28:50 »
Piękny, mały, solidny. 2,6-calowy, kolorowy, dotykowy ekran. Dwie baterie AA (paluszki) na 20h pracy. 850 MB pamięci wewnętrznej. Wodoszczelny (IPX7). Solidna obudowa.
Dwa modele: Dakota 20 - z kompasem, altimetrem barometrycznym, slotem microSD i możliwością bezprzewodowego przesyłania danych do innych i Dakota 10, bez wymienionych ficzerów. Poniżej wszystkie parametry dla D 20.
Oczywiście, działają na Dakocie wszystkie mapy Garmina, które zmieszczą się do pamięci i/lub na kartę (w przypadku D 20).
Pasują do Dakoty uchwyty samochodowe od Colorado i Oregona.
Ceny: Dakota 10 - 300 USD, Dakota 20 - 350 USD.




Physical & Performance:
Unit dimensions, WxHxD:    2.2" x 3.9" x 1.3" (5.5 x 10 x 3.3 cm)
Display size, WxH:    1.43"W x 2.15"H (3.6 x 5.5 cm); 2.6" diag (6.6 cm)
Display resolution, WxH:    160 x 240 pixels
Display type:    Transflective color TFT touchscreen
Weight:    6.75 oz (191.4 g) with batteries
Battery:    2 AA batteries (not included); NiMH or Lithium recommended
Battery life:    20 hours
Waterproof:    yes (IPX7)
Floats:    no
High-sensitivity receiver:    yes
Interface:    USB
RoHS version available:    yes
Maps & Memory:
Basemap:    yes
Preloaded maps:    no
Ability to add maps:    yes
Built-in memory:    850 MB
Accepts data cards:    microSD™ card (not included)
Waypoints/favorites/locations:    1000
Routes:    50
Track log:    10,000 points, 200 saved tracks
Features:
Automatic routing (turn by turn routing on roads):    yes (with optional mapping for detailed roads)
Electronic compass:    yes (tilt-compensated, 3-axis)
Touchscreen:    yes
Barometric altimeter:    yes
Geocaching-friendly:    yes (paperless)
Outdoor GPS games:    no
Hunt/fish calendar:    yes
Sun and moon information:    yes
Tide tables:    yes
Area calculation:    yes
Custom POIs (ability to add additional points of interest):    yes
Unit-to-unit transfer (shares data wirelessly with similar units):    yes
Picture viewer:    no

« Ostatnia zmiana: Czerwiec 27, 2009, 22:31:45 wysłana przez Moi (Adam Kubicki) »

PDAclub.pl

Po Colorado i Oregonie - teraz Dakota
« : Czerwiec 27, 2009, 22:28:50 »
R E K L A M A:


Offline bikekowal

  • Clubowicz
  • ******
  • Wiadomości: 13104
Odp: Po Colorado i Oregonie - teraz Dakota
« Odpowiedź #1 : Czerwiec 27, 2009, 23:59:59 »
coś pięknego, szkoda że ceny są zaporowe jak za sprzęt którego używa się zaledwie dwa-trzy razy w roku.

Bądźcie realistami, żądajcie niemożliwego...

Offline Moi (Adam Kubicki)

  • Clubowicz
  • ******
  • Wiadomości: 6498
    • Moje linki do stron o GPS (i nie tylko)
  • Sprzęt: SGS2, iP3GS, Lumia 800, Note 3
  • VIP Level: 150
Odp: Po Colorado i Oregonie - teraz Dakota
« Odpowiedź #2 : Czerwiec 28, 2009, 09:37:48 »
Wgrywasz GPMapę(Topo) i hulasz codziennie, jeszcze 700 MB zostaje wolnej pamięci. Jest wielkości HTC Touch Pro (nieco grubsze). Co prawda, nie jest to ekran do nawigacji samochodowej, ale rzeczony Rafael ma tylko 0,2 cala większy, a ludzie "na nim" jeżdżą. Np. ja...  :grin:
Napisane: Czerwiec 28, 2009, 00:38:48
Na Garniaku śmieją się, że to przypomina mydełko dla panienek w szpilkach, a nie sprzęt dla twardzieli.  :grin:
No, żeby aż tak się nie znali...?  :E


Offline bikekowal

  • Clubowicz
  • ******
  • Wiadomości: 13104
Odp: Po Colorado i Oregonie - teraz Dakota
« Odpowiedź #3 : Czerwiec 28, 2009, 12:13:03 »
Wgrywasz GPMapę(Topo) i hulasz codziennie, jeszcze 700 MB zostaje wolnej pamięci. Jest wielkości HTC Touch Pro (nieco grubsze). Co prawda, nie jest to ekran do nawigacji samochodowej, ale rzeczony Rafael ma tylko 0,2 cala większy, a ludzie "na nim" jeżdżą. Np. ja...  :grin:
Napisane: Czerwiec 28, 2009, 00:38:48
Na Garniaku śmieją się, że to przypomina mydełko dla panienek w szpilkach, a nie sprzęt dla twardzieli.  :grin:
No, żeby aż tak się nie znali...?  :


ale jeździć na mapie TOPO samochodem? Da się? wydaje mi się to trochę abstrakcyjnym przedsięwzięciem... Z wielkością ekranu nie będzie problemu jeśli komunikaty głosowe są odpowiednio dobre. Czy w tym przypadku zmusimy urządzenie do gadania głosem normalnej nawigacji?

Bądźcie realistami, żądajcie niemożliwego...

Offline Moi (Adam Kubicki)

  • Clubowicz
  • ******
  • Wiadomości: 6498
    • Moje linki do stron o GPS (i nie tylko)
  • Sprzęt: SGS2, iP3GS, Lumia 800, Note 3
  • VIP Level: 150
Odp: Po Colorado i Oregonie - teraz Dakota
« Odpowiedź #4 : Czerwiec 28, 2009, 12:17:02 »
TOPO na asfaltobetonie to zwykła GPMapa. Dopiero poza nim rozwija swój pawi ogon.
A komunikaty głosowe w Garminach są także po polsku. Wcześniej lub później dla nowych modeli. Ostatnimi czasy wcześniej (w sensie: w dniu premiery w PL).


Offline bikekowal

  • Clubowicz
  • ******
  • Wiadomości: 13104
Odp: Po Colorado i Oregonie - teraz Dakota
« Odpowiedź #5 : Czerwiec 28, 2009, 12:21:04 »
TOPO na asfaltobetonie to zwykła GPMapa. Dopiero poza nim rozwija swój pawi ogon.
A komunikaty głosowe w Garminach są także po polsku. Wcześniej lub później dla nowych modeli. Ostatnimi czasy wcześniej (w sensie: w dniu premiery w PL).


no to faktycznie można to adoptować do samochodu. Nie wiem jednak czy ktoś da się do tego przekonać.

Bądźcie realistami, żądajcie niemożliwego...

Zachu

  • Gość
Odp: Po Colorado i Oregonie - teraz Dakota
« Odpowiedź #6 : Czerwiec 29, 2009, 22:50:44 »
Moi istotna różnica w D20 to 3 osiowy kompas ;)
Tani Ogórek /Dakota/ nie przemówi nigdy bo nie ma głośnika o komunikatach informuje skromnym "bip'. Zresztą komunikaty można zrobić samemu ;) Słabiej dostępne są komunikaty TTS.
Jeśli ktoś chce mieć dotykowego garmina /taniej niż Oregon/ w góry, na rower, do miasta i auta to czemu nie.


Offline Moi (Adam Kubicki)

  • Clubowicz
  • ******
  • Wiadomości: 6498
    • Moje linki do stron o GPS (i nie tylko)
  • Sprzęt: SGS2, iP3GS, Lumia 800, Note 3
  • VIP Level: 150
Odp: Po Colorado i Oregonie - teraz Dakota
« Odpowiedź #7 : Czerwiec 29, 2009, 23:15:10 »
Moi istotna różnica w D20 to 3 osiowy kompas ;)


Nie napisałem z niejaką premedytacją. Żeby nie było jak w starym dowcipie: a co to jest globus?  :grin:
Swoją drogą, muszę dotrzeć gdzieś do opisu tego cudeńka, bo gdyby ktoś zadał kłopotliwe pytanie o ten globus, to miałbym niejaki problem.
Se włączę guglownicę zaraz.

Tani Ogórek /Dakota/ nie przemówi nigdy bo nie ma głośnika o komunikatach informuje skromnym "bip'.

 

O, Kurtyka! Nie doczytałem.  :oops:

Zresztą komunikaty można zrobić samemu ;)


Interesujące. Dla mnie. P. niżej. Doczytam.

Słabiej dostępne są komunikaty TTS.


nie dotyczy (mnie)

Jeśli ktoś chce mieć dotykowego garmina /taniej niż Oregon/ w góry, na rower, do miasta i auta to czemu nie.


I właśnie ja chyba nabędę. Jazda rowerem po KampPN z PDA to jakiś idiotyzm. A ten trochę wygląda na ruggedized.
I like it. Ale muszę najpierw zbadać palpacyjnie i per oculus.
Większe Garminy są dla mnie za duże, a z nuvim jeździć to jak z PDA.
Napisane: 29 Czerwiec 2009, 23:12:39
BTW - czy nowe 60-tki mają już komunikaty głosowe?


Offline bikekowal

  • Clubowicz
  • ******
  • Wiadomości: 13104
Odp: Po Colorado i Oregonie - teraz Dakota
« Odpowiedź #8 : Czerwiec 30, 2009, 08:08:13 »
I właśnie ja chyba nabędę. Jazda rowerem po KampPN z PDA to jakiś idiotyzm. A ten trochę wygląda na ruggedized.
I like it. Ale muszę najpierw zbadać palpacyjnie i per oculus.
Większe Garminy są dla mnie za duże, a z nuvim jeździć to jak z PDA.
Napisane: 29 Czerwiec 2009, 23:12:39
BTW - czy nowe 60-tki mają już komunikaty głosowe?


no właśnie... wreszcie ktoś napisał że PDA się nie nadaje do nawigacji na rowerze. Obojętnie czy to Oziexplorer czy coś innego. Można ale po oślej łące. Im większy teren tym gorzej. I nie ważne czy w obudowie czy nie - PDA to wielki, nieprzydatny kloc, ktory na baterii nie wytrzyma całodniowej wyprawy w teren... Poza tym kawałek błota może go przy okazji uszkodzić.

Bądźcie realistami, żądajcie niemożliwego...

Zachu

  • Gość
Odp: Po Colorado i Oregonie - teraz Dakota
« Odpowiedź #9 : Czerwiec 30, 2009, 10:27:03 »
60 jaki i wszystko "do ręki" nie gada. Sporo klientów by nie kupiło wtedy choćby najprostszego Nuvi.


Zachu

  • Gość
Odp: Po Colorado i Oregonie - teraz Dakota
« Odpowiedź #10 : Lipiec 02, 2009, 12:20:15 »
Troszkę więcej wiadomości z "pierwszej ręki": http://www.gpsfix.net/garmin-dakota-fcc-photos/